Rozdziały
-
Nienawidziła swojej krwi i pochodzenia. Nie potrafiła pogodzić się z narzuconym z góry losem, a mimo to wiedziała, że musi wypełnić swoje obowiązki – jakkolwiek przerażające i niesprawiedliwe by nie były. Może łatwiej by jej było wszystko zaakceptować, gdyby nie to, że urodziła się i wychowała w normalnym świecie, a nie w tym magicznym jak wszyscy jej krewni. Przez dziewiętnaście lat żyła po prostu jak normalny człowiek. Zastępcza rodzina, która nie miała pojęcia o…-
22,9 K • Completed
-
-
Biegłam najszybciej jak potrafiłam, a on nie puszczał mojej ręki. Wszystko w środku zaczynało boleć. Nie mogłam złapać nowej partii powietrza. Minęliśmy budynek szkoły i wpadliśmy w zaułek pomiędzy ogrodzonymi wysokim, kolczastym płotem ogrodami działkowymi, a ślepą ścianą kasyna wojskowego. Dopadliśmy znajdującej się na końcu wąskiego przejścia furtki. Daniel nacisnął klamkę i… okazała się zamknięta! Serce biło mi jak oszalałe. Ogrodzenie było zbyt wysokie, a siatka…-
16,8 K • Completed
-
-
Nie miała pojęcia jakim cudem udało jej się wepchnąć na te warsztaty filmowe. Wcale nie było to łatwe. Miesiąc w otoczeniu gór, lasów i jezior. Ta cudna kraina, możliwości, które dawał ten dwumiesięczny wyjazd, to wszystko nie miało znaczenia. Ważne, że on tam był. Adam. Obserwowała go już od bardzo długiego czasu, sama nawet nie wiedziała kiedy zaczęła się jej fascynacja. Nigdy, przenigdy nie miała jednak odwagi do niego podejść. Aż do teraz! Tym razem stoczy walkę ze…-
9,2 K • Completed
-
-
Piątek, 17 czerwca, godzina 19:30 BrokenVision - I znowu to „nie” i „nie” - roześmiał się Aleks, kiedy się od niego odsunęła. Spojrzała na niego tymi swoimi poirytowanymi oczami sarenki. - Mówiłam poważnie, nie mam ochoty tu dzisiaj siedzieć. - Więc co proponujesz? - westchnął zrezygnowany. - Chodźmy do ciebie - poprosiła. Popatrzył na nią podejrzliwie. Był właściwie pewien, że Shay będzie chciała wracać do domu, tylko, że… do swojego. - Co tylko…-
10,4 K • Completed
-
-
15 marca, sobota Minął już ponad miesiąc od mojej pierwszej randki z Gabrielem Andrzejewskim, a my w dalszym ciągu jesteśmy razem. To jego nowy rekord jeżeli chodzi o długość związków, mój zresztą też. Nigdy w życiu nie byłam bardziej szczęśliwa. Dzisiaj są moje siedemnaste urodziny. Imprezę dla ludzi ze szkoły wyprawiałam wczoraj. Ze względu na Gabriela była wyjątkowo grzeczna, ale wszyscy i tak świetnie się bawili. Dzisiaj, w dzień kiedy naprawdę przypadają, zaplanowałam…-
11,5 K • Completed
-
-
Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony. - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…-
5,3 K • Oneshot
-
-
14 lutego, piątek Nie ma czegoś takiego jak miłość. Istnieją zauroczenia i burze hormonów, łzy i chwile radości, ale miłość jako taka nie istnieje, a ja wiedziałam o tym od zawsze. Bo gdyby istniała, to czy ja też nie powinnam się kiedyś zakochać? A tak, wszystko co mi pozostało to ta okrutna, pełna satysfakcji i upojenia zabawa. Gra w rujnowanie chłopakom życia. Uśmiechnęłam się do siebie. Nigdy nie miałam z tym problemów. Moja idealna figura, szczupła talia, odrobinę…-
8,8 K • Completed
-
-
Myśliwskie tradycje w Kirgistanie, małym, graniczącym z Chinami państwie, są ciągle żywe. Nicolai należał właśnie do tego zacnego grona osób aktywnie polujących. Był jednym z najlepszych. Owiany legendą człowiek żył jedynie dla swoich dwóch zamiłowań – myślistwa i dziewięcioletniej wnuczki, Elizy. W tym roku dziewczynka spędzała u niego całe wakacje. Starszy człowiek był wniebowzięty. Na tradycyjny festiwal w Bokonbajewie przybywają myśliwi z całego kraju, by…-
12,3 K • Completed
-
-
Było brzydkie, deszczowe popołudnie. Szare ulice Londynu zasnuwała gęsta, lepka mgła. Eliza szybkim krokiem wracała do domu. Wilgotne pasma włosów przyklejały się do jej twarzy. Torba z zakupami była kompletnie przemoczona, przez co zrobiła się nieprzyjemnie śliska. Szara kurtka na miękkiej podszewce też już była mokra, nawet w środku. Dziewczyna drżała z zimna. Podniosła głowę i spojrzała na zegar umieszczony na wystawie sklepu z antykami. Dochodziła trzecia, musi się…-
12,5 K • Completed
-
-
Alexei Nie podoba mi się to, czego oczekuje ode mnie Zła Królowa, ale rozumiem, że nie mam wyboru. Jej córka jest dziedziczką i następczynią tronu, a ja mimo tytułu Czarnego Rycerza i Generała Armii Nieumarłych, z punktu widzenia magicznych praw tego świata, wciąż jestem nikim. I pozostanę nikim, dopóki nie poślubię królewny. Leżę na łóżku, podparty stertą poduszek i obracam w dłoni drewniane lusterko, którego rama ozdobiona została misternie rzeźbionymi pnączami róż.…-
11,0 K • Completed
-
- Previous 1 2 3 4 … 42 Next