Rozdziały
-
Eliza spędziła z Emilem bardzo przyjemny dzień. Mimo, że momentami chłopak ją onieśmielał, naprawdę polubiła jego towarzystwo. Najbardziej podobało jej się to, że bez najmniejszego wysiłku potrafił wywołać uśmiech na jej twarzy. Dziewczyna raczej rzadko się śmiała. Niewiele wesołych rzeczy ostatnio wydarzyło się w jej życiu. Była ładna, ale nie uważała się za jakąś niesamowitą piękność. Miała sięgające pasa, układające się w delikatne fale, złote…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Ishanvi coraz chętniej przyjmuje moje zaproszenia. Jestem zadowolony, bo widzę, jak bardzo cieszy ją każde nasze spotkanie. Nie minął jeszcze miesiąc, a królewna już powoli przestaje być małym, zahukanym stworzonkiem. Przypomina sobie coraz więcej szczegółów z dzieciństwa, a również i mieszkańcy zamku doskonale ją pamiętają. W ryzach muszę trzymać jedynie wampiry, które wyraźnie za dziewczyną nie przepadają. Nawet mroczne elfy darzą królewnę odpowiednim szacunkiem,…-
11,0 K • Completed
-
-
Ishanvi Gdy po ceremonii wchodzimy do jego komnat, naszych komnat poprawiam się w myślach, czuję niepokój. To nasza noc poślubna, a mi nikt do tej pory nie wytłumaczył na czym polegają moje nocne obowiązki. Słyszałam tylko, że nie są przyjemne, przynajmniej nie dla kobiety. Alexei staje za mną i obejmuje mnie ramionami. Opieram się o niego, pozwalając się mu przytulić. Sama nie wiem, kiedy to się stało, ale zaczęłam mu ufać. Jestem pewna, że mnie nie skrzywdzi. Jak zawsze…-
11,0 K • Completed
-
-
Raven Wairudo ~ ♠ ~ ♠ ~ ♠ ~ Wiek: 22 lata Wzrost: ok. 185 cm Pochodzenie: Czarna Wieża Status: czarodziej Wieży, mistrz magii cienia Wygląd Raven jest wyraźnie wyższy od Effie, o smukłej, ale silnej sylwetce. Nosi się z naturalną, niemal drapieżną pewnością siebie. Ciemne włosy zwykle opadają mu na oczy w nieuporządkowanej grzywce. Czekoladowobrązowe oczy są chłodne, przenikliwe i rzadko zdradzają emocje — chyba że traci nad nimi kontrolę. Najczęściej…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Alexei Sadzam Ishanvi na grzbiecie hrulgae, a potem wskakuję na siodło tuż za nią. Oplatam ją ramionami. Już nigdy nie zamierzam wypuścić jej z objęć. Powoli oddalamy się od wieży. - Zaczekaj! - żąda królewna, kiedy na rozstaju wybieram drogę prowadzącą ku granicy. - Zamek jest w tamtą stronę - wskazuje mi stanowczo. Delikatnie całuję jej złociste włosy. - Nie zamierzam tam wracać - oznajmiam spokojnie. - Dlaczego? - pyta nie rozumiejąc. - Zła Królowa mnie…-
11,0 K • Completed
-
-
Epilog Magia baśniowego świata bywa niezwykle przewrotna. Kto by pomyślał, że królewna, Córka Dobrego Króla i Złej Królowej postanowi zaprowadzić w nim porządek? Na sali cichnie muzyka. Różnobarwne pary przestają tańczyć i rozstępują się na boki. Z trwogą wpatrują się w schodzących po schodach gości Dobrej Królowej. Są nimi Czarny Rycerz i jego żona, Córka Złej Królowej. Wzbudzają strach, ale i podziw. Królowa Loretta wita ich przyjaźnie, z otwartymi ramionami, bo tylko…-
11,0 K • Completed
-
-
Rozpoczęły się ferie Wielkanocne. Większość osób rozjechała się już do domów. Eliza czuła się smutna i cholernie upokorzona przez to co powiedziała Gabrielowi. Wiedziała, że w ten sposób zrobi z siebie pośmiewisko, ale po prostu nie mogła dłużej trzymać tego w sobie. Chłopak unikał jej już drugi dzień. Nie winiła go za to. Miała po prostu wszystkiego serdecznie dość. Eliza wyszła ze swojego pokoju. Miała zamiar zejść na dół i zrobić sobie kawy. Zobaczyła, że…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Królewna znika, a ja gwałtownie zrywam się z ziemi. Siarczyście przeklinam. - Ishanvi! - krzyczę za nią. Dopiero po chwili dociera do mnie, co zrobiła i zaczynam się śmiać. Od kiedy ją poznałem, bardzo się zmieniła i zdecydowanie wychodzi jej to na dobre. W końcu to Córka Złej Królowej i zawsze powinna dostawać to, czego pragnie. Nie wiem tylko dlaczego teraz tak bardzo zależy jej na tym, żebym wybaczył jej matce. Nie pozostawiła mi żadnego wyboru. Dosiadam czarnego ogiera…-
11,0 K • Completed
-
-
Wieczorem, jak zwykle jechali razem do pracy. Eliza była w znacznie lepszym humorze niż rano. Naprawdę cieszyła się, że Gabriel nie wyjechał na święta. Spędziła bardzo miłą wigilię, mimo, że jedli bardzo mało tradycyjną pizzę, a właściwie całkiem tradycyjną, tylko, że dla Włochów i nie na wigilię. - Gabi, za co tak bardzo nie lubisz Kasandry? - odważyła się zadać dręczące ją od jakiegoś już czasu pytanie. – Odniosłam wrażenie, że się ciebie boi. - Nie…-
13,2 K • Completed
-
-
Ishanvi Zapomniałam już, jak piękna może być Kraina, której nie odwiedza słońce. Porośnięty fluorescencyjną roślinnością las, jaskinie, na których sklepieniu mienią się tysiące klejnotów, niczym niebo pełne gwiazd, baśniowe stworzenia tańczące w świetle księżyca i wiele innych cudowności. Wszystko to w zasięgu moich dłoni. Niektórzy mieszkańcy włości mojej matki bywają przerażający, ale wbrew wszelkiemu rozsądkowi, w towarzystwie Czarnego Rycerza czuję się…-
11,0 K • Completed
-
- Previous 1 … 36 37 38 39 Next