Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    54 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 3 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky Daniel był bardzo przystojny. Wysoki mężczyzna przed trzydziestką. Blondyn o szczupłym ciele i sposobie poruszania się drapieżnika szukającego zdobyczy. Cechowały go pewność siebie i poczucie własnej atrakcyjności. Teraz, gdy stał oparty o poręcz schodów z papierosem w zębach, skąpany w świetle zachodzącego słońca wyglądał jak młody bóg. Stał przed ich kamienicą. Wyraźnie na coś czekał. Kiedy ich zobaczył rzucił niedopałek na ziemię i przydepnął butem. Ruszył w ich…
    • Rozdział 4 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky   Wbiegli razem po schodach śmiejąc się wesoło. Na najwyższym piętrze Eliza potargała włosy Cahira. Położyła mu rękę na ramieniu dodając odwagi. Spotkania chłopca z Danielem nigdy nie należały do przyjemnych. Uchyliła drzwi do mieszkania i stanęła zaskoczona. Na kanapie siedział Matt (Co on tu do cholery robi? – pomyślała) i rozmawiał o czymś z chodzącym niespokojnie po pokoju Danielem. - Oddasz mi chłopca – mówił Matt spokojnym głosem, a jednak wyczuć w nim można…
    • Rozdział 5 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky Dni robiły się coraz cieplejsze. Wiosna powoli przemieniała się w lato. Eliza siedziała na kocu w Regent Parku zaczytana w książce. Całe dnie miała wolne, ponieważ Cahir się uczył a Matt pracował. Ona sama zajmowała się domem, co dla pracowitej dziewczyny nie było trudnym, ani uciążliwym zajęciem. W dalszym ciągu zostawało jej wiele wolnego czasu, zwłaszcza, że jak tylko mogła starała się unikać swojego gospodarza. W jego towarzystwie przebywała jedynie, gdy z powodu Cahira,…
    • Rozdział 6 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky Nie była pewna czemu jeszcze żyje. W każdym razie jej sytuacja nie wyglądała najlepiej. Błagała w myślach, żeby za to co zrobiła, Matt nie chciał odegrać się na Cahirze. Nie był wcale lepszy od Daniela, a nawet gorszy, bo tamten chociaż nie udawał kogoś kim nie jest. Kiedy już zaczynała wierzyć w to, że naprawdę chce im pomóc, pokazał swoje prawdziwe ja. Otuliła się szczelniej kurtką. Początek września był w tym roku wyjątkowo chłodny. Drżała z zimna.  Kiedy mężczyzna…
    • Rozdział 7 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky Wrócili do mieszkania Matta. Kiedy tylko weszli, Cahir natychmiast podbiegł do Elizy. Przytuliła go mocno, szczęśliwa, że przynajmniej jemu nic się nie stało. Daniel stał oparty o ścianę i przyglądał im się uważnie. Jak tylko się najadł prawie zupełnie doszedł do siebie. Jedynie brudne, podarte ubranie świadczyło o tym, że cokolwiek się z nim działo. Dziewczyna opowiedziała mu co się wydarzyło, pomijając jedynie motywy, które prawdopodobnie kierowały Mattem. Kiedy dowiedział…
    • Rozdział 2 – Córka Demona Cover
      by Vicky - Przestań wreszcie do cholery pisać te smsy – warknął Daniel. – Trzymałeś się od niej z daleka przez prawie czternaście lat, nie możesz poczekać jeszcze jednego dnia? - Nie – odburknął Cahir nawet nie podnosząc głowy znad telefonu. Siedzieli na lekko ukośnym dachu przy Alei Bohaterów Warszawy i przynajmniej jeden z nich intensywnie wpatrywał się w zaułek pod nimi. Z mrocznej uliczki wyłonił się Eryk. Szedł powoli, sztywno, nie oglądając się za siebie. Za nim podążały…
    • Rozdział 3 – Córka Demona Cover
      by Vicky - Jak masz na imię? – spytał Cahir chłopaka skulonego w rogu niskiego, wilgotnego pomieszczenia. Przebywali aktualnie w piwnicy posiadłości Daniela. Był to duży jednorodzinny dom na Pogodnie. Przytulnie umeblowany, z wygodnym salonem, łazienką na każdym piętrze i sporą kuchnią, oraz oczywiście przestronną piwnicą w której były również pomieszczenia takie jak to – małe, puste i bez okien.  Dzieciak skulił się jeszcze bardziej. Patrzył w podłogę, bał się podnieść wzrok.…
    • Rozdział 4 – Córka Demona Cover
      by Vicky Stanęła w drzwiach salonu z szeroko otwartymi oczami. Scena, którą ujrzała, była delikatnie mówiąc mocno nie codzienna. Cahir siedział na podłodze oparty o kanapę, a Eryk klęczał przy nim trzymając swój nadgarstek przy jego ustach. Po brodzie chłopaka spływały stróżki krwi. Gabriela cofnęła się o krok, potem odwróciła się i nie patrząc na nic wybiegła z domu. - Wystarczy. Złap ją – powiedział słabym głosem Cahir. – Ona o niczym nie wie. Grozi jej…
    • Rozdział 5 – Córka Demona Cover
      by Vicky Gabriela obudziła się wypoczęta. Nie miała pojęcia ile czasu spała. Spojrzała na Eryka, leżał koło niej i naprawdę wyglądał jak książę z bajki. Wstała cicho nie chcąc go obudzić. Nie miała zamiaru spędzić w piwnicy całego dnia. Otworzyła drzwi i wysunęła się przez nie. Zajrzała jeszcze raz do środka, żeby sprawdzić czy przypadkiem go nie obudziła. Spał spokojnie. Zamknęła drzwi. Całe szczęście, że nie pogasili rano świateł, nie była pewna jak poradziłaby sobie po…
    • Rozdział 6 – Córka Demona Cover
      by Vicky Rano obudził ją jakiś hałas. Coś było bardzo nie tak. Zbiegła na dół w koszuli nocnej, nie fatygując się by chociaż założyć szlafrok. Otworzyła drzwi, o które coś się przed chwilą obiło. Na progu leżał wielki czarny wilk. Z ran na jego ciele sączyły się stróżki krwi. Był podrapany i pogryziony. W jednej chwili zapomniała o swoim strachu i niechęci do Cahira. Teraz zaczęła się bać o niego.  - Cahir – wyszeptała – dasz radę wejść do środka? Wilk podniósł się…
    Note