Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Mój żołądek zaciskał się z głodu. Przez cały dzień jedliśmy tylko sporadycznie napotkane jeżyny i piliśmy źródlaną wodę. Konia zdążyłam już znienawidzić. Za to Gabriel był w bardzo dobrym humorze. Naprawdę cieszył się, że wraca do domu. Niestety nie miałam powodu by podzielać jego radość. Zbliżał się zachód słońca. Otaczające nas drzewa wydawały się tutaj dostojne i wiekowe. Las różnił się od tego, po którym podróżowaliśmy przez cały dzień. Napawał mnie…
    • Rozdział 2 – Irytujące marzenia Cover
      by Vicky Po zimnej, wyczerpującej kąpieli, Daniel się rozchorował, a ja, przynajmniej przez resztę tygodnia, do szkoły musiałam chodzić sama. Najgorsze jednak było to, że przez nasz głupi popis na sali gimnastycznej znalazłam się w drużynie cheerleaderek, a Sandy zajęła pierwsze miejsce na liście rezerwowej. Do tego jeszcze występ z kurtką Aleksa i Cathrine stała się moim zaprzysiężonym wrogiem. Dni w szkole zdecydowanie nie należały do przyjemnych! Spojrzałam w ekran białego MacBooka,…
    • Rozdział 2 – Pamiętnik Królowej Lodu Cover
      by Vicky Kiedy weszliśmy do domu, Daniel potrzebował tylko chwili, żeby się rozluźnić i znów być zupełnie sobą. Moja mama jak zwykle pracowała do późna, więc nikogo nie było. Odgrzałam dla nas obiad i bez pytania postawiłam przed chłopakiem wypakowany po brzegi talerz. Domowy posiłek, u niego takich luksusów nie było, więc nigdy nimi nie gardził. Ogólnie rodzinę Daniela ciężko było uznać za zwyczajną. Jego matka wyjechała pracować za granicą, żeby pospłacać zaciągnięte przez…
    • Rozdział 3 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Wyjrzałam przez duże okno, które nie miało szyb. Coś działo się na palcu. Jakieś wielkie poruszenie. Drwiące, złorzeczące głosy ludzi. Zobaczyłam, jak przez bramę, wwożą drewnianą klatkę. To ona wywołała taką falę nienawiści i poruszenie. Zaciekawiona przyjrzałam się uważniej. W środku niej, skuty łańcuchem, z metalową obrożą na szyi, siedział wilk. Miał czarne, zmierzwione futro, w wielu miejscach brudne od zaschniętej krwi. Niemal podskoczyłam, gdy ktoś znienacka…
    • Rozdział 19 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Święta przeminęły z wielkim hukiem i szybkimi krokami zbliżał się Sylwester. Eliza nie cieszyła się, że spędzi go na Florydzie. Właściwie, to ostatnimi dniami nie cieszyła się z kompletnie niczego. Chodziła zamyślona i apatyczna. Na nic nie miała ochoty. Po głowie snuła się jej jedna, ciągle ta sama myśl - musi wrócić do domu i z nim porozmawiać. Nawet jeżeli jej powie, że kocha Selenę, że to koniec, po prostu…
    • Rozdział 6 – Jak w bajce Cover
      by Vicky Kiedy wróciłam na dół, Helena prowadziła z Duncanem uprzejmą konwersację. W korytarzu złapał mnie Eric. Uśmiechnął się do mnie promiennie.  - Cieszę się, że przyszłaś – powiedział na powitanie. – Słyszałem, że umarła twoja babcia, bardzo mi przykro – oznajmił, a brzmiało to zupełnie szczerze. Skinęłam tylko głową. Nienawidziłam kondolencji, współczujący ludzie, byli w tym wszystkim najgorsi. Sprawiali, że śmierć bliskiej osoby stawała się jeszcze bardziej nie…
    • Rozdział 1 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ I ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Istnieje wiele podobnych do siebie miast, a w każdym z nich można zobaczyć dzielnice pełne starych obdrapanych kamienic, dziurawych ulic i szarych podwórek z samotnymi trzepakami i niechlujnie stojącymi pojemnikami na śmieci. W takim właśnie miejscu dorastała Eliza. Dziewczyna była ładną, szczupłą blondynką o niebieskich, smutnych oczach. Jej rodzina zajmowała niewielkie trzypokojowe mieszkanie. Nigdy nie było jej dane poznać swojego ojca, a…
    • Rozdział 16 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVI ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Mieszkanie Seleny było bardzo przytulnie urządzonym miejscem. Pastelowe kolory uspakajały i pozwalały wypocząć. Stylowe meble świadczyły o klasie i wyczuciu lokatorki. Eliza była tu dopiero drugi raz, a za pierwszym nie myślała o tym, żeby się rozglądać, a jedynie jakby stąd uciec. Teraz sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.  Niedługo po incydencie w klubie, nowa przyjaciółka zadzwoniła do Elizy, zapytać czy wszystko u niej w…
    • Rozdział 5 – Zauroczeni Cover
      by Vicky Cole  Tego ranka okłamał Elenę,  a potem wyszedł z hotelu tuż za Laura i Ianem. Nie musiał ich śledzić, w końcu wiedział dokąd idą i dotarł nad jezioro jeszcze przed nimi. Właściwie nie wiedział co chce osiągnąć. Po prostu nie mógł znieść tego, że ona i on… Czekał na nich prawie godzinę, a potem zdał sobie sprawę, że przecież wcale nie musieli iść tą samą drogą. Może znali jakiś szlak na skróty. I rzeczywiście. Kiedy obszedł jezioro, zobaczył ich. W wodzie.…
    • Rozdział 1 – Wilcza natura Cover
      by Vicky Pogoda nie była zbyt piękna, ale Eliza się tym nie przejmowała. Siedziała pośrodku niczego, na otaczającym nieistniejący już pomnik murze. To było jedno z tych uwielbianych przez młodzież miejsc. Mogli tu imprezować dowoli. Krzaki, pola, las i żadnej drogi dojazdowej dla ewentualnych patroli policyjnych. Ona jednak nie przyszła tu się bawić. Mimo chłodnych, jesiennych dni, czytała książkę. Był środek dnia i właściwie powinna teraz być w szkole, ale miała już serdecznie dość…
    Note