Rozdziały
-
Alexei Zirytowany stoję przed drzwiami komnat, które kazałem przygotować dla królewny. Drogę zagradza mi wielka pajęczyca. Nie mam pojęcia, co ona tu robi i dlaczego porzuciła swoją wieżę, której nigdy nie opuszcza. Tuż zza niej wychyla się strzyga. Wygląda jak krzyżówka człowieka i sowy. Ma nieproporcjonalnie dużą głowę, czerwone ślepia i szpony zbliżone do ptasich. Sprawia niepozorne wrażenie, doskonale jednak zdaję sobie sprawę, jak szybkie, zwinne i silne jest to…-
11,0 K • Completed
-
-
Suri Dopiero nad ranem w ścianie izolatki pojawiły się drzwi, a ona przyciągnęła swoją moc z powrotem do siebie. Lucas wyszedł pierwszy, ciągnąc za sobą Lailę, która mruknęła pod nosem kilka niecenzuralnych słów, a potem zatrzasnęła za sobą drzwi. Christopher zawahał się na moment, jakby chciał coś powiedzieć, ale w końcu tylko spojrzał na Suri uważnie i również zniknął na korytarzu. Cameron został jako ostatni. Poprawił jej kołdrę, jakby była dzieckiem, i dopiero…-
62,9 K • Ongoing
-
-
Deamon pobladł na twarzy. To nie było możliwe, nie miało sensu, nie tutaj. Violette była wściekła. Cieszył się, że nie na niego. - Jesteś tego pewna? – zapytał. - Tak, moi ludzie znają się na rzeczy. Oni są martwi. Obydwoje. Już żadne do niczego nam się nie przyda. Mężczyzna zacisnął dłonie w pięści. Było dobrze, od kiedy zawarł układ z czarownicą. Jeżeli jednak miała rację, jego przyszłość powoli się rozsypywała. Nie należał jednak do tych, którzy poddawaliby…-
19,0 K • Completed
-
-
Julia już z daleka zobaczyła Aleksa. Zatrzymała się zaskoczona. Wilczyca odwróciła się w jej stronę i spojrzała na nią pytająco. Chłopak stał przed warsztatem samochodowym, rozmawiał z jakimiś dziewczynami. Julia sama nie wiedziała czemu, ale poczuła ukłucie zazdrości. Przecież Aleks nie był właściwie nawet jej przyjacielem, a raczej kimś, kogo należałoby określić mianem ‘zło konieczne’. Podejść odważyła się dopiero, kiedy rozmówczynie chłopaka odeszły. Na jej…-
21,0 K • Completed
-
-
Cole Był chory z zazdrości. Cierpiał, kiedy jej nie widział. Czuł się jak na głodzie, a niestety doskonale znał to uczucie. Wszystko inne było szare i wyblakłe, a tylko ona jaśniała, niczym słońce lub tęcza. Za wszelką cenę pragnął ją uszczęśliwić. Dlatego teraz, stojąc z zaciśniętymi pięściami, obserwował, jak Laura obściskuje się w kącie z Michaelem Brayderem, kolejnym szkolnym sportowcem. Nie ujawniał się, bo wiedział, że jedyne na co go stać, to zrobienie z siebie…-
22,9 K • Completed
-
-
Grigorij przeklinał w duchu wymyślny rodzaj kary, jaka została mu wymierzona. Stał się posłańcem. Miał przekazać Etienne, że nowy alfa, Drakas, chce go widzieć, a jeżeli ten się nie pojawi, to zabiją dziewczynę. Na tą myśl z trudem przełknął ślinę. Wiedział, że kto jak kto, ale on byłby do tego zdolny. Poza tym pozostawała jeszcze jedna, niecierpiąca zwłoki sprawa. Musiał coś zrobić - cokolwiek - żeby uratować również Dimitra. Gdy wreszcie znalazł się pod drzwiami…-
12,3 K • Completed
-
-
Przez całą powrotną drogę milczeli. Hanikamiya skupiona o czymś myślała, a Victor nie zamierzał jej przeszkadzać. Był cierpliwy, potrafił czekać. Kiedy weszli do domu, dziewczyna nie zdjęła butów i płaszcza. Stanęła w korytarzu, nie wchodząc dalej. Spojrzał pytająco w jej fiołkowe oczy, dziwiąc się, że nie są, tak jak powinny być czerwone. Tak naprawdę nie mógł przyzwyczaić się do jej nowego wyglądu. Białe włosy i tęczówki w kolorze polnych maków zdecydowanie bardziej…-
7,2 K • Ongoing
-
-
Kiedy skończyły się wreszcie zajęcia, słońce zbliżało się już ku zachodowi. Na niebie, w równych odstępach czasu, pojawiały się kolejne, przezroczystobiałe księżyce. Emi z żalem stwierdziła, że jest już za późno na dłuższy spacer po puszczy, ale mimo to nie zrezygnowała zupełnie z wyjścia. Odeszła kawałek od szkoły, po czym niezauważona przez nikogo zagłębiła się w las. Przystanęła zaskoczona, kiedy już po kilku metrach, na wydeptanej ścieżce, zobaczyła Jaya.…-
45,0 K • Completed
-
-
Trawa była tu tak wysoka, że sięgała Maeve niemal do kolan. Dziewczyna stała sama, na środku najwyraźniej czegoś, co służyło ubłoconym stworkom za plac. Zabrali gdzieś Raela, a ją tu po prostu zostawili. Wiedziała jednak, że samotność jest tylko złudzeniem, że jest bezustannie obserwowana spomiędzy bujnych liści drzew. W końcu usiadła po turecku, na miękkiej trawie, cierpliwie czekając. Wrócili po nią po niemal godzinie. Tym razem jednak nie byli sami. Szła między nimi spowita…-
12,1 K • Completed
-
-
Kwadrans później znaleźli się w prywatnym gabinecie księcia. Nataniel przycupnął na jednym z obitych skórą, drewnianych krzeseł. Richard chodził po komnacie, w dalszym ciągu starając się panować nad swoją złością. - Ile razy wyznaczyli królewnie? – spytał cichym, groźnym głosem. - Dwadzieścia pięć, panie – odezwał się przepraszająco staruszek, wiedział jakiej reakcji może się spodziewać. Richard z całej siły uderzył pięścią w dębowe biurko. Drewno pękło,…-
14,1 K • Completed
-
- Previous 1 … 14 15 16 … 39 Next