Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   W sobotę do ich domku wprowadziły się jeszcze dwie dziewczyny i trzech chłopaków. Wszyscy mieli pokoje na pierwszym piętrze. Wyglądało na to, że brakuje już tylko jednej osoby. Kiedy zaczęło się ściemniać zorganizowali sobie wieczorek zapoznawczy. Eliza nie była w stanie zapamiętać wszystkich imion. Siedziała skulona w rogu kanapy i piła piwo. Zbyt nieśmiała, żeby się odzywać obserwowała wszystkich dookoła.  Emil zszedł z góry. Usiadł na kanapie tuż obok niej.…
    • Rozdział 5 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   W piątek przyjechało kilka nowych osób. Eliza poznała Magdę, Lidkę i Aurelię, które miały mieszkać w trzyosobowym pokoju obok. Dziewczyny sprawiały wrażenie naprawdę miłych. Wszystkie trzy studiowały hotelarstwo w położonej przecznicę dalej prywatnej szkole. Po południu Eliza siedziała zwinięta z książką na kanapie we wspólnym salonie. Było tam znacznie wygodniej niż na wąskim, drewnianym łóżku w jej pokoju. Na zewnątrz usłyszała warkot silnika. Nie wstając…
    • Rozdział 4 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Eliza spędziła z Emilem bardzo przyjemny dzień. Mimo, że momentami chłopak ją onieśmielał, naprawdę polubiła jego towarzystwo. Najbardziej podobało jej się to, że bez najmniejszego wysiłku potrafił wywołać uśmiech na jej twarzy. Dziewczyna raczej rzadko się śmiała. Niewiele wesołych rzeczy ostatnio wydarzyło się w jej życiu.  Była ładna, ale nie uważała się za jakąś niesamowitą piękność. Miała sięgające pasa, układające się w delikatne fale, złote…
    • Rozdział 3 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Było koło dziewiątej rano, kiedy Eliza otworzyła oczy. Wstała z łóżka, umyła się i szybko ubrała. Dzień był słoneczny, panował jednak typowy, wczesnojesienny chłód. Dziewczyna zeszła na dół, do kuchni, mając nadzieję, że nie spotka Emila. W dalszym ciągu nie wiedziała co myśleć o jego wieczornym zachowaniu.  Kiedy jednak siedziała przy stole jedząc śniadanie, chłopak pojawił się w drzwiach. Mimo chłodnego dnia, był wyraźnie zgrzany. Wyglądało na to, że …
    • Rozdział 2 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Była środa. Rok akademicki miał rozpocząć się dopiero po weekendzie, dlatego w Domu Studenckim chwilowo nie było jeszcze tłoku. Większość ludzi prawdopodobnie planowała przyjechać w sobotę lub niedzielę. Eliza zdążyła już rozpakować swoje rzeczy. Siedziała teraz na łóżku, oparta o ścianę i czytała książkę. Przerwało jej pukanie do drzwi. Zaskoczona otworzyła. W progu stał Emil z dwoma kieliszkami i butelką wina. - Hej, można? – zapytał uśmiechając się…
    • Rozdział 1 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Był ciepły, wrześniowy wieczór. Słońce zbliżało się ku zachodowi, czerwonymi promieniami oświetlając budynki Częstochowy. Mieszczący się przy ulicy Cichej Dom Studencki „Solaris” rozlokowany był w dwóch, sporych, świeżo pobielonym budynkach. Leżał niedaleko stacji kolejowej. Mimo to Eliza z trudem doszła tam z dworca. Jej sportowa, przewieszona przez ramię torba była cholernie ciężka. W końcu niosła w niej wszystko to co miała. Rodzice dziewczyny zginęli w wypadku…
    • Rozdział 0 – Akademia Cover
      by Vicky   Nie miałam ochoty tu być. Nigdy nie chciałam znaleźć się w tej szkole, ale mój ojciec miał na ten temat inne zdanie. Akademia wojskowa, według niego, dla córki pułkownika była idealnym rozwiązaniem. Szłam szkolnym korytarzem, jak zwykle zatopiona w swoim własnym świecie, zamyślona i nieobecna. Wcale więc nie zdziwiło mnie, że niechcący na kogoś wpadłam. Moja torba upadła na podłogę. Ze środka wysypały się piórnik, zeszyty i podręczniki. Podniosłam wzrok by ujrzeć…
    • Rozdział 1 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky   Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu dziwiło, że jesteśmy razem. Byliśmy parą od ponad roku. I był to naprawdę udany związek, mimo, że pochodziliśmy z dwóch diametralnie różnych światów. On, imprezowicz i student prawa, z milionem znajomych, zamiłowaniem do klubów i popu, a ja? Wiecznie zamyślona, zaczytana, żyjąca w swoim własnym…
    • Rozdział 2 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky   Wciąż zaspana, w szortach w różowe serduszka i koszulce z kotkiem, w których sypiam schodzę na dół. Jasne, długie włosy niedbale związałam na karku. Mimo że nie minęła jeszcze dziewiąta, jest okropnie gorąco. Oddycham z ulgą, gdy okazuje się, że w kuchni działa klimatyzacja. Biorę szklankę, podchodzę z nią do lodówki i wyjmuję dzbanek soku.  - Mogłabyś się ubrać, nie mieszkamy już same - słyszę za plecami marudzący głos mamy.  - Daj jej spokój, Alicjo -…
    • Rozdział 1 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Nie tak miało być. Pierwszy rozdział mojego nowego życia. Przeprowadzamy się z mamą do Włoch, do małego, nadmorskiego miasteczka. Davide’a, jak twierdzi mężczyznę swojego życia, poznała dwa lata wcześniej, na firmowej imprezie integracyjnej, ale wtedy jeszcze nie miała pojęcia, że się jej oświadczy. To jednak stało się faktem i za miesiąc miał odbyć się ich ślub. Mimo że naprawdę go polubiłam i życzę im szczęścia, to jednak nie potrafię wyzbyć się obaw.  Na lotnisku…
    Note