Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    57 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 6 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Zatrzymali się dopiero pod rozłożystym drzewem, którego obsypane białymi kwiatkami gałęzie sięgały niemal ziemi. Słońca na niego już dawno nie było, ale nawet Emi doskonale widziała w jasnej poświacie siedmiu księżyców. Jay zbliżył się do Emi, na powrót chcąc ją przytulić. Spojrzał w pełne tłumionej wściekłości oczy dziewczyny. Zamarł zaskoczony. Nie tego się w nich spodziewał. - Dlaczego ją tak potraktowałeś?! – warknęła na niego. – Co ona ci zrobiła?! Jay…
    • Rozdział 7 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Damien z niechęcią pochylił się nad ciałem martwej czarodziejki. Rozerwał zsuniętą z jej ramiona bluzkę. Potem zabrał się za resztę ubrania, dokańczając dzieła zniszczenia. Przy pomocy magii usunął z komnaty swój specyficzny zapach. Skorzystał z przylegającej do pokoju łazienki, żeby starannie umyć ręce. Dotykanie tej dziewczyny napawało go obrzydzeniem, starał się jednak wmówić sobie, że było naprawdę konieczne. Jeszcze tylko kilka drobnych szczegółów i może spokojnie…
    • Rozdział 8 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky Jednym, szybkim ruchem, Jay rzucił się ku miejscu, w którym zniknęła Emi. Zdezorientowany uchwycił tylko powietrze. Andre, z pobladłą twarzą wpatrywał się w przestrzeń. Nieświadomie sprawił, że na jego wyciągniętych dłoniach pojawiły się płomienie. - Co zrobiliście z moją siostrą? – spytał oskarżycielsko odzianego w skórę szamana. - My nic – odpowiedział mu smutnym głosem olbrzymich rozmiarów stwór – to magiczny krąg – wskazał na otaczające trawę grzyby –…
    • Rozdział 9 – Pieśń księżyca Cover
      by Vicky To co rozpętało się w powietrzu, było niesamowite. Przyglądająca się z trawy Emi, widziała na niebie tylko czarne, zamazane smugi. Nie mogła zrozumieć jakim cudem, olbrzymich rozmiarów smok, potrafił poruszać się z taką prędkością?! Po chwili otępiałego zaskoczenia, jej umysł zaczął pracować aż nazbyt sprawnie. Wielką falą zaczęła zalewać ją panika. Jay! Przecież Hikaru go zabije! Może i czarnoskrzydły był wojownikiem, ale ze smokiem z pewnością nie miał…
    • Rozdział 2 – Kropla łez Cover
      by Vicky Koło południa weszłam do pomalowanej na biało, sprawiającej niemal sterylne wrażenie, szpitalnej sali. Julka miała na sobie flanelową, rozpinaną piżamę w żółte, drobne kwiatki. Wyglądała bardzo blado i smętnie, w moich oczach z każdym dniem coraz gorzej. Siedziała na łóżku i czytała książkę. Kiedy zorientowała się, że ktoś przyszedł podniosła znad niej głowę. Uśmiechnęła się do mnie łagodnie.  - Jak się czujesz słoneczko? – zapytałam wesoło podchodząc do…
    • Rozdział 3 – Kropla łez Cover
      by Vicky Po wizycie u fryzjerki, kosmetyczki i w nowych, markowych ubraniach, sama siebie nie byłam w stanie rozpoznać. Włosy skręcały mi się w drobne loki, niesfornie opadając na ramiona. Moją twarz zdobił  delikatny makijaż w odcieniach ciepłych zieleni i brązów. Moje duże, szaro-niebieskie oczy teraz wydawało się jeszcze większe, a ich wyraz zdecydowanie bardziej głęboki i jakby uwodzicielski. Gdyby nie szybko bijące serce i ogarniający mnie paniczny strach, mogłabym się poczuć jak…
    • Rozdział 4 – Kropla łez Cover
      by Vicky Sama nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Zmęczenie najwyraźniej jednak zwyciężyło nad rozżaleniem i upokorzeniem. Obudziłam się otulona śnieżnobiałą, atłasową kołdrą. Rozejrzałam się po utrzymanej w szarej tonacji sypialni. Leżałam sama w wielkim łóżku Sebastiana, a jego samego nigdzie w pobliżu nie było. Zerknęłam na stojący przy łóżku budzik. Dochodziła ósma. Jęknęłam. Znowu spóźnię się do szkoły! Wstałam szybko, wzrokiem szukając swoich ubrań. Leżały…
    • Prolog – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kosa nie jest typową bronią. Właściwie to nawet naostrzona z dwóch stron jest narzędziem dość nieporęcznym. Nie przeszkadzało mu to jednak. W półmroku kaptura błysnęły lodowato-niebieskie oczy, jedyny wyraźny punkt na bladej twarzy. Czarne, potargane włosy wymykały się spod materiału, a sylwetka — smukła, wytrenowana — poruszała się z cichą, drapieżną gracją. Lubił, gdy postrzegano go jako mrocznego żniwiarza. W końcu tego od niego oczekiwano, czyż nie? Czarna bluza z…
    • Rozdział 2 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Miejsce, do którego zaprowadziła ją Laila trudno było nazwać pokojem. Był to raczej królewski apartament, jaki Suri do tej pory widziała tylko na filmach. Wielkie łoże z baldachimem, ale takim współczesnym, gdzie zasłonki były jedynie przytulną ozdobą, osobna garderoba, prywatna łazienka. Z pewnością nie tego spodziewała się po akademiku. Laila wskazała na drzwi, których Suri jeszcze nie zdążyła otworzyć.  - To przejście prowadzi do wspólnego salonu Feniksów. Zaraz tam…
    • Rozdział 3 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Drugi tydzień w Akademii wyglądał zupełnie inaczej od pierwszego. Suri zaczęła zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej w ogóle nie dostrzegała. Drobne szczegóły, przed którymi w poprzednim tygodniu chroniła ją drużyna Feniksów. Dopiero teraz pojęła znaczenie różnic w ubiorze uczniów. Jedni nosili ciemnozielone mundurki ze złotymi dodatkami, inni głęboki fiolet ze srebrnymi lamówkami. Te grupy niemal nigdy się nie mieszały. Feniksy — jako jedni z nielicznych w bieli…
    Note