Rozdziały
-
Klara Przed treningiem sala była prawie pusta. Byli w niej we trójkę, ona, Kyle i Aron. Siedzieli na skraju mat, czekając na instruktora, a reszta albo jeszcze spała, albo udawała, że nic się nie stało. Klara nie miała zamiaru udawać. — No i co, serio myślicie, że Rini sama to wymyśliła? — rzuciła, opierając łokcie na kolanach. — Bo ja jakoś nie mogę tego przełknąć. Kyle przeciągnął się, ale wzrok miał uważny. — Widziałem, jak ją powalili. Nóż był prawdziwy.…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Kruk Obudził się w nieswoim łóżku. Przez chwilę leżał nieruchomo, wpatrując się w biały sufit, i dopiero potem sięgnął po tablet. Wieczorem wymienili z Suri sporo wiadomości, zanim zasnęli, a jemu piekielnie nie podobało się, że spędzili noc osobno. Szczególnie że przez cały czas wyobrażał sobie, jak tuli się do niej przeklęty kitsune. Ekran rozjaśnił się. Jej ostatnia wiadomość wciąż tam była. Kruk patrzył na nią długo, a potem napisał tylko jedno zdanie —…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Kuro To, jak potoczyły się wydarzenia, bardzo mu się podobało. Jeśli wszystko się uda, Cameron zacznie spędzać więcej czasu z tą służącą, a mniej z JEGO Suri. Jeden mniej. Zostaną jeszcze dwaj. Dlatego właśnie był bardziej niż chętny do pomocy. Stali w komnacie z kryształami. Światło wędrowało po ścianach, tworząc misterne wzory. Aveel trzymała się pół kroku za Suri, jakby sama podłoga mogła ją oskarżyć. „Widzisz?” — rzucił Suri w myślach, leniwie zadowolony.…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Ryūji Sala narad była zbyt cicha na to, co miało w niej paść. Przy długim stole z białego kamienia siedzieli ojciec, generał Tavish Vardhan, Suri, jej chowaniec i Kruk. Ryūji stał z boku, z dłońmi splecionymi za plecami, i ważył sytuację tak, jak ważył każde zagrożenie — najpierw fakty, potem emocje. Zaakceptował Kruka jako chłopaka siostry wyłącznie dlatego, że nawet ślepy zauważyłby, jak bardzo dbał o jej bezpieczeństwo. Dla Suri był gotów poświęcić wszystko,…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Laila Była nieszczęśliwa. Po rozmowie w ogrodzie Suri po prostu sobie poszła, a Cameron i Christopher odeszli razem z nią. Jasne, Emiyo miała swoje powody, żeby bać się Kruka. Laila po prostu go nie lubiła. Uważała, że pod żadnym względem nie dorównywał Suri i zwyczajnie nie był jej wart. Nie zamierzała udawać skruchy tylko dlatego, że reszta już się ugięła. Na wsparcie Emiyo, Davida i Lucasa również nie miała co liczyć. Oni wszyscy uważali, że postąpili niewłaściwie i…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Suri Tak jak za pierwszym razem uniosła się w powietrze na smoku Ryūjiego. Kuro siedział tuż za nią, ramionami i ogonami zamykając ją w znajomym, ciepłym uścisku, a jej brat prowadził chowańca pewnie, bez zbędnych słów. Wiatr smagał jej twarz, a pod nimi rozciągała się biel skał, turkus kanałów i srebrzyste kopuły stolicy. Obok, w równym szyku, leciał oddział Illi’andin, a wśród nich Kruk. Nie patrzył na miasto. Patrzył tylko na nią. Kiedy smok zniżył lot nad…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Suri Minęły dwa tygodnie na przeklętej, bezludnej wyspie. Nie tak wyobrażała sobie pierwsze wakacje w Akademii. Tęskniła za Krukiem. Tęskniła za Kuro. Tęskniła za ojcem. Tęskniła nawet za Ryūjim. Wieczorami, kiedy ocean stawał się czarny, a instytut cichł, te uczucia układały się w niej jedna na drugiej i nie dawały spać. Wciąż nie potrafiła też poukładać swoich uczuć wobec Christophera. Z jednej strony była na niego naprawdę wkurzona, z drugiej potrafiła go zrozumieć.…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Dwunaste spotkanie Przed chwilą Lisanna była jeszcze w podziemnym, utkanym ze snów mieście Cieni. Kilka nieznajomych osób gorąco dyskutowało o więzi, która łączyła ją z Mavenem. Teraz świat zniknął. Ponownie znalazła się za zasłoną. Starała się ukryć własne światło. Było jednak zbyt jasne. Upiorne postacie dostrzegły je zbyt szybko. Lisanna usiłowała utkać iluzję, by je zmylić. Tym razem nic to nie dało. Siedziała na fotelu skulona i drżąca. — Lissi, nic ci nie…-
21,0 K • Ongoing
-
-
Suri Portal zamknął się za nimi bezgłośnie. Przed nimi wznosiły się jasne mury Akademii Królewskiej. Plac z portalami przed murami Akademii był pusty. Suri, stojąc na kamieniach, które znała od miesięcy, poczuła ulgę. Jeszcze chwila i znajdą dyrektor Morrigan. Potem artefakt przestanie być ich problemem. Kruk szedł po jej lewej stronie, czujny, ale spokojniejszy niż w Tokio. Kuro trzymał się tuż za jej ramieniem. Rini i Christopher zamykali tył. Nie zdążyła zrobić trzeciego…-
138,2 K • Ongoing
-
-
Jedenaste spotkanie Lisanna wciąż miała wrażenie, że świat kompletnie zwariował. Wszystko, co dotychczas uważała za pewne, rozsypało się w pył. Teraz jednak posiadała przynajmniej jakiś cel. Chciała dowiedzieć się czegokolwiek o swoich biologicznych rodzicach. Sebastian obiecał, że następnego dnia zabierze ją do miejsca, w którym istniała szansa na odnalezienie informacji. Lisanna czuła ekscytację. Jednocześnie nie potrafiła pozbyć się obaw. Tliły się w niej cicho,…-
21,0 K • Ongoing
-
- 1 2 … 53 Next