Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Ten, w którym po deszczu pojawia się słońce Serena Nie mogłam uwierzyć, że to dzieje się naprawdę. Do ostatniej chwili miałam nadzieję, że to zły sen, z którego zaraz się obudzę, a wszyscy wokół się opamiętają. Moja ukochana córka, odziana w piękną, tradycyjną suknię, stała w świątyni u boku Imperatora. Trzymała go za rękę i… wyglądała na naprawdę zadowoloną. Szczęśliwi byli również wszyscy moi poddani i odnosiłam wrażenie, że tylko mnie i mojego męża…
    • Rozdział 2 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym Strażnik odzyskuje nadzieję. Kei Wychyliłem kolejną szklankę podłego bimbru. Czułem się żałośnie. Byłem żałosny. Najpierw straciłem rodzinę, potem ukochaną, a w końcu i przyjaciółkę, którą poprzysiągłem chronić. Jako Strażnik byłem do niczego. Zanim się poddałem, szukałem Emiyo przez cztery lata, rok w towarzystwie Imperatora i jego Strażników, a później, gdy Raiden zaczął podbijać kolejne kraje, na własną rękę. Każdego ranka budziłem się pełen…
    • Rozdział 2 – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky Ten, w którym pojawia się Strażnik. Emiyo Siedziałam na kanapie, z podkulonymi nogami, otulona jego czarną koszulą. Zaintrygowana poznawaniem nowych smaków, próbowałam kolejnych, nieznanych mi owoców. Żółty i maleńki, o owalnym kształcie, smakował jakby ktoś zmiksował kaki z malinami. Z kolei różowy z białym miąższem do złudzenia przypominał mi gęstą, posłodzoną miodem kaszę manną. Nieco rozbawiony Raiden z zaciekawieniem obserwował moje reakcje na kolejne obce mi dotąd…
    • Rozdział 2 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Siedemnaście lat. Jej urodziny. Tego dnia, Amy kończyła dokładnie siedemnaście lat. Siedem lat koszmarnego dzieciństwa i dziesięć lat wspaniałej zabawy u boku Gadriela, tak właśnie wyglądało jej całe, nastoletnie życie. W lekko podpięte włosy, wsunęła kwiat, przypominający odrobinę storczyka. Ponieważ był środek sierpnia, a lato należało do tych upalnych, na sobie miała jedynie białą, krótką sukienkę z cienkiego materiału. I tak było jej zbyt gorąco. Jeszcze raz…
    • Rozdział 2 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Wśliznąłem się do wielkiej, wyłożonej czarnym kamieniem sali, w której zebrani byli już wszyscy, to znaczy dziewięciu magów oraz nasz mistrz, i teraz zażarcie o czymś dyskutowali. Nikt nie pokwapił się o to, żeby zaprosić mnie na spotkanie. Cóż za zaskoczenie… Wiedziałem, czemu zawsze jestem pomijany, a mimo to nie zamierzałem odpuścić. Szczególnie że sprawa wydała mi się aż nazbyt interesująca. Stanąłem, opierając się plecami o ścianę. Nikt nie zwrócił na mnie…
    • Rozdział 2 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Obudziłam się wygodnie wtulona w kogoś, kto leżał obok mnie. Zamruczałam cicho, nie otwierając oczu. Daniel! Czy został u mnie na noc? Zerwałam się niemal gwałtownie.  - Nie chciałem cię przestraszyć – roześmiał się leżący w ubraniu na mojej pościeli Marek – po prostu tak słodko spałaś, że nie mogłem się powstrzymać. Twoja mama mnie wpuściła – dodał. Odetchnęłam, z powrotem kładąc się na łóżku. Chłopak podniósł się i pocałował mnie…
    • Rozdział 2 – Mroczna natura Cover
      by Vicky VI Mieszkanie przy Finchley Road składało się z połączonego z salonem i kuchnią korytarza, oraz prowadzących na poddasze spiralnych, drewnianych schodów. Na górze znajdowały się dwie niewielkie sypialnie i całkiem spora, komfortowo urządzona łazienka. Nic specjalnego, ale nie było też na co narzekać. Ian jednak był w na tyle złym humorze, że tego dnia przeszkadzało mu dosłownie wszystko. Już poprzedniego dnia przywłaszczył sobie jedną ze znajdujących się na poddaszu sypialni,…
    • Rozdział 2 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky Minął ponad tydzień, a ona zamiast umierać, z każdym dniem rodziła się na nowo. Nie było ani jednej minuty, w której byłaby sama. Nawet kiedy spała, on błądził po jej myślach. Opiekował się nią. Czuła się szczęśliwa w jego objęciach.  Spacerowali po zielonym, urządzonym w angielskim stylu ogrodzie. Ręka Mateusza w naturalny sposób odnalazła jej dłoń. Uśmiechnął się zawadiacko, a potem, znikając z oczu pilnującej ich służby medycznej, pociągnął dziewczynę w krzaki.…
    • Rozdział 2 – Cztery Światy II Cover
      by Vicky Miejsce do którego przybyli przypominało Chiredanowi bardziej „to co z niej zostało” niż farmę jako taką. Z budynku gospodarczego zostały jedynie same osmalone fundamenty. Ślady po pożarze, który musiał wybuchnąć nie tak dawno temu. Chłopak nie miał pojęcia skąd ona wiedziała o tym miejscu, postanowił jednak nie zadawać zbędnych pytań. Chciał dowiedzieć się tylu różnych rzeczy…  Stodoła jednak była cała. Otworzyli szerokie, drewniane wrota i wjechali do niej dżipem,…
    • Rozdział 2 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Suri Zupełnie nie tak wyobrażała sobie powrót do Akademii. Droga minęła im w napiętej ciszy. Tym razem widok wież Akademii wznoszących się nad miastem, nie wywołał w niej tego przyjemnego uczucia, że wróciła do domu.  Kiedy przekroczyli bramę, wszystko wydarzyło się zbyt szybko. Z cienia arkad wysunęli się gwardziści w czarnych mundurach, z insygniami Rady. Podeszli bezpośrednio do Kruka. - Jesteś zatrzymany pod zarzutem zabójstwa posłańca - padły chłodne słowa. Serce Suri…
    Note