Rozdziały
-
Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony. - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…-
5,3 K • Oneshot
-
-
Alexei Nie podoba mi się to, czego oczekuje ode mnie Zła Królowa, ale rozumiem, że nie mam wyboru. Jej córka jest dziedziczką i następczynią tronu, a ja mimo tytułu Czarnego Rycerza i Generała Armii Nieumarłych, z punktu widzenia magicznych praw tego świata, wciąż jestem nikim. I pozostanę nikim, dopóki nie poślubię królewny. Leżę na łóżku, podparty stertą poduszek i obracam w dłoni drewniane lusterko, którego rama ozdobiona została misternie rzeźbionymi pnączami róż.…-
11,0 K • Completed
-
-
Było koło dziewiątej rano, kiedy Eliza otworzyła oczy. Wstała z łóżka, umyła się i szybko ubrała. Dzień był słoneczny, panował jednak typowy, wczesnojesienny chłód. Dziewczyna zeszła na dół, do kuchni, mając nadzieję, że nie spotka Emila. W dalszym ciągu nie wiedziała co myśleć o jego wieczornym zachowaniu. Kiedy jednak siedziała przy stole jedząc śniadanie, chłopak pojawił się w drzwiach. Mimo chłodnego dnia, był wyraźnie zgrzany. Wyglądało na to, że …-
13,2 K • Completed
-
-
Siedziałam skulona na podłodze, w rogu pokoju. Plecami opierałam się o zimną ścianę. Czułam się tak cholernie samotna, jak nigdy dotąd. Przez całe swoje życie wierzyłam w magię, a dziś… to wszystko było tylko głupim snem! Dotknęłam dłonią piekącego po silnym uderzeniu policzka. Dlaczego? Czy nic, już nigdy, nie będzie dobrze? Ten dzień rozpoczął się jak prawdziwy koszmar, a ja, mimo zachodu słońca, dalej w nim trwałam. Od ponad roku mieszkam tylko z bratem, jesteśmy…-
22,9 K • Completed
-
-
CZĘŚĆ PIERWSZA Suri Vente jest niewielką, nadmorską miejscowością leżącą na półwyspie, na zachodzie Irlandii. Miasteczkiem jakich wiele. Z tą różnicą, że to właśnie Vente Suri kochała całym swoim sercem. W przeciwieństwie do swoich rówieśniczek, nigdy nie marzyła o wyrwaniu się z tej zabitej dechami, zawsze chłodnej i wietrznej dziury, jak to mawiały jej koleżanki. Suri wystarczyły morskie fale, kamieniste plaże i przepiękny, wydmowy las. Dziewczyna o długich,…-
55,5 K • Ongoing
-
-
Gniew, rozpacz, bezsilność. Czy może być coś gorszego od utraty dziecka? Jest potężna, niezwyciężona, jest królową, a mimo to, tak jak wszyscy inni mieszkańcy Baśniowych Krain, musi się poddać prawom magii. Stoi teraz w oknie i spogląda w dół na zamkowy dziedziniec, na sylwetkę małej, ubranej w szarą sukienkę dziewczynki, której niczego nie pozwolono zabrać ze sobą. Nie ma odwagi, by wyjść, brakuje jej siły, by się pożegnać. Mroczna rozpacz rozdziera jej serce i…-
11,0 K • Completed
-
-
Ishanvi Wysiadam z karocy, a bogato zdobiona, zbyt ciężka kremowo-złota suknia ciągnie mnie ku ziemi. Nikt mi nie pomaga, nawet mimo faktu, że wymagałaby tego kurtuazja. Jestem już do tego przyzwyczajona. Po długiej podróży ledwo trzymam się na nogach, staję jednak pewnie i rozglądam się dookoła. Otaczają nas nieludzcy słudzy mojej matki. Znajdują się tu wszelkiej maści nieumarli. Ghule wykonują proste prace, szkielety służą za szeregowych żołnierzy, a wampiry to elitarne wojsko.…-
11,0 K • Completed
-
-
Nie tak miało być. Pierwszy rozdział mojego nowego życia. Przeprowadzamy się z mamą do Włoch, do małego, nadmorskiego miasteczka. Davide’a, jak twierdzi mężczyznę swojego życia, poznała dwa lata wcześniej, na firmowej imprezie integracyjnej, ale wtedy jeszcze nie miała pojęcia, że się jej oświadczy. To jednak stało się faktem i za miesiąc miał odbyć się ich ślub. Mimo że naprawdę go polubiłam i życzę im szczęścia, to jednak nie potrafię wyzbyć się obaw. Na lotnisku…-
6,5 K • Ongoing
-
-
Wciąż zaspana, w szortach w różowe serduszka i koszulce z kotkiem, w których sypiam schodzę na dół. Jasne, długie włosy niedbale związałam na karku. Mimo że nie minęła jeszcze dziewiąta, jest okropnie gorąco. Oddycham z ulgą, gdy okazuje się, że w kuchni działa klimatyzacja. Biorę szklankę, podchodzę z nią do lodówki i wyjmuję dzbanek soku. - Mogłabyś się ubrać, nie mieszkamy już same - słyszę za plecami marudzący głos mamy. - Daj jej spokój, Alicjo -…-
6,5 K • Ongoing
-
-
Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu dziwiło, że jesteśmy razem. Byliśmy parą od ponad roku. I był to naprawdę udany związek, mimo, że pochodziliśmy z dwóch diametralnie różnych światów. On, imprezowicz i student prawa, z milionem znajomych, zamiłowaniem do klubów i popu, a ja? Wiecznie zamyślona, zaczytana, żyjąca w swoim własnym…-
20,6 K • Completed
-
- Previous 1 2 3 … 34 Next