Rozdział 9 – Córka Złej Królowej
by VickyAlexei
Ishanvi coraz chętniej przyjmuje moje zaproszenia. Jestem zadowolony, bo widzę, jak bardzo cieszy ją każde nasze spotkanie. Nie minął jeszcze miesiąc, a królewna już powoli przestaje być małym, zahukanym stworzonkiem. Przypomina sobie coraz więcej szczegółów z dzieciństwa, a również i mieszkańcy zamku doskonale ją pamiętają. W ryzach muszę trzymać jedynie wampiry, które wyraźnie za dziewczyną nie przepadają. Nawet mroczne elfy darzą królewnę odpowiednim szacunkiem, szczególnie wówczas, gdy towarzyszy jej pochodząca z ich świata pantera. Tego dnia jednak udaje jej się zupełnie mnie zaskoczyć.
– Alexei? – pyta, gdy w swobodnym kłusie mijamy wioskę goblinów.
– Mhm? – mruczę zadowolony, że coraz częściej to ona pierwsza się do mnie odzywa.
– Czy mogę towarzyszyć ci po południu? – jej głos lekko drży z niepewności. – Chciałabym być przydatna – dodaje. – To znaczy… wiem, że nie nadaję się do kierowania armią, ale chętnie zobaczyłabym na czym to wszystko polega i nauczyła się nowych rzeczy.
Przez chwilę się zastanawiam. Nie chcę jej odmawiać, ale nie jestem pewien, jak wpłynie na nią nieunikniona konfrontacja z wampirami, która nas czeka, jeżeli dopuszczę do takiej sytuacji. Ostatecznie jednak się zgadzam. To doskonała okazja, żeby udowodnić zarówno królewnie, jak i wszystkim poddanym, że Ishanvi naprawdę jest córką Złej Królowej.