Rozdziały
-
Alexei Nie mam pojęcia, dlaczego Zła Królowa wezwała mnie do zrujnowanej wieży na zachód od zamku. Nie zamierzam jednak kwestionować jej poleceń, nawet jeżeli wolałbym teraz zaszyć się gdzieś w samotności. Gdy wchodzę do środka, czuję silne działanie czarnej magii. Na posadzce zwierzęcą krwią wymalowane są nieznane mi symbole. Po popękanych schodach wchodzę na górę. Tu powietrze niemal iskrzy od nadmiaru mocy. Zła Królowa w centrum pomieszczenia, skąpana we krwi, w dłoniach…-
11,0 K • Completed
-
-
Gabriel wszedł po schodach na górę. Usłyszał dobiegające zza, znajdującej się na korytarzu, dużej szafy łkanie. W kącie na podłodze siedziała Eliza. Obejmowała ramionami swoje kolana. Płakała. Kiedy podszedł podniosła na niego lśniące od łez oczy. - Co się stało? – zapytał. - Nic – wyszeptała spuszczając wzrok. - Emil jest w pokoju? - Tak, ale nie wchodź tam lepiej – powiedziała cicho. Gabriel spojrzał na dziewczynę pytająco. W pewnym momencie coś do…-
13,2 K • Completed
-
-
Zła Królowa Na chwilę zapomniałam, że Ishanvi jest córką Dobrego Króla. Alexei był przy niej taki szczęśliwy. Przypominał mi mnie z dawnych lat. Jednak ta zdradziecka szuja wyraźnie wdała się w ojca. Mam ochotę zamknąć ją w lochu o chlebie i wodzie przynajmniej na kilka długich lat. Podnoszę z podłogi lusterko i przesuwam dłonią nad jego taflą, która przez chwilę wygląda, jak płynne srebro, a potem natychmiast się scala. - Pokaż mi moją córkę - żądam. Przez chwilę…-
11,0 K • Completed
-
-
Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjeżdżali się do domów. Eliza siedziała na podłodze w pokoju Emila. Chłopak obejmował ją ramieniem. Była z nimi Kasandra. Dziewczyna zdążyła ją polubić. Migdałowooka piękność na pierwszy rzut oka sprawiała wrażenie zimnej i niemiłej, ale kiedy poznało się ją lepiej stawała się całkiem znośna. Zazwyczaj stawiała na luźny, wręcz frywolny styl życia i nigdy nie krępowała się przed powiedzeniem innym, co o nich…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Kłaniam się przed tronem Złej Królowej. Powinna być zadowolona, myliłem się, a ona miała rację. Najgorsze jest jednak to, że wciąż kocham jej córkę, chociaż ona wybrała królewicza. Nie czuję jednak złości, a jedynie ogromną pustkę. Wiem, że Ishanvi naprawdę się starała. Dawała z siebie wszystko i próbowała wytrwać u mojego boku. Możliwe, że gdyby nie biała magia, nigdy nie dowiedziałbym się, że darzy miłością królewicza. Mimo że bardzo nie podobają mi się…-
11,0 K • Completed
-
-
To był pierwszy zimowy dzień, w którym padał śnieg. Eliza zgłosiła w grafiku, że może pracować w święta. Wiedziała, że i tak nie będzie miała żadnych planów, a praca była lepsza niż samotne siedzenie w domu. Przebrała się w czarną mini spódniczkę i firmowy biały top. Był piątkowy wieczór. Czekała ją najdłuższa i najbardziej męcząca w tygodniu noc. Od razu zabrała się do pracy, chodząc po sali i zbierając zamówienia. Przy jednym ze stolików siedzieli odziani…-
13,2 K • Completed
-
-
Ishanvi Podnoszę wzrok i widzę pobladłą twarz Alexei’a. Dopiero teraz do mnie dociera, jak sytuacja musi wyglądać z jego perspektywy. Przeklinam się w duchu za to, że nie wyjaśniłam mu wcześniej, co planuję zrobić. Cała magia baśniowego świata opiera się na precedensach, a ja po prostu wykorzystałam jeden z nich. Czarny Rycerz odwraca się bez słowa i dosiada swojego wierzchowca. - Alex, zaczekaj! - krzyczę za nim, gdy spina go do galopu. Ignoruje mnie i wkrótce jego…-
11,0 K • Completed
-
-
Klub nocny, w którym pracował Gabriel nosił nazwę Propaganda. Był eleganckim szykownym lokalem w amerykańskim stylu. Tancerki poruszały się na scenie połączonej z barem, w związku z czym goście mogli je podziwiać sącząc drinki. Eliza przeżyła lekki szok, kiedy pojawiła się tam po raz pierwszy. Szybko jednak przyzwyczaiła się do nocnej pracy w barwnym hałaśliwym lokalu. Tak jak Gabriel, pojawiała się tam przez cztery noce w tygodniu. Chłopak w jakiś sposób…-
13,2 K • Completed
-
-
Alexei Nadzieja w jej oczach nie gaśnie, ale ja wiem, że jest już za późno. Królewicz leży na miękkim podłożu, opleciony korzeniami i częściowo zanurzony w wodzie, zupełnie tak, jakby ta była miękka pierzyną. Wygląda jakby spał. Tylko, że wcale nie śpi. Mgłowce rzuciły na niego klątwę. To czarna magia, z powodu której królewicz nigdy się już nie obudzi. Ishanvi klęka przy nim, nie przejmując się tym, że brudzi błotem swoje ubranie. Delikatnie odgarnia mu z twarzy…-
11,0 K • Completed
-
-
Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie…-
13,2 K • Completed
-
- Previous 1 … 18 19 20 … 39 Next