Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 1 – Niecodzienność Cover
      by Vicky W pociągu panowała cisza, którą zakłócał jedynie turkot pędzącej po torach maszyny. Elena to przysypiała, to się budziła. Jechała już od kilku godzin, a jeszcze czekała ją niemal równie daleka podróż. Zatrzymali się na kolejnej stacji. Otworzyła oczy, nagle zdając sobie sprawę, że to już Wrocław. Drzwi przedziału rozsunęły się i do środka wszedł chłopak. Natychmiast poczuła na sobie jego spojrzenie. Krótko ścięte włosy, ciemne oczy, podobał jej się. Kiedy zdjął…
    • Rozdział 2 – Niecodzienność Cover
      by Vicky Miejsce było dziwne. Opuszczona fabryka. Ani trochę jej się nie podobało i zaczynała się już zastanawiać czy to nie jest po prostu jakiś idiotyczny żart Aleksa. W końcu jednak uznała, że tego dnia chłopak jest zbyt zamyślony, żeby robić jej tego typu kawały. Był jakiś taki… nieobecny. Pchnął duże, metalowe drzwi, a ona weszła za nim do środka. Natychmiast tego pożałowała. Drzwi zatrzasnęły się z głuchym hukiem. W środku paliło się nieprzyjemne światło, jakie dawały…
    • Rozdział 1 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Laura Miasteczko Shadowfall, niewielkie i dość ponure, ale niedaleko była plaża, ze skalistymi urwiskami, dookoła zaś górzysty teren i las. Do najbliższego, cywilizowanego miejsca, jechało się jakieś dwie godziny. Mogło być gorzej. Przymknęła oczy. Była w nowej szkole, w zupełnie innym mieście. Tu nie powtórzy się to samo. Będzie uważała. Wyszła z gabinetu dyrektorki na pusty jeszcze korytarz. Naciągnęła na głowę kaptur za dużej, szarej bluzy. To musiało wystarczyć.…
    • Rozdział 2 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Ian Ona zwyczajnie go dręczyła! Prześladowała! Była jak cień. Najdziwniejsze było jednak to, że najwyraźniej nic od niego nie chciała. Chodziła za nim już od tygodnia, niczym stalker. Czasami z nim rozmawiała, a innym razem po prostu siedziała w milczeniu lub coś czytała. Gdyby uznał, że cośkolwiek do niego miała… gdyby się w nim chociaż zadurzyła, ale nie… Oficjalnie została dziewczyną Cola i żadne z nich nie ukrywało, że stanowią parę. Dlaczego więc tak usilnie…
    • Rozdział 3 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Cole Był chory z zazdrości. Cierpiał, kiedy jej nie widział. Czuł się jak na głodzie, a niestety doskonale znał to uczucie. Wszystko inne było szare i wyblakłe, a tylko ona jaśniała, niczym słońce lub tęcza. Za wszelką cenę pragnął ją uszczęśliwić. Dlatego teraz, stojąc z zaciśniętymi pięściami, obserwował, jak Laura obściskuje się w kącie z Michaelem Brayderem, kolejnym szkolnym sportowcem. Nie ujawniał się, bo wiedział, że jedyne na co go stać, to zrobienie z siebie…
    • Rozdział 4 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Elena Przejrzała w bibliotece chyba wszystkie możliwe pozycje na temat legend i mitów, nie tylko z Irlandii, ale niemalże z całej Europy. Internet też niewiele pomógł. Ona jednak musiała, po prostu musiała znaleźć sposób na odczarowanie Cola. Poza tym z pewnością by nie zaszkodziło, gdyby w jakiś sposób udało jej się również pomóc przyjaciółce… - Dalej nie przestałaś szukać informacji o mnie? – uśmiechnęła się smutno Laura, przysiadając się do jej stolika. Elena…
    • Rozdział 5 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Cole  Tego ranka okłamał Elenę,  a potem wyszedł z hotelu tuż za Laura i Ianem. Nie musiał ich śledzić, w końcu wiedział dokąd idą i dotarł nad jezioro jeszcze przed nimi. Właściwie nie wiedział co chce osiągnąć. Po prostu nie mógł znieść tego, że ona i on… Czekał na nich prawie godzinę, a potem zdał sobie sprawę, że przecież wcale nie musieli iść tą samą drogą. Może znali jakiś szlak na skróty. I rzeczywiście. Kiedy obszedł jezioro, zobaczył ich. W wodzie.…
    • Rozdział 1 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky Biegłam najszybciej jak potrafiłam, a on nie puszczał mojej ręki. Wszystko w środku zaczynało boleć. Nie mogłam złapać nowej partii powietrza. Minęliśmy budynek szkoły i wpadliśmy w zaułek pomiędzy ogrodzonymi wysokim, kolczastym płotem ogrodami działkowymi, a ślepą ścianą kasyna wojskowego. Dopadliśmy znajdującej się na końcu wąskiego przejścia furtki. Daniel nacisnął klamkę i… okazała się zamknięta! Serce biło mi jak oszalałe. Ogrodzenie było zbyt wysokie, a siatka…
    • Rozdział 2 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky Po zimnej, wyczerpującej kąpieli, Daniel się rozchorował, a ja, przynajmniej przez resztę tygodnia, do szkoły musiałam chodzić sama. Najgorsze jednak było to, że przez nasz głupi popis na sali gimnastycznej znalazłam się w drużynie cheerleaderek, a Sandy zajęła pierwsze miejsce na liście rezerwowej. Do tego jeszcze występ z kurtką Aleksa i Cathrine stała się moim zaprzysiężonym wrogiem. Dni w szkole zdecydowanie nie należały do przyjemnych! Spojrzałam w ekran białego MacBooka,…
    • Rozdział 3 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky Stało się. Zaczęłam umawiać się z Aleksem. Wyglądało na to, że naprawdę mu zależy. Bardzo się starał i nawet Daniela, mimo całej ich nienawiści, omijał szerokim łukiem. Otworzyłam oczy, by nie tylko czuć smak jego ust, ale także widzieć jego twarz. Minęły dwa tygodnie i po oparzeniach na jego twarzy i rękach zostały już tylko białe ślady, włosy jednak w dalszym ciągu miał bardzo krótkie. Chłopak również na mnie patrzył. Jego niebieskie oczy iskrzyły się wesoło. W…
    Note