Rozdziały
-
Vaelin Stoję wśród chłopaków na placu przed budynkiem Akademii. Powietrze jest ciężkie od napięcia. Jest nas kilkunastu. Dziewczyn dużo więcej. Szepczą, śmieją się cicho, patrzą na nas, jakby zaraz miało się rozstrzygnąć całe ich życie. Ethan stoi obok mnie. Jest spokojny. Ja nie. Nie dlatego, że się denerwuję. Po prostu nie lubię tych miejsc. Zbyt dużo ludzi. Zbyt dużo emocji. Zbyt dużo dziewczyn, które za chwilę będą miały złamane serca. Gdzieś z przodu widzę Aveel.…-
212,8 K • Completed
-
-
Dzień był pochmurny i ponury, a Weronika miała równie podły humor, co niebo. Całą noc leżała wtulona w ciemnozieloną bluzę Mateusza, bo tylko tyle mogła zrobić. Od świtu natomiast po prostu na niego czekała. Kiedy wreszcie się pojawił, pobity i głodny, rzuciła się na niego, niemal przewracając chłopaka na podłogę. Przytulił ją do siebie czule. „Jesteś” — oznajmiła radośnie. „Przepraszam” — powiedział. — „Postąpiłem bardzo lekkomyślnie, ale nie mogłem się…-
19,9 K • Ongoing
-
-
Lilien W bibliotece po magicznej stronie panuje cisza, jaka zwykle zapada dopiero późnym wieczorem. Większość uczniów już dawno poszła do internatu albo na wieczorne zajęcia praktyczne. Ja też powinnam wracać do domu, ale Maelowi jakimś cudem udało się tak wszystko zaaranżować, że zostaliśmy tu tylko we dwoje. Czuję się zagrożona. Bardzo. Żałuję, że nie ma przy mnie Feniksa. Jego obecność zawsze działa na mnie jak tarcza — ciepła, złocista i absolutnie nieustępliwa. Bez…-
212,8 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XV ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Frombork jest urokliwym, niewielkim, historycznym miasteczkiem położonym tuż nad Zalewem Wiślanym. Na Mierzeję, do Krynicy Morskiej, można stamtąd dopłynąć statkiem w niecałą godzinę. W centrum Fromborka znajduje się średniowieczne Wzgórze Katedralne, u podnóża otoczone barwną tęczą najróżniejszych kramów i straganów, których nie omijają pojawiający się tam tłumnie turyści. Jest też herbarium, planetarium, wieże…-
60,0 K • Completed
-
-
Daniel siedział w wysokim, skórzanym fotelu, trzymając na kolanach drobną, złotowłosą dziewczynkę, w zdecydowanie za dużym, wyciągniętym swetrze, który otulał ją niczym sukienka. - Dostanę lalkę? – upewniła się po raz kolejny Rosie, której niebieskie oczy iskrzyły się niczym dwie gwiazdeczki. Mężczyzna przewrócił oczami, ale widać było, że przekomarzanie się z dzieckiem sprawiało mu wyraźną przyjemność. - Kiedy skończy się ten cały bałagan i wreszcie się stąd…-
34,1 K • Completed
-
-
Lilien Siedzę w głębokim, miękkim fotelu przy łóżku Ivy w prywatnym apartamencie szpitalnym. Pokój jest urządzony jak luksusowy hotel — jasne drewno, delikatne oświetlenie, duże okno z widokiem na ogród i absolutna cisza, przerywana tylko cichym pikaniem aparatury. Cassian zapłacił za najdroższy dostępny standard. Mimo tego luksusu czuję się fatalnie. Ivy leży blada, z zabandażowaną ręką i świeżymi szwami na czole. Jej piegowata twarz wydaje się jeszcze mniejsza i…-
212,8 K • Completed
-
-
W pułapce Eren Severyn dostrzegł przerażenie Ellie i bez słowa skręcił w inne przejście. Trzymałem się jak najbliżej niej. Na tyle blisko, że czułem ciepło jej ramienia przy swoim. Na tyle blisko, że gdyby ktoś wyskoczył z cienia, byłbym pierwszy. „Zabierz ją stąd” — odezwał się głos, nisko i spokojnie. — „Bo zaraz będzie za późno.” Milczałem. Nie zamierzałem z nim rozmawiać. Wtedy ich usłyszałem. Zabójcy z Panteonu przedarli się do tuneli. Ich kroki były…-
68,6 K • Completed
-
-
Kruk Do diaska! Zadanie było proste, wręcz banalne, ale wszystko, co tylko mogło, poszło nie tak. Pieprzony sztylet leżał w gablocie, w sali artefaktów, przez całą wieczność i akurat teraz, kiedy ONA go potrzebowała i chciała, żeby jej go przyniósł, musiał zniknąć. Kruk liczył na szybko wykonane zadanie i równie szybką, sowitą zapłatę. Nie był kimś, komu cokolwiek się nie udawało i nie zamierzał pozwolić, by tak stało się tym razem. Jeszcze dzisiaj odnajdzie ten pieprzony…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Cienie pod różami Eren „Widzisz” — głos odezwał się nagle, nisko i pewnie. — „Valerius już znalazł jej idealnego narzeczonego. Wkrótce będzie za późno.” — Zamknij się — warknąłem w ciemność. „Ona nigdy nie będzie twoja. Nie, jeżeli to tak zostawisz.” Obudziłem się z głośnym, szorstkim wdechem. Serce waliło mi jak oszalałe, a całe ciało miałem spięte do granic możliwości. Cholera. Cholera. Cholera! To coś stało się tak natrętne, że nie dawało mi…-
68,6 K • Completed
-
-
Effie, dzień pierwszy Otworzyłam oczy. Leżałam na dużym łóżku, w atłasowej, białej pościeli. Pokój był jasny i przestronny. Nie sprawiał wrażenia szpitalnej sali. Nie miałam pojęcia, gdzie się znajduję. Czy ja naprawdę umarłam? Usiadłam, rozglądając się zaciekawiona. Pod jedną ze ścian stała luksusowa, pomalowana na biało toaletka z dużym lustrem, a na niej cała masa przeróżnych buteleczek. Pod drugą znajdowała się ogromna szafa, a obok niej kolejne, tym razem wolno…-
52,4 K • Completed
-
- Previous 1 … 35 36 37 … 56 Next