Rozdziały
-
Biegłam najszybciej jak potrafiłam, a on nie puszczał mojej ręki. Wszystko w środku zaczynało boleć. Nie mogłam złapać nowej partii powietrza. Minęliśmy budynek szkoły i wpadliśmy w zaułek pomiędzy ogrodzonymi wysokim, kolczastym płotem ogrodami działkowymi, a ślepą ścianą kasyna wojskowego. Dopadliśmy znajdującej się na końcu wąskiego przejścia furtki. Daniel nacisnął klamkę i… okazała się zamknięta! Serce biło mi jak oszalałe. Ogrodzenie było zbyt wysokie, a siatka…-
16,8 K • Completed
-
-
Nie miała pojęcia jakim cudem udało jej się wepchnąć na te warsztaty filmowe. Wcale nie było to łatwe. Miesiąc w otoczeniu gór, lasów i jezior. Ta cudna kraina, możliwości, które dawał ten dwumiesięczny wyjazd, to wszystko nie miało znaczenia. Ważne, że on tam był. Adam. Obserwowała go już od bardzo długiego czasu, sama nawet nie wiedziała kiedy zaczęła się jej fascynacja. Nigdy, przenigdy nie miała jednak odwagi do niego podejść. Aż do teraz! Tym razem stoczy walkę ze…-
9,2 K • Completed
-
-
Siedziała zamknięta w łazience. Płakała. Uważała, że wszystko w niej jest do kitu. Nawet imię miała obciachowe. Łucja… kto w dzisiejszych czasach nazywa córkę Łucja? Dlaczego mama nie mogła jej dać jakiegoś normalnego, zwyczajnego imienia, jak na przykład Kasia albo Ola? Szczytem jej marzeń było nazywać się Julia. To takie piękne, jednocześnie niepospolite i akceptowane przez wszystkich imię. Gdyby nazywała się Julia z pewnością mniej przeszkadzałyby jej włosy w nijakim…-
3,2 K • Oneshot
-
-
Uciekała. Zdawała sobie sprawę, że mężczyzna, który ją ściga jest naprawdę blisko. Czuła strach. Była coraz bardziej zmęczona. Przedzieranie się przez śnieżne zaspy sprawiało jej coraz większą trudność. Wszędzie dookoła widziała oślepiającą biel. Marzyła o tym, żeby wreszcie dotrzeć do lasu. Liczyła na to, że tam będzie mogła odpocząć, chociaż przez krótką chwilę. Od dawna nic nie jadła. Spojrzała na idącego tuż przy niej białego wilka. - Tylko ty mi…-
25,4 K • Completed
-
-
Początek Zbliżała się wiosna, czas kwitnących wiśni, ale w tym roku było wyjątkowo chłodno i deszczowo. Sayuri odnosiła wrażenie, że to najgorszy dzień jej życia. Właściwie, to wiele dni ostatnio było do dupy. Przerzuciła przez ramię plecak i jako ostatnia opuściła budynek szkoły. Nikt na nią nie czekał, ale tym nie była ani trochę zaskoczona. Zbliżały się egzaminy semestralne i wszyscy chcieli wypaść na nich jak najlepiej. Włożyła do uszu słuchawki i włączyła…-
12,9 K • Ongoing
-
-
Aniela po prostu nie mogła w to uwierzyć. Nie, Maja zawsze miała o Jarku złe zdanie. Musi, zwyczajnie musi, się sama o tym przekonać. Przecież jej chłopak nie mógł okazać się takim skończonym draniem. Był późny wieczór, na zewnątrz było już ciemno. Noc rozjaśniało jedynie nikłe światło ulicznych latarni. Dziewczyna wreszcie przestała wpatrywać się w znienawidzony w tej chwili telefon. Rzuciła go na łóżko. Wciągnęła na siebie szybko niebieskie jeansy, popielaty sweter i…-
9,0 K • Completed
-
-
Piątek, 17 czerwca, godzina 19:30 BrokenVision - I znowu to „nie” i „nie” - roześmiał się Aleks, kiedy się od niego odsunęła. Spojrzała na niego tymi swoimi poirytowanymi oczami sarenki. - Mówiłam poważnie, nie mam ochoty tu dzisiaj siedzieć. - Więc co proponujesz? - westchnął zrezygnowany. - Chodźmy do ciebie - poprosiła. Popatrzył na nią podejrzliwie. Był właściwie pewien, że Shay będzie chciała wracać do domu, tylko, że… do swojego. - Co tylko…-
10,4 K • Completed
-
-
15 marca, sobota Minął już ponad miesiąc od mojej pierwszej randki z Gabrielem Andrzejewskim, a my w dalszym ciągu jesteśmy razem. To jego nowy rekord jeżeli chodzi o długość związków, mój zresztą też. Nigdy w życiu nie byłam bardziej szczęśliwa. Dzisiaj są moje siedemnaste urodziny. Imprezę dla ludzi ze szkoły wyprawiałam wczoraj. Ze względu na Gabriela była wyjątkowo grzeczna, ale wszyscy i tak świetnie się bawili. Dzisiaj, w dzień kiedy naprawdę przypadają, zaplanowałam…-
11,5 K • Completed
-
-
Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony. - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…-
5,3 K • Oneshot
-
-
14 lutego, piątek Nie ma czegoś takiego jak miłość. Istnieją zauroczenia i burze hormonów, łzy i chwile radości, ale miłość jako taka nie istnieje, a ja wiedziałam o tym od zawsze. Bo gdyby istniała, to czy ja też nie powinnam się kiedyś zakochać? A tak, wszystko co mi pozostało to ta okrutna, pełna satysfakcji i upojenia zabawa. Gra w rujnowanie chłopakom życia. Uśmiechnęłam się do siebie. Nigdy nie miałam z tym problemów. Moja idealna figura, szczupła talia, odrobinę…-
8,8 K • Completed
-
- Previous 1 … 3 4 5 … 55 Next