Rozdziały
-
VIII Chłopak, który przed chwilą jeszcze stał przy aucie, teraz z gracją wyminął Andre, zupełnie tak, jakby go tam w ogóle nie było. Chwycił Bellę za ramię, mocno i stanowczo przyciągając do siebie. - Uważałaś, że było ci źle? - zapytał chłodno. - Teraz będzie znacznie gorzej. Andre czuł się jak we śnie. Ogarniała go dziwna, lepka masa. Jego ciało było zbyt ociężałe, żeby się ruszać. Gdy jednak zobaczył przerażone, orzechowe oczy, otrząsnął się na tyle, żeby…-
20,5 K • Completed
-
-
Kiedy znaleźli się przed dworcem autobus już czekał. Nie wkładali nic do luku bagażowego bo mieli ze sobą tylko plecaki. Weszli do środka i zajęli miejsca z tyłu. Matthew podał kierowcy nazwiska i numery rezerwacji. Wika i Sylwia pojawiły się chwilę później, usiadły w fotelach przed nimi. Młoda czarownica, najwyraźniej bardzo dumna z siebie, podała im nowe paszporty i dowody osobiste. Wyglądały autentycznie, a Eliza była przekonana, że zawarte w nich dane naprawdę istnieją w…-
32,2 K • Completed
-
-
17. Lucas przeciągnął Fionę przez cały hotel, nie puszczając jej ręki. Początkowo zaskoczona dziewczyna szła posłusznie, ale na swoim piętrze zaczęła już stawiać opór. - Puść mnie do cholery! Odbiło ci?! – warknęła. - Zamknij się! – rozkazał tak chłodnym tonem, że Fiona natychmiast, wbrew swojej naturze, zamilkła. Wepchnął ją przez drzwi do jej pokoju, gdzie zastali zaniepokojonego Ravena. Lucas zmierzył go nienawistnym wzrokiem. - Co ona tam do cholery robiła?!…-
14,2 K • Completed
-
-
- Jak masz na imię? – spytał Cahir chłopaka skulonego w rogu niskiego, wilgotnego pomieszczenia. Przebywali aktualnie w piwnicy posiadłości Daniela. Był to duży jednorodzinny dom na Pogodnie. Przytulnie umeblowany, z wygodnym salonem, łazienką na każdym piętrze i sporą kuchnią, oraz oczywiście przestronną piwnicą w której były również pomieszczenia takie jak to – małe, puste i bez okien. Dzieciak skulił się jeszcze bardziej. Patrzył w podłogę, bał się podnieść wzrok.…-
34,1 K • Completed
-
-
Suri Drugi tydzień w Akademii wyglądał zupełnie inaczej od pierwszego. Suri zaczęła zwracać uwagę na rzeczy, których wcześniej w ogóle nie dostrzegała. Drobne szczegóły, przed którymi w poprzednim tygodniu chroniła ją drużyna Feniksów. Dopiero teraz pojęła znaczenie różnic w ubiorze uczniów. Jedni nosili ciemnozielone mundurki ze złotymi dodatkami, inni głęboki fiolet ze srebrnymi lamówkami. Te grupy niemal nigdy się nie mieszały. Feniksy — jako jedni z nielicznych w bieli…-
62,9 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ III ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Eliza weszła do mieszkania z dziwnym przeczuciem, że coś jest nie tak. Prawie podskoczyła, kiedy w drzwiach salonu stanął jakiś chłopak. Oparł się luzacko o framugę i spojrzał na nią pytająco unosząc brew. Wyglądem przywodził jej na myśl modeli z reklamówek firmy Abercrombie & Fitch. Jego lekko przydługa jasna grzywka rozkosznie opadała chłopakowi na oczy. Eliza była przekonana, że żadna z jej szkolnych koleżanek nie przeszłaby…-
60,0 K • Completed
-
-
Emily poczuła rozczarowanie, gdy obudziła się zupełnie sama. Alec zniknął, jakby go nigdy przy niej nie było. Nie zdążyła się jednak nawet ubrać, gdy do pokoju wpadła wesoło roześmiana Lotta, przytulając się do niej na powitanie. Jej oczy natychmiast rozbłysły na widok porcelanowej lalki. Emily wiedziała już, że przepadła. - Jeżeli chcesz, możesz się z nią pobawić – pozwoliła zrezygnowana. - Naprawdę? Mogę? Jak ma na imię? – szczebiotała wesoło dziewczynka. Emily…-
16,7 K • Completed
-
-
XVII Kiedy rano się obudziłam, Arona przy mnie nie było, a gdy nie czułam obecności chłopaka, nie działał również jego czar. Znów pojawiły się wątpliwości. Cokolwiek by nie mówił i kimkolwiek by nie był, jedno wiedziałam na pewno – nie był dobry. Może zło ma wiele odcieni szarości, ale Aron był przede wszystkim mordercą, drapieżnikiem i przebywanie w jego towarzystwie nigdy nie było bezpieczne. Do tego na uczelni Christian bez przerwy starał się mi towarzyszyć i namawiał,…-
16,9 K • Completed
-
-
Było koło dziewiątej rano, kiedy Eliza otworzyła oczy. Wstała z łóżka, umyła się i szybko ubrała. Dzień był słoneczny, panował jednak typowy, wczesnojesienny chłód. Dziewczyna zeszła na dół, do kuchni, mając nadzieję, że nie spotka Emila. W dalszym ciągu nie wiedziała co myśleć o jego wieczornym zachowaniu. Kiedy jednak siedziała przy stole jedząc śniadanie, chłopak pojawił się w drzwiach. Mimo chłodnego dnia, był wyraźnie zgrzany. Wyglądało na to, że …-
13,2 K • Completed
-
-
Rozdział siódmy Lila Kiedy opuściliśmy rozległe tereny szkoły, poczułam się jakbyśmy trafili do zupełnie innego świata. Jak szybko odzwyczaiłam się od wszechobecnej technologii! W akademii nawet niektóre książki mieliśmy papierowe. Testy pisaliśmy na kartkach! W normalnym świecie nie byłoby o tym mowy. Tablety i super lekkie, cienkie komputery wiele lat temu zastąpiły zeszyty i książki. Było to niezwykle praktycznie rozwiązanie… dopiero teraz przyszło mi do głowy pytanie…-
21,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 16 17 18 … 39 Next