Rozdziały
-
Zalogowałam się na Facebooka. Niedługo miałam odwiedzić moje rodzinne miasto i fajnie byłoby spotkać starych znajomych. Nie widzieliśmy się od zakończenia szkoły. Właściwie rzadko kiedy bywałam w domu. Nikt tam specjalnie za mną nie tęsknił, ale przecież czasem trzeba było… Okazało się, że niemal wszyscy powyjeżdżali i zapowiadały się bardzo samotne wakacje. Jedynie od czasu do czasu być może uda mi się spotkać z przyjacielem jeszcze ze szkoły podstawowej, Łukaszem.…-
19,5 K • Completed
-
-
Mój żołądek zaciskał się z głodu. Przez cały dzień jedliśmy tylko sporadycznie napotkane jeżyny i piliśmy źródlaną wodę. Konia zdążyłam już znienawidzić. Za to Gabriel był w bardzo dobrym humorze. Naprawdę cieszył się, że wraca do domu. Niestety nie miałam powodu by podzielać jego radość. Zbliżał się zachód słońca. Otaczające nas drzewa wydawały się tutaj dostojne i wiekowe. Las różnił się od tego, po którym podróżowaliśmy przez cały dzień. Napawał mnie…-
19,5 K • Completed
-
-
Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…-
19,5 K • Completed
-
-
To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne. - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…-
19,5 K • Completed
-
-
Gabriel przekonywał mnie tak długo, aż w końcu ustąpiłam i razem powędrowaliśmy do zamku. Dotarcie do murów miasta zajęło nam ponad dwie godziny, ale tam, znający Gabriela żołnierze, natychmiast osiodłali dla nas konie i na zamek dotarliśmy bardzo szybko. Na nasz widok, na twarzy Daniela, odmalowała się szczera i prawdziwa ulga. Przez chwilę nie mieściło mi się w głowie, jak mogłam uwierzyć w kłamstwa Denisa. Gabriel w skrócie streścił ojcu naszą historię. - To ja…-
19,5 K • Completed
-
-
Myśliwskie tradycje w Kirgistanie, małym, graniczącym z Chinami państwie, są ciągle żywe. Nicolai należał właśnie do tego zacnego grona osób aktywnie polujących. Był jednym z najlepszych. Owiany legendą człowiek żył jedynie dla swoich dwóch zamiłowań – myślistwa i dziewięcioletniej wnuczki, Elizy. W tym roku dziewczynka spędzała u niego całe wakacje. Starszy człowiek był wniebowzięty. Na tradycyjny festiwal w Bokonbajewie przybywają myśliwi z całego kraju, by…-
12,3 K • Completed
-
-
Pogoda nie była zbyt piękna, ale Eliza się tym nie przejmowała. Siedziała pośrodku niczego, na otaczającym nieistniejący już pomnik murze. To było jedno z tych uwielbianych przez młodzież miejsc. Mogli tu imprezować dowoli. Krzaki, pola, las i żadnej drogi dojazdowej dla ewentualnych patroli policyjnych. Ona jednak nie przyszła tu się bawić. Mimo chłodnych, jesiennych dni, czytała książkę. Był środek dnia i właściwie powinna teraz być w szkole, ale miała już serdecznie dość…-
12,3 K • Completed
-
-
Eliza, nieco tylko oszołomiona, posłusznie poszła za chłopakiem. Była szczęśliwa i nieufna zarazem. Nie mogła uwierzyć w to, że naprawdę mu na niej zależy. Na dodatek był jej przyjacielem i… chyba go kochała. To odkrycie ją oszołomiło. Kochała Etienne! Był wspaniały, zabawny, przystojny, inteligentny i nie tylko ją zauroczył, naprawdę się w nim zakochała! Weszli razem do mieszkania. Dziewczyna nieco speszyła się na widok przyglądającej im się obcesowo Violette. - I co,…-
12,3 K • Completed
-
-
Grigorij przeklinał w duchu wymyślny rodzaj kary, jaka została mu wymierzona. Stał się posłańcem. Miał przekazać Etienne, że nowy alfa, Drakas, chce go widzieć, a jeżeli ten się nie pojawi, to zabiją dziewczynę. Na tą myśl z trudem przełknął ślinę. Wiedział, że kto jak kto, ale on byłby do tego zdolny. Poza tym pozostawała jeszcze jedna, niecierpiąca zwłoki sprawa. Musiał coś zrobić - cokolwiek - żeby uratować również Dimitra. Gdy wreszcie znalazł się pod drzwiami…-
12,3 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział VI ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Daniel delikatnie położył dziewczynę na łóżku ciągle całując. Jego ręce znalazły się pod jej koszulką. Rozpiął jej stanik, ściągnął go i odrzucił na podłogę. Eliza gładziła dłońmi jego plecy. Przysunęła się bliżej ocierając udem o jego krocze. Był bardzo podniecony, niepokoił się, że za szybko skończy jeżeli tak dalej będzie robiła. Zaczął całować jej dekolt, szyję, a potem piersi. Rozpiął jej jeansy…-
60,0 K • Completed
-
- Previous 1 … 21 22 23 … 34 Next