Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Deja Vu Cover
      by Vicky V Chciała się z nim spotkać. Po szkole. Było jej wszystko jedno gdzie. Skąd ta nagła zmiana? Wcześniej próbowała go unikać. Zdawało mu się, że panicznie się go boi, a teraz... zachowywała się tak, jakby była jego dziewczyną. Na korytarzu odnalazła jego rękę i wsunęła w nią swoją drobną dłoń. Na każdej przerwie, gdy mieli oddzielne lekcje, przybiegała pod drzwi jego klasy. Chodziła za nim niczym cień. Christopher już się zdążył kompletnie pogubić i po prostu jej na to…
    • Rozdział 2 – Cztery Światy I Cover
      by Vicky Wiedziała, że to bardzo zły pomysł. Przez tego kretyna jej życie zamieni się w piekło. Matthew stał oparty o ścianę z założonymi rekami. Przyglądał jej się uważnie. - Chcę się przebrać – syknęła – wyjdź. Chłopak uśmiechnął się, to nie był miły uśmiech. - Nie. - Dlaczego? - Mam cię chronić – powiedział z sarkazmem w głosie – nie spuszczę cię z oka. Postanowiła przyjąć inną taktykę. Skoro chce się z nią bawić, zobaczy, że ona wcale nie jest łatwą…
    • Rozdział 2 – Czarna Magia Cover
      by Vicky 7.  Mimo że ledwo wzeszło słońce, zapowiadał się naprawdę upalny dzień. Do Paryża wyruszyli z samego rana. Przejechali przez łączący Dover z Kale tunel i bez żadnych przygód znaleźli się we Francji. Raven nigdy dotąd nie był w Paryżu. Gdy przejeżdżali przez miasto rozglądał się z zaciekawieniem. Studio fotograficzne do którego zmierzali znajdowało się niedaleko Avenue Montaigne, znanej w całej Europie ulicy pełnej najmodniejszych butików. Kiedy się przed nim zatrzymali…
    • Rozdział 2 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Ishanvi Wysiadam z karocy, a bogato zdobiona, zbyt ciężka kremowo-złota suknia ciągnie mnie ku ziemi. Nikt mi nie pomaga, nawet mimo faktu, że wymagałaby tego kurtuazja. Jestem już do tego przyzwyczajona. Po długiej podróży ledwo trzymam się na nogach, staję jednak pewnie i rozglądam się dookoła. Otaczają nas nieludzcy słudzy mojej matki. Znajdują się tu wszelkiej maści nieumarli. Ghule wykonują proste prace, szkielety służą za szeregowych żołnierzy, a wampiry to elitarne wojsko.…
    • Rozdział 2 – Córka Demona Cover
      by Vicky - Przestań wreszcie do cholery pisać te smsy – warknął Daniel. – Trzymałeś się od niej z daleka przez prawie czternaście lat, nie możesz poczekać jeszcze jednego dnia? - Nie – odburknął Cahir nawet nie podnosząc głowy znad telefonu. Siedzieli na lekko ukośnym dachu przy Alei Bohaterów Warszawy i przynajmniej jeden z nich intensywnie wpatrywał się w zaułek pod nimi. Z mrocznej uliczki wyłonił się Eryk. Szedł powoli, sztywno, nie oglądając się za siebie. Za nim podążały…
    • Rozdział 2 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Miejsce, do którego zaprowadziła ją Laila trudno było nazwać pokojem. Był to raczej królewski apartament, jaki Suri do tej pory widziała tylko na filmach. Wielkie łoże z baldachimem, ale takim współczesnym, gdzie zasłonki były jedynie przytulną ozdobą, osobna garderoba, prywatna łazienka. Z pewnością nie tego spodziewała się po akademiku. Laila wskazała na drzwi, których Suri jeszcze nie zdążyła otworzyć.  - To przejście prowadzi do wspólnego salonu Feniksów. Zaraz tam…
    • Rozdział 2 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ II ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Popołudniowe słońce świeciło jasno na bezchmurnym niebie. Pąki na drzewach, zielona trawa i pierwsze kwiaty nastawiały wszystkich pozytywnie do życia. Cały świat budził się z zimowego snu. Eliza nigdy dotąd nie była jeszcze tak szczęśliwa. - Matt! – dziewczyna podbiegła i rzuciła mu się na szyję. Roześmiał się przytulając ją do siebie czule. Czekał na nią na parkingu pod szkołą, tak jak miewał to w zwyczaju. Spotykali się już…
    • Rozdział 2 – Cena ciszy Cover
      by Vicky Nocne wypady szybko stały się dla Emily codziennością. Ponieważ budynek zdobiła wysoka pergola, dziewczyna nauczyła się wychodzić znajdującym się w korytarzu na ostatnim piętrze oknem, wracała również tą samą drogą. Jej grono przyjaciół w szkole było niewielkie, a właściwie zaliczała się do nich jedynie wiecznie rozgadana Lissa. Natomiast Lucas udawał, że jej nie zna, a ona doskonale rozumiała dlaczego. Opiekował się nią jednak w inny sposób, zawsze w pobliżu, a sama jego…
    • Rozdział 2 – Błękitny płomień Cover
      by Vicky X W nocy Aron zostawił mnie w spokoju. Wieczorem przyniósł mi pościel, a potem spojrzał na mnie smutnym wzrokiem i odszedł. Nawet nie próbowałam go zatrzymać, mimo, że w tym momencie niczego tak bardzo nie pragnęłam jak jego bliskości. Rano już go nie było, zostawił natomiast klucze i kod do domofonu. W połączonej z jadalnią i zarazem salonem, dużej kuchni, było pełno jedzenia. Nie mogłam się zdecydować co zjeść, więc po prostu zalałam mlekiem płatki. Jadłam oglądając…
    • Rozdział 2 – Black & White Cover
      by Vicky Rozdział Czwarty Lila Byłam przerażona. Dzień zawodów nadszedł szybciej niż się spodziewałam. Zdecydowanie zbyt szybko. Staliśmy na dachu najwyższego budynku z całego kompleksu akademii, czekając na helikoptery, które miały nas zabrać na miejsce. Oczywiście nikt nie raczył poinformować nas gdzie dokładnie znajduje się nasz cel. W pewnym momencie Martin znalazł się obok mnie. Stanął tuż za moimi plecami. Mimowolnie zadrżałam. Nie miało znaczenia ile byśmy razem nie trenowali.…
    Note