Vicky
Stories
53
Chapters
383
Words
1,0 M
Comments
689
Reading
3 d, 15 h
-
Mimo narastającego bólu ze wszystkich sił starałam się wyrwać. Kiedy wykręciłam się i ugryzłam go w ramię, warknął na mnie wściekle. - Przestań do cholery wreszcie ze mną walczyć, idiotko! - rozkazał, ponownie mnie unieruchamiając. Znajome nuty w tonie jego głosu sprowadziły mnie na Ziemię, przypominając mi, że to jednak Daniel. Zamarłam, wciąż cała spięta. Puścił mnie. - Siadaj! - wydał polecenie, wskazując łóżko. W jego głosie pobrzmiewała irytacja,…-
26,1 K • Completed
-
-
Nie słyszałam co mówili, bo mój świat ponownie zawirował. Przymknęłam oczy, żeby pozbyć się tych paskudnych, czarnych plamek. Myślałam, że upadnę na podłogę, ale zamiast tego poczułam jak otaczają mnie czyjeś silne ramiona. Gdy ponownie otworzyłam oczy, byłam w swoim pokoju, a Alex kładł mnie do łóżka. Tuż za nim stał Daniel z wykrzywioną wściekłością twarzą, a w drzwiach czaił się lekarz z przerażoną miną. Byłam zmęczona i miałam tego dość. -…-
26,1 K • Completed
-
-
Wcale nie byłam pewna siebie. Zwyczajnie się bałam. Wiedziałam jednak, że dam sobie radę. Musiałam. Na szczęście w stołówce nie było Daniela, co ułatwiało całą sprawę. Po śniadaniu w poniedziałek poprosiłam Lucasa, żeby pomógł mi przynieść trochę książek z biblioteki. Z ulgą przyjęłam fakt, że nie odmówił. Zatrzymaliśmy się przy szkolnych szafkach tuż przed godziną dziewiątą. Z tego co wiedziałam od Mary Ann, Alex powinien się tu pojawić kilka minut po…-
26,1 K • Completed
-
-
Monitory, kamery, różne skomplikowane urządzenia, kilka osób w białych fartuchach, parę obojętnych pozdrowień, świadczących o tym, że znają tu Sarę i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ani jednego z pilnujących akademii żołnierzy. Minęłyśmy po drodze kilka pomieszczeń, aż w końcu weszłyśmy do tego na końcu korytarza. Była to wielka, sterylnie czysta sala, z różnymi, dziwnymi przedmiotami w środku. Nikogo w niej nie było. Sara nie zatrzymując się przeszła przez…-
26,1 K • Completed
-
-
Mój pokój był niewielki, ale przytulny. Poukładałyśmy sobie poduszki, opierając je o ścianę i teraz siedziałyśmy z Sarą wygodnie wyciągnięte na moim łóżku. Było wyjątkowo wesoło, bo rozmawiałyśmy o tym, dlaczego nie chichoczemy, jak to mają w zwyczaju dziewczęta. Chyba po prostu nie robiłyśmy tego do tej pory, bo teraz zdecydowanie właśnie chichotałyśmy. Przerwało nam pukanie do drzwi, po którym, bez zaproszenia, do środka wszedł Daniel. Zwyczajowy uśmiech i…-
26,1 K • Completed
-
-
Wakacje minęły tak szybko... zbyt szybko! Ostatnie chwile wolności. Wiedziałam co mnie czeka. Ojciec przygotowywał mnie na ten wyjazd od lat. Ja jednak marzyłam po prostu o normalnym życiu, takim jakie prowadziłaby każda inna, zwyczajna nastolatka. Imprezy, szkoła, randki. W zamian otrzymałam prywatnych nauczycieli, kompletny brak przyjaciół, dużą dozę nieufności wobec każdego, kto naruszył moją strefę i forsowne treningi. Mamy w ogóle nie pamiętałam. Miałam zaledwie kilka…-
26,1 K • Completed
-
-
Był chłodny, październikowy wieczór. Eliza siedziała w swoim pokoju. Odrabiała zadania z fizyki. Emil siedział, oparty plecami o ścianę, na łóżku dziewczyny. Czytał coś. W pewnej chwili stanął za dziewczyną i otoczył ją ramionami. Westchnęła. - Emil, przeszkadzasz mi – powiedziała cicho. - No i co z tego? – roześmiał się chłopak. – Jesteś ostatnio w strasznie złym humorze. O co chodzi? - Mniejsza z tym, przejdzie mi – odpowiedziała. Chłopak zaczął ją…-
13,2 K • Completed
-
-
Niedziela minęła bardzo przyjemnie. Emil zaprosił Elizę do kina, a potem na kawę i spacer. Dziewczyna spędziła bardzo miły dzień. Kiedy wrócili, razem usiedli na kanapie we wspólnym salonie. Eliza wolałaby ten czas spędzić czytając książkę we własnym pokoju, ale uległa namową chłopaka, któremu wyraźną przyjemność sprawiało poznawanie nowych ludzi. Poza tym naprawdę miała ochotę spędzać z nim jak najwięcej czasu. Siedziała teraz z podwiniętymi nogami i głową…-
13,2 K • Completed
-
-
W sobotę do ich domku wprowadziły się jeszcze dwie dziewczyny i trzech chłopaków. Wszyscy mieli pokoje na pierwszym piętrze. Wyglądało na to, że brakuje już tylko jednej osoby. Kiedy zaczęło się ściemniać zorganizowali sobie wieczorek zapoznawczy. Eliza nie była w stanie zapamiętać wszystkich imion. Siedziała skulona w rogu kanapy i piła piwo. Zbyt nieśmiała, żeby się odzywać obserwowała wszystkich dookoła. Emil zszedł z góry. Usiadł na kanapie tuż obok niej.…-
13,2 K • Completed
-
-
Zgromadzeni przy stoliku ludzie z zachwytem oglądali szkic, który dostała Eliza. Weronika spojrzała na Emila z zaciekawionym wyrazem twarzy. - To twój przyjaciel prawda? – spytała chłopaka. – Myślisz, że mnie też by namalował? Emil wzruszył ramionami, nie zamierzał okłamywać dziewczyny. - Nie wiem, ale nie wydaje mi się – odpowiedział szczerze. – On naprawdę bardzo rzadko robi coś takiego. Dalej nie mogę wyjść z szoku, że dał Elizie swoją pracę. Dziewczyna nie…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 31 32 33 … 39 Next