Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Niecodzienność Cover
      by Vicky Miejsce było dziwne. Opuszczona fabryka. Ani trochę jej się nie podobało i zaczynała się już zastanawiać czy to nie jest po prostu jakiś idiotyczny żart Aleksa. W końcu jednak uznała, że tego dnia chłopak jest zbyt zamyślony, żeby robić jej tego typu kawały. Był jakiś taki… nieobecny. Pchnął duże, metalowe drzwi, a ona weszła za nim do środka. Natychmiast tego pożałowała. Drzwi zatrzasnęły się z głuchym hukiem. W środku paliło się nieprzyjemne światło, jakie dawały…
    • Rozdział 6 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział VI ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Daniel delikatnie położył dziewczynę na łóżku ciągle całując. Jego ręce znalazły się pod jej koszulką. Rozpiął jej stanik, ściągnął go i odrzucił na podłogę. Eliza gładziła dłońmi jego plecy. Przysunęła się bliżej ocierając udem o jego krocze. Był bardzo podniecony, niepokoił się, że za szybko skończy jeżeli tak dalej będzie robiła.  Zaczął całować jej dekolt, szyję, a potem piersi. Rozpiął jej jeansy…
    • Rozdział 3 – Wilcza natura Cover
      by Vicky Grigorij przeklinał w duchu wymyślny rodzaj kary, jaka została mu wymierzona. Stał się posłańcem. Miał przekazać Etienne, że nowy alfa, Drakas, chce go widzieć, a jeżeli ten się nie pojawi, to zabiją dziewczynę. Na tą myśl z trudem przełknął ślinę. Wiedział, że kto jak kto, ale on byłby do tego zdolny. Poza tym pozostawała jeszcze jedna, niecierpiąca zwłoki sprawa. Musiał coś zrobić - cokolwiek - żeby uratować również Dimitra. Gdy wreszcie znalazł się pod drzwiami…
    • Rozdział 2 – Wilcza natura Cover
      by Vicky Eliza, nieco tylko oszołomiona, posłusznie poszła za chłopakiem. Była szczęśliwa i nieufna zarazem. Nie mogła uwierzyć w to, że naprawdę mu na niej zależy. Na dodatek był jej przyjacielem i… chyba go kochała. To odkrycie ją oszołomiło. Kochała Etienne! Był wspaniały, zabawny, przystojny, inteligentny i nie tylko ją zauroczył, naprawdę się w nim zakochała! Weszli razem do mieszkania. Dziewczyna nieco speszyła się na widok przyglądającej im się obcesowo Violette. - I co,…
    • Rozdział 3 – All I need Cover
      by Vicky Wigilię spędziliśmy u moich sąsiadów, których znałem od dziecka. Przyjaźniłem się z ich synem i córką, mówiłem do nich ciociu i wujku, a oni bardzo mnie lubili. Na szczęście Daniel nie chciał tam przyjść i przynajmniej kolacja upłynęła w przyjemnej atmosferze. Niestety później nieopatrznie wspomniałem o planach, jakie mamy na wieczór i w ten sposób dołączyła do nich Jagoda. Niestety moja przyjaciółka w dalszym ciągu szalała na punkcie Daniela, który bezustannie ją…
    • Rozdział 2 – All I need Cover
      by Vicky Zadzwonił do mnie mówiąc, żebym wyszła przed dom. Rozłączyłam się zaskoczona. W żaden sposób nie dał wcześniej znać, że mnie odwiedzi. On jednak tam był. Przytulił mnie na powitanie, a potem podał mi kask. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że teraz jeździł Hondą. - Gdzie Kawasaki? – spytałam zaciekawiona. Wzruszył ramionami, nie kryjąc jednak uśmiechu. - Sprzedałem – stwierdził. – Resztę dopłaciłem z kaucji za wynajem mieszkania.  - Wynająłeś…
    • Opowiadanie – Obraz dziecka Cover
      by Vicky Mężczyzna wolnym krokiem idzie przez park. Mimo, że rosną tu przepiękne, stare modrzewie, nie rozgląda się dookoła. Zbliża się wieczór, słońce zaszło już jakiś czas temu i teraz drogę oświetlają jasne latarnie. W pewnym momencie wszystkie gasną. On tego nie zauważa. Jest pogrążony we własnym świecie. Idzie dalej. Potyka się, mimo, że nie należy do niezdarnych osób. Traci równowagę. Upada na lekko błotnistą, nie do końca ubitą ziemię. Przeklina cicho, zauważywszy, że…
    • Rozdział 15 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky   Inny Świat Amy nie zamierzała się poddawać. Nie mogła. Niosąc podłużny, zawinięty w materiał pakunek, weszła do baru o szumnej nazwie „Od zmierzchu do świtu”. Znała to miejsce. Czasami przychodziła tutaj z Gadrielem. Było niezwykłe. Na pozór normalny, niczym nie wyróżniający się, podrzędny bar, oddalony o kilka przecznic od Plant, a tak naprawdę siedlisko wszystkich możliwych, dziwacznych, złowrogich i magicznych istot. To właśnie tutaj załatwiali wszelkie…
    • Rozdział 17 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky Wakacyjny Chaos Amy wyciągnęła się na złocistym piasku dzikiej plaży. Morze szumiało jej w uszach, a słońce świeciło zbyt jasno. Dobijał ją również nieziemski wręcz upał.  - Nudzi mi się! – zaprotestowała, podpierając się na łokciu i wpatrując w leżącego tuż obok chłopaka. Przez cały czas zastanawiała się jak on to robił, że nigdy tak naprawdę się nie pocił, ani nie bywał zmęczony. Lubił się czasem wylegiwać, tak po prostu, z przekory, niczym kocur.  - Iii?…
    • Rozdział 16 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky Uczeń i Nauczyciel Tego dnia w szkole siedziałam ze skrzywioną miną. Nie lubiłam, kiedy rzeczy nie idą po mojej myśli, a ostatnio nic nie chciało podążać właściwym torem. Od nieudanego wezwania Raela, który wymknął się dlatego, że zapomniałam o takiej głupocie jak pentagram, po wtrącającego się w moje życie Rafała i wypadek z Azą. Do tego Gadriel był na mnie naprawdę wściekły, ale przecież nie mogłam przemilczeć tego, że spotkałam Rafała. Teraz, w każdym razie, miałam…
    Note