Rozdziały
-
Po nieprzespanej nocy w dalszym ciągu nie mam pojęcia, jak powinnam się zachować, robię więc to, co zawsze w trudnych sytuacjach i postanawiam poprosić o radę mamę. - Mamo, masz chwilę? - pytam stając za kremową kanapą, na której siedzi. Kobieta odwraca się do mnie, uśmiechając się życzliwie. - Dla ciebie zawsze znajdę chwilę - zapewnia, a ja od razu czuję się lepiej. - Wczoraj podczas zakupów poznałam dziewczynę Lucy, Paolę - opowiadam. Pokazuję jej nagrany…-
10,1 K • Completed
-
-
Jestem przeszczęśliwa, gdy za pierwszym razem udaje mi się zdać egzamin prawa jazdy na skuter i za namową Lucy zapisuję się również na patent żeglarski. Mina jednak nieco mi rzednie, gdy jednym z instruktorów okazuje się Matteo, powód rozstania się Lucy z dziewczyną. Mam jednak nadzieję, że mnie nie pamięta i postanawiam go w miarę możliwości ignorować. Nasza grupa liczy sobie dwanaście osób, więc mam wrażenie, że nie powinno to być trudne, ale on niestety ma wobec mnie inne…-
10,1 K • Completed
-
-
Część teoretyczną na patent żeglarski udało mi się zdać wyłącznie dzięki pomocy Lucy, praktyczna jednak okazała się wyjątkowo prosta. Już teraz wiem, że uwielbiam żeglować i zamierzam pływać przez niezbędną liczbę godzin, by móc zaliczyć kolejny stopień. Zadowolona z siebie spaceruję nadbrzeżem, gdy słyszę, że ktoś woła moje imię. Odwracam się i widzę cumującego skuter chłopaka. - Masz ochotę ze mną popływać? - pyta płynnym angielskim Matteo, zwinnie…-
10,1 K • Completed
-
-
Ślub mamy i Davide był czarujący. Odbył się w niewielkim, zabytkowym kościele. Było dużo łez i radości. Wesele jednak przebija wszystko, co mogłabym sobie wyobrazić. Mój świeżo upieczony ojczym przygotował je razem z siostrą mamy, ciocią Agnes, a dla niej, tak jak i dla mnie, aż do dzisiaj pozostawało ono zupełną niespodzianką. Impreza jest w stylu hawajskim i odbywa się w wynajętym przez Davide urokliwym aquaparku. Są tu zjeżdżalnie, rwąca rzeka i cała masa rekreacyjnych…-
10,1 K • Completed
-
-
Nasze ręce leżą obok siebie na piasku, tak, że niemalże się ze sobą stykają. Poznałam go już na tyle, by zdawać sobie sprawę, że to, czy coś się między nami wydarzy jest tylko i wyłącznie moją decyzją. Wreszcie zbieram się na odwagę i przesuwam palcami po jego dłoni. Czuję przyjemne mrowienie. W powietrzu niemal fizycznie czuć panujące między nami napięcie. Matteo pochyla się ku mnie, a ja nieświadomie wstrzymuję oddech. Całuje mnie, a gdy odwzajemniam jego pocałunek,…-
10,1 K • Completed
-
-
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka. Dante Alighieri Nareszcie nadarzyła się okazja. To była dobra pora. Długo na to czekał. Zrobi to co musi, a potem policzy się z tym parszywym towarzystwem. W pół siadzie zajmował miejsce na rozłożystej gałęzi dębu. W każdej chwili gotowy był do skoku. Obserwował szeroką, wydeptaną, parkową ścieżkę. Przed chwilą zza zakrętu wyszły trzy wesoło rozszczebiotane dziewczyny. Ona była jedną z nich. Kiedy przeszły pod…-
32,2 K • Completed
-
-
Wiedziała, że to bardzo zły pomysł. Przez tego kretyna jej życie zamieni się w piekło. Matthew stał oparty o ścianę z założonymi rekami. Przyglądał jej się uważnie. - Chcę się przebrać – syknęła – wyjdź. Chłopak uśmiechnął się, to nie był miły uśmiech. - Nie. - Dlaczego? - Mam cię chronić – powiedział z sarkazmem w głosie – nie spuszczę cię z oka. Postanowiła przyjąć inną taktykę. Skoro chce się z nią bawić, zobaczy, że ona wcale nie jest łatwą…-
32,2 K • Completed
-
-
Kiedy znaleźli się przed dworcem autobus już czekał. Nie wkładali nic do luku bagażowego bo mieli ze sobą tylko plecaki. Weszli do środka i zajęli miejsca z tyłu. Matthew podał kierowcy nazwiska i numery rezerwacji. Wika i Sylwia pojawiły się chwilę później, usiadły w fotelach przed nimi. Młoda czarownica, najwyraźniej bardzo dumna z siebie, podała im nowe paszporty i dowody osobiste. Wyglądały autentycznie, a Eliza była przekonana, że zawarte w nich dane naprawdę istnieją w…-
32,2 K • Completed
-
-
Eliza była w bardzo dobrym humorze. Devor prosił, żeby jeszcze nie wspominała nikomu o ich pokrewieństwie, a ona oczywiście miała zamiar tę prośbę spełnić. Rozumiała ewentualne konsekwencje rozniesienia się tej informacji. Mimo to przepełniało ją szczęście. Nie była już na świecie zupełnie sama, miała rodzinę! Kiedy wyszła z salonu, zdziwiła się, że Szarooki nie czeka na nią na korytarzu. Nie wiedziała do końca dlaczego, ale to właśnie z nim miała ochotę…-
32,2 K • Completed
-
-
Vivien stała na wzgórzu, a wiatr targał jej długimi włosami. Z bezpiecznej odległości obserwowała walkę. Jej migdałowe oczy były zimne i zawzięte. Dopiero, kiedy Kelpie wycofał się ku morzu i zniknął w głębinach, pojawiła się w nich iskierka wściekłości. Do samotnie stojącej kobiety podszedł starszy mężczyzna. Ubrany był w tweedowy garnitur. Jego wygląd przywodził na myśl profesora jakiejś wybitnej akademii. Pokręcił z politowaniem głową. - Byłaś taka pewna swojego…-
32,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 10 11 12 … 34 Next