Rozdziały
-
Ten, w którym umarłam ponownie Emiyo Poranki w Księżycowym Mieście miały w sobie coś nienaturalnie uporządkowanego. Jakby ktoś każdego dnia, zanim jeszcze wstanę z łóżka, przechodził po pałacu i poprawiał wszystko do idealnej pozycji. Zasłony układały się równo, światło wpadało pod tym samym kątem, a cisza miała dokładnie tyle miejsca, ile powinna. Obudziłam się w jego apartamentach, pod ciężką, jasną kołdrą, z policzkiem wciśniętym w jego ramię. Raiden spał, ale…-
23,3 K • Completed
-
-
Effie, dzień pięćdziesiąty Siedziałam w towarzystwie Aedana na kocu, w jednym z wiecznie zielonych, magicznych ogrodów, znajdujących się w miasteczku, które okalało Wieżę. Po tym, jak chłopak mnie pocałował, nie potrafiłam już czuć się przy nim tak swobodnie, jak do tej pory. Nie byłam również pewna, jak wytłumaczyć mu swoje uczucia względem Ravena, bez robienia z siebie kompletnej idiotki — w końcu czarodziej bez wahania zaprowadził mnie do Wieży, która mogła mnie zabić,…-
54,0 K • Ongoing
-
-
Oczy Gabrieli rozszerzyły się ze zdumienia. Wiedziała, że jej nowy świat jest dziwnym i brutalnym miejscem, ale nigdy przez myśl nie przeszło jej, że tak naprawdę żyje teraz w jakimś koszmarze. Siedzieli w wygodnych fotelach, w salonie domu Daniela. Ciągle nieprzytomna Natalia, leżała na kanapie, starannie okryta przez Gabriele wełnianym pledem. Mimo ładnej pogody, w zbudowanym z czerwonej cegły domu, było naprawdę chłodno. - Próbowaliśmy sami z nim porozmawiać, naprawdę –…-
34,1 K • Completed
-
-
W pociągu panowała cisza, którą zakłócał jedynie turkot pędzącej po torach maszyny. Elena to przysypiała, to się budziła. Jechała już od kilku godzin, a jeszcze czekała ją niemal równie daleka podróż. Zatrzymali się na kolejnej stacji. Otworzyła oczy, nagle zdając sobie sprawę, że to już Wrocław. Drzwi przedziału rozsunęły się i do środka wszedł chłopak. Natychmiast poczuła na sobie jego spojrzenie. Krótko ścięte włosy, ciemne oczy, podobał jej się. Kiedy zdjął…-
7,3 K • Completed
-
-
Uciekała. Zdawała sobie sprawę, że mężczyzna, który ją ściga jest naprawdę blisko. Czuła strach. Była coraz bardziej zmęczona. Przedzieranie się przez śnieżne zaspy sprawiało jej coraz większą trudność. Wszędzie dookoła widziała oślepiającą biel. Marzyła o tym, żeby wreszcie dotrzeć do lasu. Liczyła na to, że tam będzie mogła odpocząć, chociaż przez krótką chwilę. Od dawna nic nie jadła. Spojrzała na idącego tuż przy niej białego wilka. - Tylko ty mi…-
25,4 K • Completed
-
-
Miejsce do którego przybyli przypominało Chiredanowi bardziej „to co z niej zostało” niż farmę jako taką. Z budynku gospodarczego zostały jedynie same osmalone fundamenty. Ślady po pożarze, który musiał wybuchnąć nie tak dawno temu. Chłopak nie miał pojęcia skąd ona wiedziała o tym miejscu, postanowił jednak nie zadawać zbędnych pytań. Chciał dowiedzieć się tylu różnych rzeczy… Stodoła jednak była cała. Otworzyli szerokie, drewniane wrota i wjechali do niej dżipem,…-
25,4 K • Completed
-
-
VI Mieszkanie przy Finchley Road składało się z połączonego z salonem i kuchnią korytarza, oraz prowadzących na poddasze spiralnych, drewnianych schodów. Na górze znajdowały się dwie niewielkie sypialnie i całkiem spora, komfortowo urządzona łazienka. Nic specjalnego, ale nie było też na co narzekać. Ian jednak był w na tyle złym humorze, że tego dnia przeszkadzało mu dosłownie wszystko. Już poprzedniego dnia przywłaszczył sobie jedną ze znajdujących się na poddaszu sypialni,…-
15,8 K • Completed
-
-
Gabriela nie bawiła się dobrze. Wieczór okazał się kompletną porażką. Jarek, z którym tutaj przyszła, pewnie teraz wymiotował gdzieś w kącie. Czemu właściwie się z nim umawiała? No tak, nie chciała znowu zostać sama. Stała teraz opierając się o ścianę dyskotekowej sali, podczas gdy inni, w większości mocno już podpici, doskonale się bawili. Nawet tutaj, w tłumie roześmianych ludzi czuła się nieszczęśliwa i samotna. Jej uwagę przyciągnął wysoki, ciemnowłosy chłopak.…-
34,1 K • Completed
-
-
IX Christopher zaklął cicho. Czarne Porsche stało dokładnie w tym miejscu, w którym je zostawił. To znaczy - zostawił w swoim śnie. Nie, to nie mogło dziać się naprawdę, ale jeżeli się działo, to w takim razie Bella... Wiedział, że musi to sprawdzić. Tylko jak? Uśmiechnął sie do siebie na myśl, że może rodzice wreszcie go zauważą, gdy będą musieli zapłacić kaucję, kiedy zostanie aresztowany za włamanie. Kuszący pomysł. Ostatecznie postanowił, mimo wczesnej godziny, po…-
20,5 K • Completed
-
-
7. Mimo że ledwo wzeszło słońce, zapowiadał się naprawdę upalny dzień. Do Paryża wyruszyli z samego rana. Przejechali przez łączący Dover z Kale tunel i bez żadnych przygód znaleźli się we Francji. Raven nigdy dotąd nie był w Paryżu. Gdy przejeżdżali przez miasto rozglądał się z zaciekawieniem. Studio fotograficzne do którego zmierzali znajdowało się niedaleko Avenue Montaigne, znanej w całej Europie ulicy pełnej najmodniejszych butików. Kiedy się przed nim zatrzymali…-
14,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 13 14 15 … 39 Next