Rozdział 20 – Błękitne Marzenie
by Vicky
Emil stał przy oknie. Zdziwił się widząc, że ktoś przyjechał na motorze razem z Gabrielem. To było coś nowego. Poczuł jeszcze większy szok, kiedy pasażerka zdjęła kask i rozpoznał w niej Elizę. Potem zobaczył jak Gabriel ją całuje. Ręce Emila same zacisnęły się w pięści. Kiedy tylko przyjaciel wszedł do pokoju, chłopak natychmiast na niego naskoczył.
– Co to do cholery miało znaczyć? – syknął.
Gabriel obrzucił go pytającym spojrzeniem. Ignorując Emila przeszedł obok i walnął się na łóżko.
– O co ci chodzi? – spytał.
– Pocałowałeś moją dziewczynę – warknął. – Co ona w ogóle z tobą robiła? Do tej pory traktowałeś ją jak powietrze!
– Za długo by tłumaczyć – westchnął leżący na łóżku chłopak. – Nie masz się o co martwić. My się tylko przyjaźnimy.
Emil obrzucił Gabriela gniewnym spojrzeniem i wyszedł z pokoju.