Rozdziały
-
Wigilię spędziliśmy u moich sąsiadów, których znałem od dziecka. Przyjaźniłem się z ich synem i córką, mówiłem do nich ciociu i wujku, a oni bardzo mnie lubili. Na szczęście Daniel nie chciał tam przyjść i przynajmniej kolacja upłynęła w przyjemnej atmosferze. Niestety później nieopatrznie wspomniałem o planach, jakie mamy na wieczór i w ten sposób dołączyła do nich Jagoda. Niestety moja przyjaciółka w dalszym ciągu szalała na punkcie Daniela, który bezustannie ją…-
14,3 K • Completed
-
-
Monitory, kamery, różne skomplikowane urządzenia, kilka osób w białych fartuchach, parę obojętnych pozdrowień, świadczących o tym, że znają tu Sarę i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu ani jednego z pilnujących akademii żołnierzy. Minęłyśmy po drodze kilka pomieszczeń, aż w końcu weszłyśmy do tego na końcu korytarza. Była to wielka, sterylnie czysta sala, z różnymi, dziwnymi przedmiotami w środku. Nikogo w niej nie było. Sara nie zatrzymując się przeszła przez…-
26,1 K • Completed
-
-
Alexei Królewna znika, a ja gwałtownie zrywam się z ziemi. Siarczyście przeklinam. - Ishanvi! - krzyczę za nią. Dopiero po chwili dociera do mnie, co zrobiła i zaczynam się śmiać. Od kiedy ją poznałem, bardzo się zmieniła i zdecydowanie wychodzi jej to na dobre. W końcu to Córka Złej Królowej i zawsze powinna dostawać to, czego pragnie. Nie wiem tylko dlaczego teraz tak bardzo zależy jej na tym, żebym wybaczył jej matce. Nie pozostawiła mi żadnego wyboru. Dosiadam czarnego ogiera…-
11,0 K • Completed
-
-
Wieczorem, jak zwykle jechali razem do pracy. Eliza była w znacznie lepszym humorze niż rano. Naprawdę cieszyła się, że Gabriel nie wyjechał na święta. Spędziła bardzo miłą wigilię, mimo, że jedli bardzo mało tradycyjną pizzę, a właściwie całkiem tradycyjną, tylko, że dla Włochów i nie na wigilię. - Gabi, za co tak bardzo nie lubisz Kasandry? - odważyła się zadać dręczące ją od jakiegoś już czasu pytanie. – Odniosłam wrażenie, że się ciebie boi. - Nie…-
13,2 K • Completed
-
-
Ishanvi Siedzimy na miękkim mchu. Przytulam go do siebie, niczym małego chłopca, bo zapewne tak właśnie się czuje, myśląc, że zdradziła go kobieta, którą traktował jakby była jego własną matką. Delikatnie głaszczę jego ciemne włosy. - Niczym nie ryzykowała - wyjaśniam mu spokojnie. - Gdyby nie udało mi się ciebie obudzić, sama by to zrobiła. Bo tak właśnie działa biała magia. Wystarczy kogoś szczerze kochać, a ta osoba musi odwzajemniać twoje uczucie. Nie ważne jakim…-
11,0 K • Completed
-
-
Godzinę później jedli u chłopaka w pokoju pizzę. Do rozpoczęcia pracy mieli jeszcze kilka godzin. Eliza siedziała na podłodze oparta o ścianę, Gabriel leżał na łóżku podpierając się na łokciu. Patrzył na nią. - Czemu nie pojechałeś do domu? – spytała cicho dziewczyna. - Tak mi wypadło z pracą, że teraz moja kolej – odpowiedział wzruszając ramionami. – Za to Wielkanoc będę miał wolną. - Strasznie głupio – stwierdziła Eliza. Gdyby żyła jej babcia, nie…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Sadzam Ishanvi na grzbiecie hrulgae, a potem wskakuję na siodło tuż za nią. Oplatam ją ramionami. Już nigdy nie zamierzam wypuścić jej z objęć. Powoli oddalamy się od wieży. - Zaczekaj! - żąda królewna, kiedy na rozstaju wybieram drogę prowadzącą ku granicy. - Zamek jest w tamtą stronę - wskazuje mi stanowczo. Delikatnie całuję jej złociste włosy. - Nie zamierzam tam wracać - oznajmiam spokojnie. - Dlaczego? - pyta nie rozumiejąc. - Zła Królowa mnie…-
11,0 K • Completed
-
-
Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się, że wieczorem idzie do pracy. Przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Dziewczyna kupiła sobie do pokoju małą choinkę w doniczce. Chciała mieć chociaż odrobinę świątecznego nastroju w domu. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że…-
13,2 K • Completed
-
-
Ishanvi Las zamiera, ciemnieje, coś złowrogiego unosi się w powietrzu. Mimo że w Krainie, której nie odwiedza słońce zawsze panuje półmrok, tym razem jest w nim coś innego, nienaturalnego. Koń Philipa staje dęba, a ja ze wszystkich sił walczę o to, by utrzymać się w siodle. Nagle na drodze przede mną pojawia się odziana w czerń postać. Zdenerwowany wierzchowiec tańczy w miejscu. Kobieta jest piękna. Wytworna suknia ciemną mgłą otacza jej postać, sprawiając wrażenie, że ona…-
11,0 K • Completed
-
-
Kiedy tylko Gabriel zniknął za drzwiami, Eliza uciekła do swojego pokoju. Nie bardzo wiedziała, co ze sobą zrobić. Czuła, że nie pasuje do świata imprez i beztroskich zabaw w jakim żyli Emil i Kasandra. To wszystko było bardzo nie w porządku. Zdziwiła się słysząc pukanie do drzwi. Otworzyła. Podniosła lśniące od łez oczy na Emila. Chłopak patrzył w podłogę. - Mogę wejść? – zapytał niepewnie. - Jasne – odpowiedziała odsuwając się od drzwi. Usiadła na…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 17 18 19 … 39 Next