Rozdziały
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XV ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Frombork jest urokliwym, niewielkim, historycznym miasteczkiem położonym tuż nad Zalewem Wiślanym. Na Mierzeję, do Krynicy Morskiej, można stamtąd dopłynąć statkiem w niecałą godzinę. W centrum Fromborka znajduje się średniowieczne Wzgórze Katedralne, u podnóża otoczone barwną tęczą najróżniejszych kramów i straganów, których nie omijają pojawiający się tam tłumnie turyści. Jest też herbarium, planetarium, wieże…-
60,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVI ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Mieszkanie Seleny było bardzo przytulnie urządzonym miejscem. Pastelowe kolory uspakajały i pozwalały wypocząć. Stylowe meble świadczyły o klasie i wyczuciu lokatorki. Eliza była tu dopiero drugi raz, a za pierwszym nie myślała o tym, żeby się rozglądać, a jedynie jakby stąd uciec. Teraz sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Niedługo po incydencie w klubie, nowa przyjaciółka zadzwoniła do Elizy, zapytać czy wszystko u niej w…-
60,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Nadszedł październik, a wraz z nim początek roku akademickiego. Przez ostatnie dni września Eliza mieszkała razem z Mattem w nowym mieszkaniu i wspólnie urządzali je znakomicie się przy tym bawiąc. Zupełnie już wyprowadzili się od Daniela, obydwoje bardzo z tego powodu szczęśliwi. Mimo, że Matt martwił się finansami i chwilowym brakiem pracy, po prostu nie mógł być w tym momencie bardziej szczęśliwy obserwując niekłamany…-
60,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVIII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Była noc. Lecieli samolotem. Załatwienie wszystkich niezbędnych dokumentów dla dziewczyny, zajęło Danielowi niespełna tydzień. Siedzieli w pierwszej klasie. Eliza leżała, z głową na kolanach Daniela, zwinięta na obszernym fotelu, jak mały kotek. Myślała o Mattcie. Tak bardzo nie chciała zostawiać go samego! Nawet, mimo tego, że pracował, wolałaby spędzać przy nim chociaż te krótkie godziny, które przebywał w domu.…-
60,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Święta przeminęły z wielkim hukiem i szybkimi krokami zbliżał się Sylwester. Eliza nie cieszyła się, że spędzi go na Florydzie. Właściwie, to ostatnimi dniami nie cieszyła się z kompletnie niczego. Chodziła zamyślona i apatyczna. Na nic nie miała ochoty. Po głowie snuła się jej jedna, ciągle ta sama myśl - musi wrócić do domu i z nim porozmawiać. Nawet jeżeli jej powie, że kocha Selenę, że to koniec, po prostu…-
60,0 K • Completed
-
-
Koło południa weszłam do pomalowanej na biało, sprawiającej niemal sterylne wrażenie, szpitalnej sali. Julka miała na sobie flanelową, rozpinaną piżamę w żółte, drobne kwiatki. Wyglądała bardzo blado i smętnie, w moich oczach z każdym dniem coraz gorzej. Siedziała na łóżku i czytała książkę. Kiedy zorientowała się, że ktoś przyszedł podniosła znad niej głowę. Uśmiechnęła się do mnie łagodnie. - Jak się czujesz słoneczko? – zapytałam wesoło podchodząc do…-
22,9 K • Completed
-
-
Po wizycie u fryzjerki, kosmetyczki i w nowych, markowych ubraniach, sama siebie nie byłam w stanie rozpoznać. Włosy skręcały mi się w drobne loki, niesfornie opadając na ramiona. Moją twarz zdobił delikatny makijaż w odcieniach ciepłych zieleni i brązów. Moje duże, szaro-niebieskie oczy teraz wydawało się jeszcze większe, a ich wyraz zdecydowanie bardziej głęboki i jakby uwodzicielski. Gdyby nie szybko bijące serce i ogarniający mnie paniczny strach, mogłabym się poczuć jak…-
22,9 K • Completed
-
-
Sama nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Zmęczenie najwyraźniej jednak zwyciężyło nad rozżaleniem i upokorzeniem. Obudziłam się otulona śnieżnobiałą, atłasową kołdrą. Rozejrzałam się po utrzymanej w szarej tonacji sypialni. Leżałam sama w wielkim łóżku Sebastiana, a jego samego nigdzie w pobliżu nie było. Zerknęłam na stojący przy łóżku budzik. Dochodziła ósma. Jęknęłam. Znowu spóźnię się do szkoły! Wstałam szybko, wzrokiem szukając swoich ubrań. Leżały…-
22,9 K • Completed
-
-
Kosa nie jest typową bronią. Właściwie to nawet naostrzona z dwóch stron jest narzędziem dość nieporęcznym. Nie przeszkadzało mu to jednak. W półmroku kaptura błysnęły lodowato-niebieskie oczy, jedyny wyraźny punkt na bladej twarzy. Czarne, potargane włosy wymykały się spod materiału, a sylwetka — smukła, wytrenowana — poruszała się z cichą, drapieżną gracją. Lubił, gdy postrzegano go jako mrocznego żniwiarza. W końcu tego od niego oczekiwano, czyż nie? Czarna bluza z…-
63,0 K • Ongoing
-
-
Suri Miejsce, do którego zaprowadziła ją Laila trudno było nazwać pokojem. Był to raczej królewski apartament, jaki Suri do tej pory widziała tylko na filmach. Wielkie łoże z baldachimem, ale takim współczesnym, gdzie zasłonki były jedynie przytulną ozdobą, osobna garderoba, prywatna łazienka. Z pewnością nie tego spodziewała się po akademiku. Laila wskazała na drzwi, których Suri jeszcze nie zdążyła otworzyć. - To przejście prowadzi do wspólnego salonu Feniksów. Zaraz tam…-
63,0 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 29 30 31 … 42 Next