Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 8 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Od ostatnich wydarzeń minął już niemal tydzień, a ona wciąż nie potrafiła uwolnić się od koszmarów w których główną rolę odgrywały upiorne postacie. Nie mogła też przestać myśleć o zachodnim skrzydle i pokojach, w których mieszkali Żniwiarze. Ten który odwiedziła był niewielkich rozmiarów. Pod jego ścianami stały dwa piętrowe łóżka. Były też biurka, kufry i drewniane krzesła i… na tym koniec. W żaden sposób nie umywał się do luksusowych apartamentów, w…
    • Rozdział 1 – Czarna Magia Cover
      by Vicky Wczoraj zdechł złoty ptak moich marzeń, nie mógł wyżywić się już okruchami zwykłej codzienności. 1. Było upalne lato. Zamyślona, odziana w białą, zwiewną sukienkę Fiona, siedziała z książką na zielonej trawie Regent’s Parku. To było jej ulubione miejsce - najpiękniejsze w całym mieście. Właśnie tutaj, z Primrose Hill, rozciągał się cudowny widok na panoramę Londynu. Tego dnia jednak miała go już serdecznie dość.  Nienawidziła swojego życia i nie miała zamiaru…
    • Rozdział 6 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Następnego dnia rano Laila wpadła do jej pokoju, jak zawsze w doskonałym humorze. Wyglądało na to, że wszystko wróciło do normy. Gdy dziewczyny weszły do wspólnego pomieszczenia, Lucas zanosił się właśnie gromkim śmiechem. Suri przyjęła z ulgą, że nawet jemu wrócił dobry humor. Jak zawsze zjedli wspólne śniadanie, a potem mieli iść na zajęcia.   - Zapomniałam o moim projekcie z botaniki - jęknęła Emiyo. - Za chwilkę was dogonię.  - Pójdę z tobą, jeśli chcesz -…
    • Rozdział 4 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky To było dziwne uczucie. Leżałam plecami wtulona w tors Denisa, a on obejmował mnie ramionami. Moja głowa znajdowała się na jego ręce. Paradoksalnie czułam przyjemną błogość i bezpieczeństwo, mimo, że zazwyczaj to właśnie on wzbudzał we mnie strach. Jego palce zawędrowały pod czarną bluzę i teraz powoli przesuwały się po moim boku. To również było przyjemne.  - Nie kłamałem – przyznał cicho, przerywając panującą między nami ciszę. – Naprawdę nie mogłem się…
    • Rozdział 8 – Cztery Światy I Cover
      by Vicky - Myo, Myo, Myosotis, mysie uszko, myszka mała, lalala lalala – śpiewała zadowolona z siebie istotka latając bezładnie po łące i zrywając co mniejsze kwiatki. Wróżka czuła się absolutnie szczęśliwa. Miała swoje imię, piękną łąkę, a na dodatek własną królewnę. Małe ciałko rozpierała radość. Do tego Eliza podarowała jej nową błękitną sukienkę, którą znalazła na wystawie sklepowej, na jednej z porcelanowych lalek. Właściciel sklepu w niewielkim, połączonym z…
    • Rozdział 3 – Shiro Tori Cover
      by Vicky Przez całą powrotną drogę milczeli. Hanikamiya skupiona o czymś myślała, a Victor nie zamierzał jej przeszkadzać. Był cierpliwy, potrafił czekać. Kiedy weszli do domu, dziewczyna nie zdjęła butów i płaszcza. Stanęła w korytarzu, nie wchodząc dalej. Spojrzał pytająco w jej fiołkowe oczy, dziwiąc się, że nie są, tak jak powinny być czerwone. Tak naprawdę nie mógł przyzwyczaić się do jej nowego wyglądu. Białe włosy i tęczówki w kolorze polnych maków zdecydowanie bardziej…
    • Rozdział 7 – Córka Demona Cover
      by Vicky Leżeli na płaskim dachu jednego ze starych, stoczniowych magazynów. Obserwowali znajdujący się naprzeciwko sporych rozmiarów budynek. Danielowi wcale się to nie podobało. Właściwie ostatnio nic mu się nie podobało. Czemu do cholery ma się zajmować ta głupią smarkulą? To nie jego sprawa! Zanim się nie pojawiła i Cahir nie zbzikował na jej punkcie żyło mu się całkiem dobrze. Do tej pory nie był pewien dlaczego zgodził się zająć chłopakiem, ale poza momentami, kiedy starał się…
    • Opowiadanie – Brzydkie Kaczątko Cover
      by Vicky Siedziała zamknięta w łazience. Płakała. Uważała, że wszystko w niej jest do kitu. Nawet imię miała obciachowe. Łucja… kto w dzisiejszych czasach nazywa córkę Łucja? Dlaczego mama nie mogła jej dać jakiegoś normalnego, zwyczajnego imienia, jak na przykład Kasia albo Ola? Szczytem jej marzeń było nazywać się Julia. To takie piękne, jednocześnie niepospolite i akceptowane przez wszystkich imię. Gdyby nazywała się Julia z pewnością mniej przeszkadzałyby jej włosy w nijakim…
    • Rozdział 6 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky Nie była pewna czemu jeszcze żyje. W każdym razie jej sytuacja nie wyglądała najlepiej. Błagała w myślach, żeby za to co zrobiła, Matt nie chciał odegrać się na Cahirze. Nie był wcale lepszy od Daniela, a nawet gorszy, bo tamten chociaż nie udawał kogoś kim nie jest. Kiedy już zaczynała wierzyć w to, że naprawdę chce im pomóc, pokazał swoje prawdziwe ja. Otuliła się szczelniej kurtką. Początek września był w tym roku wyjątkowo chłodny. Drżała z zimna.  Kiedy mężczyzna…
    • Rozdział 5 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Przez kilka dni sprawdzałam wszystkie możliwości, wypytując o Daniela znajomych Marka i mimo braku rezultatów ciągle do niego dzwoniąc. To był jakiś horror. Nikt nie słyszał o jego istnieniu, nikt nic nie wiedział. W końcu, po tygodniu, rodzice zabrali mnie do psychologa, a ja tylko zastanawiałam się czemu nie do psychiatry. Kobieta, z którą rozmawiałam, stwierdziła, że to szok, który spowodowała wiadomość o śmierci moich przyjaciół i chłopaka kazały mi stworzyć sobie…
    Note