49 Results in the "Błękitne Marzenie" category
Akademia (9)
All I need (4)
Black & White (5)
Blog (5)
Bohaterowie noszą maski (54)
Brzydkie kaczątko (2)
Błękitny płomień (4)
Cena ciszy (4)
Chabrowa róża (19)
Cień Kruka (52)
Czarna Magia (5)
Cztery Światy I (9)
Cztery Światy II (8)
Córka demona (14)
Córka Złej Królowej (32)
Deja Vu (5)
Dziedziczka (16)
Dzika plaża (4)
Gamer Girl (4)
Gdy wypowiesz moje imię (6)
Irytujące marzenia (5)
Jak adoptować demona (8)
Jak w bajce (8)
Jutro odnajdę Ciebie (2)
Klątwa pierwszej miłości (4)
Kolekcje (5)
Kolor Samotności (11)
Krew czarownic (6)
Kropla łez (6)
Mroczna natura (5)
Muzyka Duszy (4)
Na granicy szaleństwa (6)
Na warunkach jego miłości (2)
Niechcący zostałam wampirzą księżniczką (23)
Niecodzienność (3)
Nowe życie (3)
Obraz dziecka (2)
Opowiadania (531)
Pamiętnik Królowej Lodu (3)
Pamiętnik Miss Wiosny (2)
Pamiętnik Smutnej Królewny (3)
Pieśń księżyca (10)
Róże w kolorze krwi (8)
Serce Czarnej Wieży (21)
Shiro Tori (4)
Słodycz Piekła (15)
Wilcza natura (5)
W lustrzanym odbiciu (3)
Wybrańcy Bogów (9)
Wybrańcy Bogów II (10)
Wybrańcy Bogów III (11)
Wybrańcy Bogów IV (13)
Włoskie lato bez planu (12)
Zanim nauczę się oddychać (3)
Zauroczeni (6)
Zrodzony z ognia (4)
Łuski Czarnego Smoka (9)
Świt Zmierzchu (19)
Żółte kwiaty na granicy światów (5)
-
Chapter
Rozdział 4 – Błękitne Marzenie
Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Uniósł wzrok, a kiedy zobaczył, że to ona, nawet nie kiwnął głową. Po prostu wrócił do rysowania. – Gdzie Emil? – zapytała, starając się nie zwracać uwagi na jego milczenie. Nadal bolało ją to, że jej tak otwarcie nie lubił. Wzruszył ramionami. – Nie mam pojęcia. Tu go nie było. – Nie wiesz może… W tym momencie zadzwonił jego telefon. Odebrał. Eliza stanęła przy…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 5 – Błękitne Marzenie
Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 6 – Błękitne Marzenie
Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 7 – Błękitne Marzenie
Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 8 – Błękitne Marzenie
Styczeń upłynął na ciężkiej nauce. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli pełne ręce roboty. Na każdym biurku rosła piramida książek. Emil wciąż przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie codziennie. Czasem przytulał ją, a ona była mu za to naprawdę wdzięczna – potrzebowała takiej bliskości. Niczego więcej między nimi jednak nie było. Codziennie odwoził ją na uczelnię i wracali razem. Eliza cieszyła się, że ich relacja wcale się nie pogorszyła. Czuła się teraz…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 9 – Błękitne Marzenie
Zbliżały się ferie i Wielkanoc. Eliza zgłosiła w klubie, że może pracować w święta. I tak nie miała nic lepszego do roboty. Emil miał dla niej mniej czasu, odkąd znowu zaczął umawiać się z Cassie. Nie winiła go za to – cieszyła się, że im się układa. Kasandra często namawiała ją na wspólne wyjścia, a kiedy skończyły się egzaminy, Eliza nie miała już wymówek, żeby odmawiać. Zdziwiła się, jak dobrze bawi się w ich towarzystwie. Sytuacja mogła wydawać się…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 13 – Błękitne Marzenie
Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Podniósł głowę, żeby zobaczyć kto wszedł. Kiedy zobaczył, że to ona, nie zaszczycił jej nawet zwykłym „cześć”. Po prostu zupełnie zignorował obecność dziewczyny. - Gdzie Emil? – zapytała nie zwracając na to uwagi, mimo, że bolała ją niechęć chłopaka do jej osoby. Nie miała pojęcia, dlaczego on jej tak cholernie nie lubił. Wzruszył ramionami. - Nie mam pojęcia –…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 1 – Błękitne Marzenie
Był ciepły, wrześniowy wieczór. Słońce zbliżało się ku zachodowi, czerwonymi promieniami oświetlając budynki Częstochowy. Mieszczący się przy ulicy Cichej Dom Studencki „Solaris” rozlokowany był w dwóch, sporych, świeżo pobielonym budynkach. Leżał niedaleko stacji kolejowej. Mimo to Eliza z trudem doszła tam z dworca. Jej sportowa, przewieszona przez ramię torba była cholernie ciężka. W końcu niosła w niej wszystko to co miała. Rodzice dziewczyny zginęli w wypadku…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 2 – Błękitne Marzenie
Była środa. Rok akademicki miał rozpocząć się dopiero po weekendzie, dlatego w Domu Studenckim chwilowo nie było jeszcze tłoku. Większość ludzi prawdopodobnie planowała przyjechać w sobotę lub niedzielę. Eliza zdążyła już rozpakować swoje rzeczy. Siedziała teraz na łóżku, oparta o ścianę i czytała książkę. Przerwało jej pukanie do drzwi. Zaskoczona otworzyła. W progu stał Emil z dwoma kieliszkami i butelką wina. - Hej, można? – zapytał uśmiechając się…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 4 – Błękitne Marzenie
Eliza spędziła z Emilem bardzo przyjemny dzień. Mimo, że momentami chłopak ją onieśmielał, naprawdę polubiła jego towarzystwo. Najbardziej podobało jej się to, że bez najmniejszego wysiłku potrafił wywołać uśmiech na jej twarzy. Dziewczyna raczej rzadko się śmiała. Niewiele wesołych rzeczy ostatnio wydarzyło się w jej życiu. Była ładna, ale nie uważała się za jakąś niesamowitą piękność. Miała sięgające pasa, układające się w delikatne fale, złote…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 2 3 4 5 Next