Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    50 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 2 – All I need Cover
      by Vicky Zadzwonił do mnie mówiąc, żebym wyszła przed dom. Rozłączyłam się zaskoczona. W żaden sposób nie dał wcześniej znać, że mnie odwiedzi. On jednak tam był. Przytulił mnie na powitanie, a potem podał mi kask. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że teraz jeździł Hondą. - Gdzie Kawasaki? – spytałam zaciekawiona. Wzruszył ramionami, nie kryjąc jednak uśmiechu. - Sprzedałem – stwierdził. – Resztę dopłaciłem z kaucji za wynajem mieszkania.  - Wynająłeś…
    • Rozdział 3 – All I need Cover
      by Vicky Wigilię spędziliśmy u moich sąsiadów, których znałem od dziecka. Przyjaźniłem się z ich synem i córką, mówiłem do nich ciociu i wujku, a oni bardzo mnie lubili. Na szczęście Daniel nie chciał tam przyjść i przynajmniej kolacja upłynęła w przyjemnej atmosferze. Niestety później nieopatrznie wspomniałem o planach, jakie mamy na wieczór i w ten sposób dołączyła do nich Jagoda. Niestety moja przyjaciółka w dalszym ciągu szalała na punkcie Daniela, który bezustannie ją…
    • Rozdział 1 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Zalogowałam się na Facebooka. Niedługo miałam odwiedzić moje rodzinne miasto i fajnie byłoby spotkać starych znajomych. Nie widzieliśmy się od zakończenia szkoły. Właściwie rzadko kiedy bywałam w domu. Nikt tam specjalnie za mną nie tęsknił, ale przecież czasem trzeba było… Okazało się, że niemal wszyscy powyjeżdżali i zapowiadały się bardzo samotne wakacje. Jedynie od czasu do czasu być może uda mi się spotkać z przyjacielem jeszcze ze szkoły podstawowej, Łukaszem.…
    • Rozdział 2 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Mój żołądek zaciskał się z głodu. Przez cały dzień jedliśmy tylko sporadycznie napotkane jeżyny i piliśmy źródlaną wodę. Konia zdążyłam już znienawidzić. Za to Gabriel był w bardzo dobrym humorze. Naprawdę cieszył się, że wraca do domu. Niestety nie miałam powodu by podzielać jego radość. Zbliżał się zachód słońca. Otaczające nas drzewa wydawały się tutaj dostojne i wiekowe. Las różnił się od tego, po którym podróżowaliśmy przez cały dzień. Napawał mnie…
    • Rozdział 3 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…
    • Rozdział 4 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne.  - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…
    • Rozdział 5 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Gabriel przekonywał mnie tak długo, aż w końcu ustąpiłam i razem powędrowaliśmy do zamku. Dotarcie do murów miasta zajęło nam ponad dwie godziny, ale tam, znający Gabriela żołnierze, natychmiast osiodłali dla nas konie i na zamek dotarliśmy bardzo szybko. Na nasz widok, na twarzy Daniela, odmalowała się szczera i prawdziwa ulga. Przez chwilę nie mieściło mi się w głowie, jak mogłam uwierzyć w kłamstwa Denisa. Gabriel w skrócie streścił ojcu naszą historię.  - To ja…
    • Prolog – Kirgiski Wilk Cover
      by Vicky Myśliwskie tradycje w Kirgistanie, małym, graniczącym z Chinami państwie, są ciągle żywe. Nicolai należał właśnie do tego zacnego grona osób aktywnie polujących. Był jednym z najlepszych. Owiany legendą człowiek żył jedynie dla swoich dwóch zamiłowań – myślistwa i dziewięcioletniej wnuczki, Elizy. W tym roku dziewczynka spędzała u niego całe wakacje. Starszy człowiek był wniebowzięty.  Na tradycyjny festiwal w Bokonbajewie przybywają myśliwi z całego kraju, by…
    • Rozdział 1 – Wilcza natura Cover
      by Vicky Pogoda nie była zbyt piękna, ale Eliza się tym nie przejmowała. Siedziała pośrodku niczego, na otaczającym nieistniejący już pomnik murze. To było jedno z tych uwielbianych przez młodzież miejsc. Mogli tu imprezować dowoli. Krzaki, pola, las i żadnej drogi dojazdowej dla ewentualnych patroli policyjnych. Ona jednak nie przyszła tu się bawić. Mimo chłodnych, jesiennych dni, czytała książkę. Był środek dnia i właściwie powinna teraz być w szkole, ale miała już serdecznie dość…
    • Rozdział 2 – Wilcza natura Cover
      by Vicky Eliza, nieco tylko oszołomiona, posłusznie poszła za chłopakiem. Była szczęśliwa i nieufna zarazem. Nie mogła uwierzyć w to, że naprawdę mu na niej zależy. Na dodatek był jej przyjacielem i… chyba go kochała. To odkrycie ją oszołomiło. Kochała Etienne! Był wspaniały, zabawny, przystojny, inteligentny i nie tylko ją zauroczył, naprawdę się w nim zakochała! Weszli razem do mieszkania. Dziewczyna nieco speszyła się na widok przyglądającej im się obcesowo Violette. - I co,…
    Note