Rozdział 11 – Córka Złej Królowej
by VickyAlexei
Opieram się o drzwi swojego pokoju, ciężko oddychając. Boleśnie czuję wypukłość, która pojawiła się w moich spodniach. Przeklęta dziewczyna! Wiem jednak, że sam jestem sobie winien. Chcę wparować do jej komnat, wziąć ją w ramiona i robić z nią o wiele, wiele więcej. Zdaję sobie jednak sprawę, że muszę jeszcze poczekać i wcale nie jestem pewien, czy nasz ślub będzie tą magiczną datą, po której królewna będzie gotowa. Jedno za to wiem na pewno. Żeby nie zwariować, zdecydowanie muszę wziąć teraz zimny prysznic.