Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Piąte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Piąte spotkanie Neapol, Rzym, Wenecja. Obce miasta zlewały się w jedno, wspólne wspomnienie. Wąskie, urokliwe uliczki, które w normalnej sytuacji wzbudzały by w niej zachwyt. Zabytkowe budynki, sklepy z pamiątkami. To wszystko nie miało teraz najmniejszego znaczenia. Patrick nie żył, a była to jej wina. Jej i tego koszmarnego, paraliżującego zauroczenia. A jednak… gdy tylko pomyślała o Sebastianie czuła drżenie na całym ciele. Marzyła o tym by być blisko niego. Pragnęła znów…
    • Ósme spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Ósme spotkanie Obudziła się. Śniły się jej koszmary. Usiadła na łóżku. Znajdowała się w urządzonej w szarej tonacji sypialni. Dopiero po chwili dotarło do niej gdzie jest i co się wydarzyło. Maven! Musiała go odnaleźć. Nie miała pojęcia, dlaczego nią samą nikt się nie zainteresował. Niejasno zdawała sobie sprawę, że musiała to być zasługa chłopaka, który ją poprzedniego dnia schwytał i przyprowadził tutaj. Gdziekolwiek to „tutaj” by nie było… – Nie śpisz…
    • Opowiadanie – Obraz dziecka Cover
      by Vicky Mężczyzna wolnym krokiem idzie przez park. Mimo, że rosną tu przepiękne, stare modrzewie, nie rozgląda się dookoła. Zbliża się wieczór, słońce zaszło już jakiś czas temu i teraz drogę oświetlają jasne latarnie. W pewnym momencie wszystkie gasną. On tego nie zauważa. Jest pogrążony we własnym świecie. Idzie dalej. Potyka się, mimo, że nie należy do niezdarnych osób. Traci równowagę. Upada na lekko błotnistą, nie do końca ubitą ziemię. Przeklina cicho, zauważywszy, że…
    • Opowiadanie – Na warunkach jego miłości Cover
      by Vicky Wiedziałam o nim dosłownie wszystko. Chodziłam za nim, jak idiotka, już od dwóch lat. Był moją obsesją, moim marzeniem. On nie wiedział nawet o moim istnieniu. W każdym razie aż do dzisiejszego dnia. Patrycja, moja współlokatorka, uśmiechała się teraz pogodnie. - Maja, nie poznałaś jeszcze kolegi Michała, prawda? – zapytała niewinnie, prowadząc mnie do stolika, przy którym siedział jej chłopak. – Cześć – przywitała się wesoło, pochylając się i całując go w policzek.…
    • Opowiadanie – Jutro odnajdę Ciebie Cover
      by Vicky Dominik skrzywił się na dźwięk odgłosów dochodzących z jego mieszkania. Wspaniale! Jego współlokatorzy znowu urządzili sobie imprezę. Jak on tego nienawidził! Wziął głęboki oddech i wszedł do środka. Przepchnął się pomiędzy zajmującymi salon, rozbawionymi osobami. Jakaś dziewczyna chwyciła go za przedramię. Odwrócił się ku niej jeszcze bardziej wkurzony.  - Spróbuj mnie jeszcze raz dotknąć to złamię ci rękę – syknął. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, ale…
    • Opowiadanie – Brzydkie Kaczątko Cover
      by Vicky Siedziała zamknięta w łazience. Płakała. Uważała, że wszystko w niej jest do kitu. Nawet imię miała obciachowe. Łucja… kto w dzisiejszych czasach nazywa córkę Łucja? Dlaczego mama nie mogła jej dać jakiegoś normalnego, zwyczajnego imienia, jak na przykład Kasia albo Ola? Szczytem jej marzeń było nazywać się Julia. To takie piękne, jednocześnie niepospolite i akceptowane przez wszystkich imię. Gdyby nazywała się Julia z pewnością mniej przeszkadzałyby jej włosy w nijakim…
    • Jedenaste spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Jedenaste spotkanie Lisanna wciąż miała wrażenie, że świat kompletnie zwariował. Wszystko, co dotychczas uważała za pewne, rozsypało się w pył. Teraz jednak posiadała przynajmniej jakiś cel. Chciała dowiedzieć się czegokolwiek o swoich biologicznych rodzicach. Sebastian obiecał, że następnego dnia zabierze ją do miejsca, w którym istniała szansa na odnalezienie informacji. Lisanna czuła ekscytację. Jednocześnie nie potrafiła pozbyć się obaw. Tliły się w niej cicho,…
    • Epilog – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Cztery lata później Daishii Czasem myślę, że po tylu wojnach, zdradach, pożogach i tych wszystkich „to już koniec”, które nigdy nie były końcem, człowiek powinien przestać się dziwić. Powinien przestać wierzyć w spokój, bo spokój w Imperium zawsze był tylko pauzą. Tylko że od czterech lat pauza trwała. Prawdziwa, ciepła, niemal bezczelnie sielankowa. Siedziałam w ogrodzie imperialnego skrzydła, tam gdzie pnące róże oplatały jasne pergole, a kamienne ścieżki były…
    • Epilog – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Epilog Magia baśniowego świata bywa niezwykle przewrotna. Kto by pomyślał, że królewna, Córka Dobrego Króla i Złej Królowej postanowi zaprowadzić w nim porządek? Na sali cichnie muzyka. Różnobarwne pary przestają tańczyć i rozstępują się na boki. Z trwogą wpatrują się w schodzących po schodach gości Dobrej Królowej. Są nimi Czarny Rycerz i jego żona, Córka Złej Królowej. Wzbudzają strach, ale i podziw. Królowa Loretta wita ich przyjaźnie, z otwartymi ramionami, bo tylko…
    • Epilog – Wybrańcy Bogów Cover
      by Vicky Emiyo Wróciłam do tej samej ciszy, która zawsze przychodziła po śmierci. Nie miała zapachu ani temperatury, a jednak czułam ją na skórze, jakby była mgłą. W oddali majaczyła znajoma linia światła, miękka i nierealna, dokładnie taka jak wtedy, gdy pierwszy raz usłyszałam GŁOS. Tamta sceneria była jak sen, który uparcie powtarza ten sam kadr, żebym wreszcie zrozumiała, co przeoczyłam. „Emiyo” —  GŁOS nie brzmiał tym razem jakby był zaciekawiony, brzmiał jakby się…
    Note