Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

     

    Emil stał przy oknie. Zdziwił się widząc, że ktoś przyjechał na motorze razem z Gabrielem. To było coś nowego. Poczuł jeszcze większy szok, kiedy pasażerka zdjęła kask i rozpoznał w niej Elizę. Potem zobaczył jak Gabriel ją całuje. Ręce Emila same zacisnęły się w pięści. Kiedy tylko przyjaciel wszedł do pokoju, chłopak natychmiast na niego naskoczył.

    – Co to do cholery miało znaczyć? – syknął.

    Gabriel obrzucił go pytającym spojrzeniem. Ignorując Emila przeszedł obok i walnął się na łóżko.

    – O co ci chodzi? – spytał.

    – Pocałowałeś moją dziewczynę – warknął. – Co ona w ogóle z tobą robiła? Do tej pory traktowałeś ją jak powietrze!

    – Za długo by tłumaczyć – westchnął leżący na łóżku chłopak. – Nie masz się o co martwić. My się tylko przyjaźnimy.

    Emil obrzucił Gabriela gniewnym spojrzeniem i wyszedł z pokoju.

    Note