
Jutro odnajdę Ciebie
Dominik żyje według żelaznych zasad. Nikt nie ma prawa dotykać jego rzeczy, nikt nie ma prawa wchodzić do jego pokoju, nikt nie ma prawa zbliżać się na tyle, by coś w nim poruszyć. Jedna impreza współlokatorów wystarcza jednak, żeby w jego świecie pojawiła się ona — drobna blondynka o najbardziej niebieskich oczach, jaką kiedykolwiek widział. Ewelina „Eve” nie prosi o ratunek. Prosi tylko o chwilę spokoju… i wychodzi z jego życia z książką, której Dominik nigdy nikomu by nie oddał.
Dla niej to początek gry o przetrwanie. Dla niego — początek obsesyjnej potrzeby kontroli, która szybko przeradza się w uczucie. Im bliżej siebie są, tym wyraźniej widać, że Eve ma sekret, a jej uśmiech jest kolejną maską. W tle rosną długi, groźby i ludzie, którzy nie odpuszczają. W świecie, w którym wszystko ma swoją cenę, jedno pytanie staje się najniebezpieczniejsze: ile jest warte zaufanie — i kto za nie zapłaci?
- Opowiadanie – Jutro odnajdę Ciebie 5 145 Words
1 Comment