Rozdziały
-
Sylwestra mieli spędzić w Krakowie. Emil zaprosił Elizę na bal. Dziewczyna była wniebowzięta. Cieszyła się też, że wreszcie będzie miała okazję założyć swoją błękitną suknię. Obydwoje bawili się doskonale. Tuż przed północą opuścili balową salę, żeby wyjść na plac obejrzeć fajerwerki. Chłopak otworzył szampana. Pocałował Elizę w usta. Śmiali się. Rozpoczęły się sztuczne ognie. Było głośno i kolorowo. Dziewczyna poczuła na sobie czyjeś spojrzenie. Na…-
13,2 K • Completed
-
-
Był chłodny, październikowy wieczór. Eliza siedziała w swoim pokoju. Odrabiała zadania z fizyki. Emil siedział, oparty plecami o ścianę, na łóżku dziewczyny. Czytał coś. W pewnej chwili stanął za dziewczyną i otoczył ją ramionami. Westchnęła. - Emil, przeszkadzasz mi – powiedziała cicho. - No i co z tego? – roześmiał się chłopak. – Jesteś ostatnio w strasznie złym humorze. O co chodzi? - Mniejsza z tym, przejdzie mi – odpowiedziała. Chłopak zaczął ją…-
13,2 K • Completed
-
-
Styczeń upłynął na ciężkiej pracy. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli zatrzęsienie nauki. Na każdym biurku leżała piramida książek. Emil w dalszym ciągu przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie każdego dnia. Od czasu do czasu chłopak przytulał ją do siebie, a ona naprawdę była mu za to wdzięczna. Potrzebowała tego typu bliskości. Nic jednak więcej między nimi nie było. Chłopak codziennie odwoził dziewczynę do szkoły. Wracali także razem. Eliza była…-
13,2 K • Completed
-
-
Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Podniósł głowę, żeby zobaczyć kto wszedł. Kiedy zobaczył, że to ona, nie zaszczycił jej nawet zwykłym „cześć”. Po prostu zupełnie zignorował obecność dziewczyny. - Gdzie Emil? – zapytała nie zwracając na to uwagi, mimo, że bolała ją niechęć chłopaka do jej osoby. Nie miała pojęcia, dlaczego on jej tak cholernie nie lubił. Wzruszył ramionami. - Nie mam pojęcia –…-
13,2 K • Completed
-
-
Było koło dziewiątej rano, kiedy Eliza otworzyła oczy. Wstała z łóżka, umyła się i szybko ubrała. Dzień był słoneczny, panował jednak typowy, wczesnojesienny chłód. Dziewczyna zeszła na dół, do kuchni, mając nadzieję, że nie spotka Emila. W dalszym ciągu nie wiedziała co myśleć o jego wieczornym zachowaniu. Kiedy jednak siedziała przy stole jedząc śniadanie, chłopak pojawił się w drzwiach. Mimo chłodnego dnia, był wyraźnie zgrzany. Wyglądało na to, że …-
13,2 K • Completed
-
-
„Quem di diligunt, adolescens moritur” Prolog Rozejrzałam się zdezorientowana. Ze wszystkich stron otaczały mnie gwiazdy, a ja czułam się jakbym stała na szkle. Widok był niesamowity! Zapierał dech w piersiach. Nocne niebo było dosłownie wszędzie, tylko że… nie było tu nic innego. Czy tak właśnie wygląda wieczność? Nie pamiętałam własnej śmierci, ale byłam pewna, że umarłam. Zawsze taka samotna, przez nikogo niekochana, przez całe życie nieszczęśliwa. Jeżeli…-
23,4 K • Completed
-
-
Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjeżdżali się do domów. Eliza siedziała na podłodze w pokoju Emila. Chłopak obejmował ją ramieniem. Była z nimi Kasandra. Dziewczyna zdążyła ją polubić. Migdałowooka piękność na pierwszy rzut oka sprawiała wrażenie zimnej i niemiłej, ale kiedy poznało się ją lepiej stawała się całkiem znośna. Zazwyczaj stawiała na luźny, wręcz frywolny styl życia i nigdy nie krępowała się przed powiedzeniem innym, co o nich…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Jestem przyjemnie zaskoczony tym, jak dobrze królewna odnajduje się w dowodzeniu armią. Z początku milcząca, teraz coraz częściej na głos wypowiada swoje uwagi. Ma świetną intuicję i doskonale rozumie prawa rządzące magicznym światem. Być może nawet lepiej niż ja sam, bo za każdym razem, gdy wspomina o pojawiających się w nich lukach, nabieram pewności, że w sposób, o którym mówi, można je z łatwością obejść. Nawet na tym polu uzupełniamy się idealnie. Po raz…-
11,0 K • Completed
-
-
To był pierwszy zimowy dzień, w którym padał śnieg. Eliza zgłosiła w grafiku, że może pracować w święta. Wiedziała, że i tak nie będzie miała żadnych planów, a praca była lepsza niż samotne siedzenie w domu. Przebrała się w czarną mini spódniczkę i firmowy biały top. Był piątkowy wieczór. Czekała ją najdłuższa i najbardziej męcząca w tygodniu noc. Od razu zabrała się do pracy, chodząc po sali i zbierając zamówienia. Przy jednym ze stolików siedzieli odziani…-
13,2 K • Completed
-
-
Zła Królowa Na chwilę zapomniałam, że Ishanvi jest córką Dobrego Króla. Alexei był przy niej taki szczęśliwy. Przypominał mi mnie z dawnych lat. Jednak ta zdradziecka szuja wyraźnie wdała się w ojca. Mam ochotę zamknąć ją w lochu o chlebie i wodzie przynajmniej na kilka długich lat. Podnoszę z podłogi lusterko i przesuwam dłonią nad jego taflą, która przez chwilę wygląda, jak płynne srebro, a potem natychmiast się scala. - Pokaż mi moją córkę - żądam. Przez chwilę…-
11,0 K • Completed
-
- Previous 1 … 49 50 51 … 53 Next