Rozdziały
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział V ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Eliza siedziała z głową opartą na ramieniu Daniela. Popijała miód pitny z kieliszka. Oglądali Więzy Krwi. Serial wydawał się im bardzo zabawny. Chłopak delikatnie położył rękę na jej nodze. Dziewczyna zadrżała. Przesunął dłoń na wewnętrzną stronę jej uda. Poczuła przyjemne ciepło. Podniosła głowę i pocałowała go delikatnie. Natychmiast odwzajemnił jej pocałunek. Objął ją ramieniem. Przesunęła się niżej i…-
60,0 K • Completed
-
-
Nastały ciężkie czasy. Z powodu globalnego ochłodzenia, które rozpoczęło się około 2030 roku ludzie zaczęli głodować. Na Ziemi wyczerpało się większość źródeł energii. W 2045 wybuchła Trzecia Wojna Światowa, która trwała przez dwadzieścia kolejnych lat. Liczba ludności zmniejszyła się do niespełna trzech miliardów. Jedynym powodem dla którego konflikt nie przerodził się w wojnę nuklearną, były osoby władające nadprzyrodzonymi umiejętnościami, które bez skrupułów…-
21,2 K • Completed
-
-
Rozdział Czwarty Lila Byłam przerażona. Dzień zawodów nadszedł szybciej niż się spodziewałam. Zdecydowanie zbyt szybko. Staliśmy na dachu najwyższego budynku z całego kompleksu akademii, czekając na helikoptery, które miały nas zabrać na miejsce. Oczywiście nikt nie raczył poinformować nas gdzie dokładnie znajduje się nasz cel. W pewnym momencie Martin znalazł się obok mnie. Stanął tuż za moimi plecami. Mimowolnie zadrżałam. Nie miało znaczenia ile byśmy razem nie trenowali.…-
21,2 K • Completed
-
-
Rozdział siódmy Lila Kiedy opuściliśmy rozległe tereny szkoły, poczułam się jakbyśmy trafili do zupełnie innego świata. Jak szybko odzwyczaiłam się od wszechobecnej technologii! W akademii nawet niektóre książki mieliśmy papierowe. Testy pisaliśmy na kartkach! W normalnym świecie nie byłoby o tym mowy. Tablety i super lekkie, cienkie komputery wiele lat temu zastąpiły zeszyty i książki. Było to niezwykle praktycznie rozwiązanie… dopiero teraz przyszło mi do głowy pytanie…-
21,2 K • Completed
-
-
Rozdział Dziesiąty Lila Lot helikopterem był śmiesznie krótki. Szczególnie w porównaniu z długotrwałym i forsownym marszem. W nagrodę z Hester otrzymałyśmy całkiem sporo wolnego czasu. Inni na dotarcie do bazy mieli jeszcze trzy dni. Umyłam się, najadłam i przebrałam w czyste ubranie, a potem, tak jak się umawialiśmy, mimo kompletnego wyczerpania, udałam się bezpośrednio do mieszkania Martina. Kiedy weszłam nie było go w środku, za to na jednym z wysokich stołków przy…-
21,2 K • Completed
-
-
Po lekcjach poszłam do biblioteki. Tu było mi znacznie łatwiej odrabiać lekcje niż w niewielkim pokoju, który wynajmowałam razem z koleżanką z Polski – Martą. Zrezygnowałam z akademika, który zaproponował mi wuj, żeby móc mieszkać właśnie z nią. Wolałam dzielić skromny pokój z przyjaciółką niż siedzieć sama w obcym miejscu, nawet jeżeli miałoby być luksusowe i dostatnie. Biblioteka była o tej porze zupełnie pusta. Siedziałam odrabiając zadanie z fizyki. Dopiero po…-
32,5 K • Completed
-
-
Martin dotrzymał słowa i codziennie rano czekał pod moją kamienicą, za to w szkole ignorowaliśmy się nawzajem z uporem godnym lepszej sprawy. Natomiast Eric był przy mnie teraz na każdej przerwie, nawet wtedy, kiedy nie mieliśmy wspólnych zajęć. Staliśmy pod salą, w której za chwilę miałam wraz z Nataly mieć biologię. On miał teraz chemię na jednym z wyższych pięter. Wcale się jednak tym nie przejmował. Uśmiechnął się do mnie czarującym, chłopięcym uśmiechem. W jego…-
32,5 K • Completed
-
-
Wracaliśmy brzegiem morza, trzymając się za ręce. Martin niósł moją mokrą sukienkę i sweter, a ja ciągle miałam na sobie jego koszulę i motocyklową kurtkę. Kiedy na horyzoncie ukazał nam się biały płot, dzielący prywatną plażę od dzikiej, chłopak puścił moją dłoń. Spojrzałam na niego pytająco. - Lepiej, żeby nikt nie zobaczył nas razem – powiedział cicho. Co?! To było dla mnie jak policzek. - Wstydzisz się mnie? – zadałam pierwsze pytanie jakie przyszło mi na…-
32,5 K • Completed
-
-
Rano obudziłam się wtulona w ramiona Martina. Chłopak już nie spał, wpatrywał się we mnie z rozmarzonym uśmiechem. Kiedy zobaczył, że otworzyłam oczy, przygarnął mnie do siebie jeszcze bliżej. Delikatnie pocałował moje włosy. - Dzień dobry – mruknęłam zadowolona. - Dzień dobry, kociaku – odpowiedział. – Wiesz, jak cię kocham? – zapytał cicho, po dłuższej chwili milczenia. - Tak jak mówią, że się nie powinno. Obsesyjnie, wariacko,…-
32,5 K • Completed
-
-
Kiedy wróciłam na dół, Helena prowadziła z Duncanem uprzejmą konwersację. W korytarzu złapał mnie Eric. Uśmiechnął się do mnie promiennie. - Cieszę się, że przyszłaś – powiedział na powitanie. – Słyszałem, że umarła twoja babcia, bardzo mi przykro – oznajmił, a brzmiało to zupełnie szczerze. Skinęłam tylko głową. Nienawidziłam kondolencji, współczujący ludzie, byli w tym wszystkim najgorsi. Sprawiali, że śmierć bliskiej osoby stawała się jeszcze bardziej nie…-
32,5 K • Completed
-
- Previous 1 … 20 21 22 … 42 Next