Rozdziały
-
Poszli do pokaźnym rozmiarów, ciemnozielonego namiotu z jedzeniem. Dziewczyny usiadły przy drewnianym stoliku, podczas gdy Damian poszedł coś zamówić dla całej trójki. - Anielka, mogę cię o coś zapytać? – zagadnęła ją Dagmara, kiedy jej chłopak zniknął z pola widzenia. - Jasne – odpowiedziała dziewczyna uprzejmie. - Co cię właściwie łączy z Aleksem? – spytała. Aniela spojrzała na nią lekko zaskoczona. Czemu do licha każdy ją o to pytał? Czy to nie była prywatna…-
9,0 K • Completed
-
-
Miejsce było dziwne. Opuszczona fabryka. Ani trochę jej się nie podobało i zaczynała się już zastanawiać czy to nie jest po prostu jakiś idiotyczny żart Aleksa. W końcu jednak uznała, że tego dnia chłopak jest zbyt zamyślony, żeby robić jej tego typu kawały. Był jakiś taki… nieobecny. Pchnął duże, metalowe drzwi, a ona weszła za nim do środka. Natychmiast tego pożałowała. Drzwi zatrzasnęły się z głuchym hukiem. W środku paliło się nieprzyjemne światło, jakie dawały…-
7,3 K • Completed
-
-
Jeszcze przemykając się szerokim, głównym korytarzem, Maeve usłyszała w głowie znajome głosy. Więc „oni” jednak również tu byli. Teraz kłócili się o coś zażarcie. Dziewczyna przeszła z wysoko podniesioną głową, pomiędzy pilnującymi drzwi gwardzistami. Starała się nie wyglądać i nie zachowywać, jakby robiła coś nietypowego. Zbyt dobrze znała zwyczaje Gilberta Dujon, żeby nie wiedzieć, co teraz zrobi. Udała się ku ogrodzonym, równiutko przyciętym żywopłotem,…-
12,1 K • Completed
-
-
Sam nie był pewien, jak to sie stało, ale kiedy tylko ujrzał jej drobną postać, złość natychmiast odpłynęła, zastąpiona rozbawieniem i pożądaniem. To była młoda dziewczyna, niemalże jeszcze dziecko. Miała prawo marzyć, zdecydowanie miała też prawo się go bać. Złapał się na tym, że patrzy z zachwytem, na jej złociste, rozsypujące się po poduszce włosy. Z całych sił starał się nad sobą zapanować, co wcale nie było łatwe. Podniósł ją i delikatnie rozwiązał…-
14,1 K • Completed
-
-
Koło południa weszłam do pomalowanej na biało, sprawiającej niemal sterylne wrażenie, szpitalnej sali. Julka miała na sobie flanelową, rozpinaną piżamę w żółte, drobne kwiatki. Wyglądała bardzo blado i smętnie, w moich oczach z każdym dniem coraz gorzej. Siedziała na łóżku i czytała książkę. Kiedy zorientowała się, że ktoś przyszedł podniosła znad niej głowę. Uśmiechnęła się do mnie łagodnie. - Jak się czujesz słoneczko? – zapytałam wesoło podchodząc do…-
22,9 K • Completed
-
-
Kiedy obudziła się rano, zdała sobie sprawę, że ciągle leży w jego ramionach. Spróbowała wstać, ale on tylko mruknął coś i przyciągnął ją do siebie mocniej. Mimochodem zdała sobie sprawę, że na jego rękach znów pojawiły się wężowe tatuaże, co znaczyło, że poprzedniego wieczora jej się nie przywidziały. Najwyraźniej po prostu z jakiejś przyczyny na co dzień je ukrywał. Zaczęła zastanawiać się dlaczego. Bezwiednie przesunęła palcami po jednym z nich. Był gładki i…-
22,9 K • Completed
-
-
O północy nadeszła pora na finałowy taniec. Sylwia tańczyła z Maćkiem, który zwyciężył w „randce w ciemno” z jej udziałem jako gwiazdy wieczoru, Agnieszka kołysała się wtulona w ramiona swojego wniebowziętego chłopaka, a Denis delikatnie i niezwykle czule obejmował Jagodę. Kiedy jednak nadszedł czas na wieńczący konkurs i cały wieczór pocałunek, Jagoda ujrzała malujący się na twarzy swojego partnera strach, który jednak prawie natychmiast przemienił się w gniewną…-
11,4 K • Completed
-
-
Po lekcjach poszłam do biblioteki. Tu było mi znacznie łatwiej odrabiać lekcje niż w niewielkim pokoju, który wynajmowałam razem z koleżanką z Polski – Martą. Zrezygnowałam z akademika, który zaproponował mi wuj, żeby móc mieszkać właśnie z nią. Wolałam dzielić skromny pokój z przyjaciółką niż siedzieć sama w obcym miejscu, nawet jeżeli miałoby być luksusowe i dostatnie. Biblioteka była o tej porze zupełnie pusta. Siedziałam odrabiając zadanie z fizyki. Dopiero po…-
32,5 K • Completed
-
-
Cahir zaciskał swoje małe piąstki w bezsilnym gniewie. Zazwyczaj dzieci go unikały, wystarczył sam jego wygląd. Intuicyjnie wyczuwały, że jest w nim coś niezwykłego, przerażającego. Tym razem było inaczej. Stał w rogu korytarza i patrzył jak dwóch starszych chłopców znęca się nad jego najlepszym przyjacielem, właściwie jedynym przyjacielem, jemu samemu blokując drogę ucieczki. Mały, rudy okularnik leżał na posadzce i patrzył przerażony jak tamci dwaj wytrząsają na…-
12,5 K • Completed
-
-
Po zimnej, wyczerpującej kąpieli, Daniel się rozchorował, a ja, przynajmniej przez resztę tygodnia, do szkoły musiałam chodzić sama. Najgorsze jednak było to, że przez nasz głupi popis na sali gimnastycznej znalazłam się w drużynie cheerleaderek, a Sandy zajęła pierwsze miejsce na liście rezerwowej. Do tego jeszcze występ z kurtką Aleksa i Cathrine stała się moim zaprzysiężonym wrogiem. Dni w szkole zdecydowanie nie należały do przyjemnych! Spojrzałam w ekran białego MacBooka,…-
16,8 K • Completed
-
- Previous 1 … 26 27 28 … 46 Next