49 Results in the "Błękitne Marzenie" category
Akademia (9)
All I need (4)
Black & White (5)
Blog (5)
Bohaterowie noszą maski (54)
Brzydkie kaczątko (2)
Błękitny płomień (4)
Cena ciszy (4)
Chabrowa róża (19)
Cień Kruka (52)
Czarna Magia (5)
Cztery Światy I (9)
Cztery Światy II (8)
Córka demona (14)
Córka Złej Królowej (32)
Deja Vu (5)
Dziedziczka (16)
Dzika plaża (4)
Gamer Girl (4)
Gdy wypowiesz moje imię (6)
Irytujące marzenia (5)
Jak adoptować demona (8)
Jak w bajce (8)
Jutro odnajdę Ciebie (2)
Klątwa pierwszej miłości (4)
Kolekcje (5)
Kolor Samotności (11)
Krew czarownic (6)
Kropla łez (6)
Mroczna natura (5)
Muzyka Duszy (4)
Na granicy szaleństwa (6)
Na warunkach jego miłości (2)
Niechcący zostałam wampirzą księżniczką (23)
Niecodzienność (3)
Nowe życie (3)
Obraz dziecka (2)
Opowiadania (531)
Pamiętnik Królowej Lodu (3)
Pamiętnik Miss Wiosny (2)
Pamiętnik Smutnej Królewny (3)
Pieśń księżyca (10)
Róże w kolorze krwi (8)
Serce Czarnej Wieży (21)
Shiro Tori (4)
Słodycz Piekła (15)
Wilcza natura (5)
W lustrzanym odbiciu (3)
Wybrańcy Bogów (9)
Wybrańcy Bogów II (10)
Wybrańcy Bogów III (11)
Wybrańcy Bogów IV (13)
Włoskie lato bez planu (12)
Zanim nauczę się oddychać (3)
Zauroczeni (6)
Zrodzony z ognia (4)
Łuski Czarnego Smoka (9)
Świt Zmierzchu (19)
Żółte kwiaty na granicy światów (5)
-
Chapter
Rozdział 9 – Błękitne Marzenie
Zbliżały się ferie i Wielkanoc. Eliza zgłosiła w klubie, że może pracować w święta. I tak nie miała nic lepszego do roboty. Emil miał dla niej mniej czasu, odkąd znowu zaczął umawiać się z Cassie. Nie winiła go za to – cieszyła się, że im się układa. Kasandra często namawiała ją na wspólne wyjścia, a kiedy skończyły się egzaminy, Eliza nie miała już wymówek, żeby odmawiać. Zdziwiła się, jak dobrze bawi się w ich towarzystwie. Sytuacja mogła wydawać się…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 9 – Błękitne Marzenie
Wieczorem, kiedy już leżała w łóżku usłyszała ciche pukanie do drzwi. Ze wspólnego salonu zmyła się prawie natychmiast. Po wyjściu chłopaka bardzo źle się czuła. Nie miała ochoty tam siedzieć. - Mogę wejść? – usłyszała nieśmiałe pytanie Emila. - Proszę – odpowiedziała siadając na łóżku i okrywając się kołdrą. Zapaliła nocną lampkę. Chłopak wsunął się do pokoju zamykając za sobą drzwi. Usiadł na łóżku, tuż przy dziewczynie. - Pomyślałem…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 8 – Błękitne Marzenie
Styczeń upłynął na ciężkiej nauce. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli pełne ręce roboty. Na każdym biurku rosła piramida książek. Emil wciąż przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie codziennie. Czasem przytulał ją, a ona była mu za to naprawdę wdzięczna – potrzebowała takiej bliskości. Niczego więcej między nimi jednak nie było. Codziennie odwoził ją na uczelnię i wracali razem. Eliza cieszyła się, że ich relacja wcale się nie pogorszyła. Czuła się teraz…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 8 – Błękitne Marzenie
Zgromadzeni przy stoliku ludzie z zachwytem oglądali szkic, który dostała Eliza. Weronika spojrzała na Emila z zaciekawionym wyrazem twarzy. - To twój przyjaciel prawda? – spytała chłopaka. – Myślisz, że mnie też by namalował? Emil wzruszył ramionami, nie zamierzał okłamywać dziewczyny. - Nie wiem, ale nie wydaje mi się – odpowiedział szczerze. – On naprawdę bardzo rzadko robi coś takiego. Dalej nie mogę wyjść z szoku, że dał Elizie swoją pracę. Dziewczyna nie…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 7 – Błękitne Marzenie
Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 7 – Błękitne Marzenie
Niedziela minęła bardzo przyjemnie. Emil zaprosił Elizę do kina, a potem na kawę i spacer. Dziewczyna spędziła bardzo miły dzień. Kiedy wrócili, razem usiedli na kanapie we wspólnym salonie. Eliza wolałaby ten czas spędzić czytając książkę we własnym pokoju, ale uległa namową chłopaka, któremu wyraźną przyjemność sprawiało poznawanie nowych ludzi. Poza tym naprawdę miała ochotę spędzać z nim jak najwięcej czasu. Siedziała teraz z podwiniętymi nogami i głową…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 6 – Błękitne Marzenie
Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…-
10,7 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 6 – Błękitne Marzenie
W sobotę do ich domku wprowadziły się jeszcze dwie dziewczyny i trzech chłopaków. Wszyscy mieli pokoje na pierwszym piętrze. Wyglądało na to, że brakuje już tylko jednej osoby. Kiedy zaczęło się ściemniać zorganizowali sobie wieczorek zapoznawczy. Eliza nie była w stanie zapamiętać wszystkich imion. Siedziała skulona w rogu kanapy i piła piwo. Zbyt nieśmiała, żeby się odzywać obserwowała wszystkich dookoła. Emil zszedł z góry. Usiadł na kanapie tuż obok niej.…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 5 – Błękitne Marzenie
W piątek przyjechało kilka nowych osób. Eliza poznała Magdę, Lidkę i Aurelię, które miały mieszkać w trzyosobowym pokoju obok. Dziewczyny sprawiały wrażenie naprawdę miłych. Wszystkie trzy studiowały hotelarstwo w położonej przecznicę dalej prywatnej szkole. Po południu Eliza siedziała zwinięta z książką na kanapie we wspólnym salonie. Było tam znacznie wygodniej niż na wąskim, drewnianym łóżku w jej pokoju. Na zewnątrz usłyszała warkot silnika. Nie wstając…-
13,2 K • Completed
-
-
Chapter
Rozdział 5 – Błękitne Marzenie
Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…-
10,7 K • Completed
-
- 1 2 … 5 Next