Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Deja Vu Cover
      by Vicky V Chciała się z nim spotkać. Po szkole. Było jej wszystko jedno gdzie. Skąd ta nagła zmiana? Wcześniej próbowała go unikać. Zdawało mu się, że panicznie się go boi, a teraz... zachowywała się tak, jakby była jego dziewczyną. Na korytarzu odnalazła jego rękę i wsunęła w nią swoją drobną dłoń. Na każdej przerwie, gdy mieli oddzielne lekcje, przybiegała pod drzwi jego klasy. Chodziła za nim niczym cień. Christopher już się zdążył kompletnie pogubić i po prostu jej na to…
    • Rozdział 2 – Żółte kwiaty na granicy światów Cover
      by Vicky Aleks wyszedł spod prysznica, owinięty białym ręcznikiem. Długie, sięgające do ramion, ciemne włosy chłopaka, czyste prezentowały się o niebo lepiej. Julia w międzyczasie wyszukała dla niego w szafie jakieś ubrania. Obawiała się, że to, co zostawił tutaj mąż jej siostry, ani trochę nie będzie pasowało na Aleksa. Wskazała mu wiszące na poręczy fotela bojówki khaki i czarną koszulkę. Wziął je ze sobą i przebrał się w łazience. Spodnie były zdecydowanie za szerokie i za…
    • Rozdział 3 – Krew czarownic Cover
      by Vicky W gościnie u hrabiego von Roisen spędzili jeszcze kilka dni, a Nevę przez cały ten czas martwiło, że ani razu w ciągu tego czasu nie spotkała Ranona. Natomiast wiedziała, że Matthew dotrzymał słowa. Kapitana Thomsona zdegradowano do najniższej rangi żołnierza i odesłano do pilnowania granic hrabstwa. Więcej o nim nie słyszała. Zamek opuścili wraz ze wschodem słońca. Dostali najlepsze konie i prowiant na drogę. Ich bagaże były wyjątkowo duże, choć chłopak oznajmił jej, że nie…
    • Rozdział 5 – Kropla łez Cover
      by Vicky W wigilię Sebastian zostawił mnie na cały dzień samą, wysyłając do hotelowego salonu piękności. Przecierpiałam ten czas nudząc się w samotności. Nie znałam włoskiego i nie byłam nawet w stanie porozmawiać z zajmującymi się mną kobietami. Pod wieczór do pokoju hotelowego przyniesiono mi suknię. Była naprawdę piękna. Miała prosty krój i sięgała niemal do ziemi, mieniła się odcieniami srebra i szarości.  Sebastian przyszedł po mnie tuż przed dziewiętnastą. Zapiął mi na…
    • Rozdział 3 – Cena ciszy Cover
      by Vicky Emily poczuła rozczarowanie, gdy obudziła się zupełnie sama. Alec zniknął, jakby go nigdy przy niej nie było. Nie zdążyła się jednak nawet ubrać, gdy do pokoju wpadła wesoło roześmiana Lotta, przytulając się do niej na powitanie. Jej oczy natychmiast rozbłysły na widok porcelanowej lalki. Emily wiedziała już, że przepadła. - Jeżeli chcesz, możesz się z nią pobawić – pozwoliła zrezygnowana. - Naprawdę? Mogę? Jak ma na imię? – szczebiotała wesoło dziewczynka. Emily…
    • Rozdział 4 – Jak w bajce Cover
      by Vicky Wracaliśmy brzegiem morza, trzymając się za ręce. Martin niósł moją mokrą sukienkę i sweter, a ja ciągle miałam na sobie jego koszulę i motocyklową kurtkę. Kiedy na horyzoncie ukazał nam się biały płot, dzielący prywatną plażę od dzikiej, chłopak puścił moją dłoń. Spojrzałam na niego pytająco. - Lepiej, żeby nikt nie zobaczył nas razem – powiedział cicho. Co?! To było dla mnie jak policzek.  - Wstydzisz się mnie? – zadałam pierwsze pytanie jakie przyszło mi na…
    • Rozdział 3 – Jak w bajce Cover
      by Vicky Martin dotrzymał słowa i codziennie rano czekał pod moją kamienicą, za to w szkole ignorowaliśmy się nawzajem z uporem godnym lepszej sprawy. Natomiast Eric był przy mnie teraz na każdej przerwie, nawet wtedy, kiedy nie mieliśmy wspólnych zajęć. Staliśmy pod salą, w której za chwilę miałam wraz z Nataly mieć biologię. On miał teraz chemię na jednym z wyższych pięter. Wcale się jednak tym nie przejmował. Uśmiechnął się do mnie czarującym, chłopięcym uśmiechem. W jego…
    • Rozdział 1 – All I need Cover
      by Vicky Huk i błysk, a później strugi deszczu. Stałam pod dachem, przed budynkiem stacji benzynowej i nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Zostałam tutaj, całkiem sama, po środku niczego. Bez bagażu, pieniędzy, dokumentów. Miałam tylko bezużyteczny telefon komórkowy, z którego i tak nie było do kogo zadzwonić. Chyba, że… Obiecałam sobie, że nigdy więcej… ale teraz, załamana, przemarznięta i samotna, z trudem powstrzymując się od płaczu, złamałam złożone sobie samej przyrzeczenie.…
    • Opowiadanie – Jutro odnajdę Ciebie Cover
      by Vicky Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony.  - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…
    • Rozdział 1 – Błękitny płomień Cover
      by Vicky Niebieskie płomienie o zimnym kolorze spalają najprędzej, niech spalą na proch  A ze mną myśl gorzką żem dłużna ci może  Choć dałeś kwiat groszku a ja ci łez groch  Magda Umer I Wierzchem dłoni łagodnie dotknął mojego policzka. Jego oczy i tak już ciemne w świetle wpadającego przez okno księżyca i gwiazd, jeszcze bardziej pociemniały z podniecenia. Mój umysł okryty był słodką mgłą snu. Nie czułam strachu, a jedynie lekki niepokój. Zdjął z siebie bluzę i…
    Note