Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    56 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 3 – Muzyka Duszy Cover
      by Vicky Kwadrans później znaleźli się w prywatnym gabinecie księcia. Nataniel przycupnął na jednym z obitych skórą, drewnianych krzeseł. Richard chodził po komnacie, w dalszym ciągu starając się panować nad swoją złością. - Ile razy wyznaczyli królewnie? – spytał cichym, groźnym głosem. - Dwadzieścia pięć, panie – odezwał się przepraszająco staruszek, wiedział jakiej reakcji może się spodziewać.  Richard z całej siły uderzył pięścią w dębowe biurko. Drewno pękło,…
    • Rozdział 1 – Shiro Tori Cover
      by Vicky Było jej przeraźliwie zimno. Otworzyła oczy. Nie wiedziała gdzie jest. Czuła jak na jej przemarznięte ciało spadają wielkie, mokre krople. Padał deszcz. Leżała na pokrytej kolorowymi liśćmi trawie. Zwinęła się w jeszcze ciaśniejszy kłębek. Nie miała ochoty wstawać. Całe ciało sprawiało jej ból. Mokra, staromodna koszula nocna przyklejała się do jej ramion i nóg. Różnobarwne jesienne liście wplatały się w jej splątane, jasne włosy. To wszystko nie miało sensu. Przestało…
    • Rozdział 2 – Shiro Tori Cover
      by Vicky Dopiero kiedy zaszło słońce, Victor, z obawą wyszedł z domu. Nie uważał, żeby zostawianie Hanikamiya’i samej było dobrym pomysłem, ale pokazał jej półkę z książkami, nalał kubek wody i przykazał nie dotykać niczego innego. Miał szczerą nadzieję, że dla własnego bezpieczeństwa posłucha, a on sam po zakupach w dalszym ciągu będzie miał dom, do którego mógłby wracać. Przez centrum handlowe przebiegł jak burza, kupując tylko to czego najbardziej potrzebował, a potem tak…
    • Rozdział 3 – Shiro Tori Cover
      by Vicky Przez całą powrotną drogę milczeli. Hanikamiya skupiona o czymś myślała, a Victor nie zamierzał jej przeszkadzać. Był cierpliwy, potrafił czekać. Kiedy weszli do domu, dziewczyna nie zdjęła butów i płaszcza. Stanęła w korytarzu, nie wchodząc dalej. Spojrzał pytająco w jej fiołkowe oczy, dziwiąc się, że nie są, tak jak powinny być czerwone. Tak naprawdę nie mógł przyzwyczaić się do jej nowego wyglądu. Białe włosy i tęczówki w kolorze polnych maków zdecydowanie bardziej…
    • Pierwsze spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją ujrzał, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją tulić w ramionach. Całować. Dotykać. Kiedy zobaczył jej towarzysza, to było jak kubeł lodowatej wody. Trzymali się za ręce. Nie! Nie! Nie! – Sebastianie? – Matthias położył mu rękę na ramieniu. Chłopak spojrzał na niego błędnym wzrokiem. – Słucham? – zapytał nieobecnie. – Coś się stało? Stoisz jak słup…
    • Drugie spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Drugie spotkanie Na jarmarku było gwarno i kolorowo. Co chwila ktoś zaczepiał ją, proponując coraz to nowe towary. Lisanna szła powoli, uważając, żeby kogoś nie potrącić. Rozdzielili się z Patrickiem. Jak zawsze, gdy interesowało ich coś zupełnie innego. Oprócz gwaru słychać było również muzykę. Cudowną, czarującą. To właśnie w jej kierunku ciągnęło dziewczynę. Kiedy znalazła się niemal u jej źródła, zaczepił ją mężczyzna z długimi, związanymi w koński ogon…
    • Trzecie spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Trzecie spotkanie Sebastian drżał. Stał na szerokiej gałęzi drzewa, na wysokości drugiego piętra. Obserwował sypialnię. Zaciskał szczękę i pięści, żeby nie krzyczeć ze złości. Lissi i on… ten mężczyzna… razem… w łóżku. To było więcej niż był w stanie znieść. A jednak… Stał dalej i czekał. Wystarczyła sama nadzieja, że kiedy on zaśnie, ona wreszcie będzie w stanie skupić myśli na tyle, żeby usłyszeć jego wołanie. Dopiero po niemal godzinie jego cierpliwość…
    • Czwarte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Czwarte spotkanie Lisanna przemyła w łazience twarz zimną wodą. Wciąż nie mogła przestać myśleć o Sebastianie. Przesunęła w palcach bransoletkę. Nie była w stanie zmusić się, do tego, żeby ją zdjąć. Nie chciała. Pragnęła znów znaleźć się w jego ramionach. Pozbawiona jakichkolwiek chęci do życia wyszła z budynku uczelni. Nie spieszyła się do domu. Nie była pewna czy będzie w stanie spojrzeć Patrickowi w oczy.  Kiedy weszła do środka dom był jednak pusty.…
    • Piąte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Piąte spotkanie Neapol, Rzym, Wenecja. Obce miasta zlewały się w jedno, wspólne wspomnienie. Wąskie, urokliwe uliczki, które w normalnej sytuacji wzbudzały by w niej zachwyt. Zabytkowe budynki, sklepy z pamiątkami. To wszystko nie miało teraz najmniejszego znaczenia. Patrick nie żył, a była to jej wina. Jej i tego koszmarnego, paraliżującego zauroczenia. A jednak… gdy tylko pomyślała o Sebastianie czuła drżenie na całym ciele. Marzyła o tym by być blisko niego. Pragnęła znów…
    • Szóste spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Szóste spotkanie Obudziła się, nie miała jednak ochoty otwierać oczu. Śnił się jej przyjemny sen. Było ciepło i miło. Poleży tak sobie jeszcze tylko troszeczkę… Powoli zaczęły wracać wspomnienia. Koszmarny sen przez chwilę wydawał się bardzo blady, a potem nagle wrócił z pełną mocą. Gwałtownie usiadła. Rozejrzała się po hotelowym pokoju. Pastelowe barwy, kwiaty na stoliku przy drzwiach, fotel, szafa… wróciła do fotela. Napotkała spojrzenie ciepłych, karmelowych oczu. Z…
    Note