Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Vicky

    Stories 60
    Chapters 553
    Words 1,6 M
    Comments 1,480
    Reading 5 days, 9 hours5 d, 9 h
    • Rozdział 4 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky — To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne.  - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…
    • Rozdział 3 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky — Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…
    • Rozdział 2 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky — Mój żołądek zaciskał się z głodu. Przez cały dzień jedliśmy tylko sporadycznie napotkane jeżyny i piliśmy źródlaną wodę. Konia zdążyłam już znienawidzić. Za to Gabriel był w bardzo dobrym humorze. Naprawdę cieszył się, że wraca do domu. Niestety nie miałam powodu by podzielać jego radość. Zbliżał się zachód słońca. Otaczające nas drzewa wydawały się tutaj dostojne i wiekowe. Las różnił się od tego, po którym podróżowaliśmy przez cały dzień. Napawał mnie…
    • Rozdział 1 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky — Zalogowałam się na Facebooka. Niedługo miałam odwiedzić moje rodzinne miasto i fajnie byłoby spotkać starych znajomych. Nie widzieliśmy się od zakończenia szkoły. Właściwie rzadko kiedy bywałam w domu. Nikt tam specjalnie za mną nie tęsknił, ale przecież czasem trzeba było… Okazało się, że niemal wszyscy powyjeżdżali i zapowiadały się bardzo samotne wakacje. Jedynie od czasu do czasu być może uda mi się spotkać z przyjacielem jeszcze ze szkoły podstawowej, Łukaszem.…
    • Rozdział 1 – Wilcza natura Cover
      by Vicky — Pogoda nie była zbyt piękna, ale Eliza się tym nie przejmowała. Siedziała pośrodku niczego, na otaczającym nieistniejący już pomnik murze. To było jedno z tych uwielbianych przez młodzież miejsc. Mogli tu imprezować dowoli. Krzaki, pola, las i żadnej drogi dojazdowej dla ewentualnych patroli policyjnych. Ona jednak nie przyszła tu się bawić. Mimo chłodnych, jesiennych dni, czytała książkę. Był środek dnia i właściwie powinna teraz być w szkole, ale miała już serdecznie dość…
    • Prolog – Kirgiski Wilk Cover
      by Vicky — Myśliwskie tradycje w Kirgistanie, małym, graniczącym z Chinami państwie, są ciągle żywe. Nicolai należał właśnie do tego zacnego grona osób aktywnie polujących. Był jednym z najlepszych. Owiany legendą człowiek żył jedynie dla swoich dwóch zamiłowań – myślistwa i dziewięcioletniej wnuczki, Elizy. W tym roku dziewczynka spędzała u niego całe wakacje. Starszy człowiek był wniebowzięty.  Na tradycyjny festiwal w Bokonbajewie przybywają myśliwi z całego kraju, by…
    • Rozdział 1 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky — Biegłam najszybciej jak potrafiłam, a on nie puszczał mojej ręki. Wszystko w środku zaczynało boleć. Nie mogłam złapać nowej partii powietrza. Minęliśmy budynek szkoły i wpadliśmy w zaułek pomiędzy ogrodzonymi wysokim, kolczastym płotem ogrodami działkowymi, a ślepą ścianą kasyna wojskowego. Dopadliśmy znajdującej się na końcu wąskiego przejścia furtki. Daniel nacisnął klamkę i… okazała się zamknięta! Serce biło mi jak oszalałe. Ogrodzenie było zbyt wysokie, a siatka…
    • Rozdział 1 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu dziwiło, że jesteśmy razem. Byliśmy parą od ponad roku. I był to naprawdę udany związek, mimo, że pochodziliśmy z dwóch diametralnie różnych światów. On, imprezowicz i student prawa, z milionem znajomych, zamiłowaniem do klubów i popu, a ja? Wiecznie zamyślona, zaczytana, żyjąca w swoim własnym…
    • Rozdział 1 – Niecodzienność Cover
      by Vicky — W pociągu panowała cisza, którą zakłócał jedynie turkot pędzącej po torach maszyny. Elena to przysypiała, to się budziła. Jechała już od kilku godzin, a jeszcze czekała ją niemal równie daleka podróż. Zatrzymali się na kolejnej stacji. Otworzyła oczy, nagle zdając sobie sprawę, że to już Wrocław. Drzwi przedziału rozsunęły się i do środka wszedł chłopak. Natychmiast poczuła na sobie jego spojrzenie. Krótko ścięte włosy, ciemne oczy, podobał jej się. Kiedy zdjął…
    • Rozdział 1 – W lustrzanym odbiciu Cover
      by Vicky — Kwiecień w tym roku okazał się bardzo ciepły, a po nim nadszedł słoneczny, długi weekend majowy. Nad morze, mimo pory roku, do niewielkiej miejscowości, przyjechało bardzo wielu turystów. Lubiłam ten ruch i gwar, bo czasami czułam, jakbym była jedyną żywą duszą w Krynicy Morskiej, zwłaszcza podczas listopadowych mrozów. Nie mieszkałam tutaj od zawsze, przeprowadziłam się z Gdańska, ponieważ chciałam uciec, przed wszystkim i przed wszystkimi. Minął rok, a mnie udało się…
    Note