Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    54 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 4 – Na granicy szaleństwa Cover
      by Vicky Maeve usiadła przecierając oczy. Dalej leżała na drewnianej podłodze niewielkiej chaty. Spojrzała na niespokojnie chodzącego po pokoju chłopaka. „Nie wiemy co się wtedy stanie” próbował przekonywać głos Ravena. „Co za różnica? Nie mamy wyboru…” -  odpowiedział mu Rael - „Chcą nas zabić.” „Ona nie chce nas zabić, chce czego innego. Zresztą nie miałbym nic przeciwko” – mruknął, a przed jego oczami pojawiła się wizja nagiego ciała Lilien – „Może i jest…
    • Rozdział 4 – Kropla łez Cover
      by Vicky Sama nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Zmęczenie najwyraźniej jednak zwyciężyło nad rozżaleniem i upokorzeniem. Obudziłam się otulona śnieżnobiałą, atłasową kołdrą. Rozejrzałam się po utrzymanej w szarej tonacji sypialni. Leżałam sama w wielkim łóżku Sebastiana, a jego samego nigdzie w pobliżu nie było. Zerknęłam na stojący przy łóżku budzik. Dochodziła ósma. Jęknęłam. Znowu spóźnię się do szkoły! Wstałam szybko, wzrokiem szukając swoich ubrań. Leżały…
    • Rozdział 4 – Krew czarownic Cover
      by Vicky Ostatni dzień szkoły. Lato. Wakacje. Neva nie miała pojęcia, jak potem będzie wyglądało jej życie, ale cieszyła się tym co ma. Siedziała na kocu pod drzewem, cierpliwie czekając na przyjaciółkę. Zaskoczona podniosła głowę, gdy zamiast Loren pojawił się David. Wyglądał na zaniepokojonego. - Coś się stało? – spytała nieufnie. - Sabat chce nas widzieć – wyjaśnił ponuro. Usiadł obok dziewczyny na kocu. – Musimy zaczekać aż pojawi się Matthew. - Nie widziałam go od…
    • Rozdział 4 – Jak w bajce Cover
      by Vicky Wracaliśmy brzegiem morza, trzymając się za ręce. Martin niósł moją mokrą sukienkę i sweter, a ja ciągle miałam na sobie jego koszulę i motocyklową kurtkę. Kiedy na horyzoncie ukazał nam się biały płot, dzielący prywatną plażę od dzikiej, chłopak puścił moją dłoń. Spojrzałam na niego pytająco. - Lepiej, żeby nikt nie zobaczył nas razem – powiedział cicho. Co?! To było dla mnie jak policzek.  - Wstydzisz się mnie? – zadałam pierwsze pytanie jakie przyszło mi na…
    • Rozdział 4 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky   Wbiegli razem po schodach śmiejąc się wesoło. Na najwyższym piętrze Eliza potargała włosy Cahira. Położyła mu rękę na ramieniu dodając odwagi. Spotkania chłopca z Danielem nigdy nie należały do przyjemnych. Uchyliła drzwi do mieszkania i stanęła zaskoczona. Na kanapie siedział Matt (Co on tu do cholery robi? – pomyślała) i rozmawiał o czymś z chodzącym niespokojnie po pokoju Danielem. - Oddasz mi chłopca – mówił Matt spokojnym głosem, a jednak wyczuć w nim można…
    • Rozdział 4 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky Byłam zdziwiona, jak łatwo mój ojciec zaakceptował obecność Aleksa w naszym domu. Właściwie miałam nadzieję, że tak jak zazwyczaj, po prostu go nie będzie, ale był. Zmroziło mnie jednak, gdy odkryłam, o co chodzi. Wieczorem, kiedy zeszliśmy na kolację, ojciec przedstawił nam swoją koleżankę, która była psychologiem w sądzie rodzinnym. Okazało się, że dowiedział się wystarczająco wiele – więcej niż sądziłam, że mu się uda – i długo rozmawiał również z rodzicami…
    • Rozdział 4 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne.  - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…
    • Rozdział 4 – Cztery Światy I Cover
      by Vicky   Eliza była w bardzo dobrym humorze. Devor prosił, żeby jeszcze nie wspominała nikomu o ich pokrewieństwie, a ona oczywiście miała zamiar tę prośbę spełnić. Rozumiała ewentualne konsekwencje rozniesienia się tej informacji. Mimo to przepełniało ją szczęście. Nie była już na świecie zupełnie sama, miała rodzinę!  Kiedy wyszła z salonu, zdziwiła się, że Szarooki nie czeka na nią na korytarzu. Nie wiedziała do końca dlaczego, ale to właśnie z nim miała ochotę…
    • Rozdział 4 – Czarna Magia Cover
      by Vicky 26. Był wściekły i zdecydowanie nie potrafił poradzić sobie z zazdrością. Fii, jego Fii! już drugą godzinę siedziała na tarasie, przyciszonym głosem rozmawiając z Ravenem. Problem polegał jedynie na tym, że ona wcale nie była jego. A Raven… no cóż, kiedy wpadł na ten genialny pomysł, za który teraz przeklinał się w duchu, nie wziął pod uwagę, że chłopak wygląda nieźle, jest w jej wieku i może się jej zwyczajnie spodobać. Za bardzo spodobać…  W końcu, zrezygnowany,…
    • Rozdział 4 – Córka Demona Cover
      by Vicky Stanęła w drzwiach salonu z szeroko otwartymi oczami. Scena, którą ujrzała, była delikatnie mówiąc mocno nie codzienna. Cahir siedział na podłodze oparty o kanapę, a Eryk klęczał przy nim trzymając swój nadgarstek przy jego ustach. Po brodzie chłopaka spływały stróżki krwi. Gabriela cofnęła się o krok, potem odwróciła się i nie patrząc na nic wybiegła z domu. - Wystarczy. Złap ją – powiedział słabym głosem Cahir. – Ona o niczym nie wie. Grozi jej…
    Note