Rozdziały
-
IX Christopher zaklął cicho. Czarne Porsche stało dokładnie w tym miejscu, w którym je zostawił. To znaczy - zostawił w swoim śnie. Nie, to nie mogło dziać się naprawdę, ale jeżeli się działo, to w takim razie Bella... Wiedział, że musi to sprawdzić. Tylko jak? Uśmiechnął sie do siebie na myśl, że może rodzice wreszcie go zauważą, gdy będą musieli zapłacić kaucję, kiedy zostanie aresztowany za włamanie. Kuszący pomysł. Ostatecznie postanowił, mimo wczesnej godziny, po…-
20,5 K • Completed
-
-
7. Mimo że ledwo wzeszło słońce, zapowiadał się naprawdę upalny dzień. Do Paryża wyruszyli z samego rana. Przejechali przez łączący Dover z Kale tunel i bez żadnych przygód znaleźli się we Francji. Raven nigdy dotąd nie był w Paryżu. Gdy przejeżdżali przez miasto rozglądał się z zaciekawieniem. Studio fotograficzne do którego zmierzali znajdowało się niedaleko Avenue Montaigne, znanej w całej Europie ulicy pełnej najmodniejszych butików. Kiedy się przed nim zatrzymali…-
14,2 K • Completed
-
-
Mirios, Garnizon Gwardii Gabinet dowódcy gwardii był jasno oświetlonym, przestronnym pomieszczeniem, o bardzo surowym wystroju. Kamienne, chłodne ściany nie były ozdobione żadnymi obrazami czy draperiami. Na drewnianej podłodze nie było nawet maleńkiego dywanika. Na środku komnaty stało biurko, przy nim zaś wysoki fotel. Pod ścianami znajdowało się kilka regałów, zapełnionych różnego rodzaju księgami i zwojami. Po przeciwległej stronie pokoju wisiały dwie skrzyżowane szable. Sam…-
12,1 K • Completed
-
-
Wakacje minęły tak szybko... zbyt szybko! Ostatnie chwile wolności. Wiedziałam co mnie czeka. Ojciec przygotowywał mnie na ten wyjazd od lat. Ja jednak marzyłam po prostu o normalnym życiu, takim jakie prowadziłaby każda inna, zwyczajna nastolatka. Imprezy, szkoła, randki. W zamian otrzymałam prywatnych nauczycieli, kompletny brak przyjaciół, dużą dozę nieufności wobec każdego, kto naruszył moją strefę i forsowne treningi. Mamy w ogóle nie pamiętałam. Miałam zaledwie kilka…-
26,1 K • Completed
-
-
Kiedy Jagoda weszła do jasnego salonu, niosąc ze sobą parujące kubki, Denis stał przed jedną z półek z zainteresowaniem przyglądając się rodzinnym zdjęciom dziewczyny. Szczególnie jedno przyciągnęło jego uwagę. - Kto to jest? – zapytał Jagody, pokazując jej zdjęcie przedstawiające małą czarnowłosą dziewczynkę siedzącą na kolanach starszej kobiety. - Moja babcia – uśmiechnęła się do niego radośnie dziewczyna. - Ma na imię Maria-Antonina? – spytał zaciekawiony…-
11,4 K • Completed
-
-
Leżeliśmy ściśnięci na dnie jednej z niewielkich, cumujących w porcie łodzi. Był późny wieczór i mimo letniej pory zaczynało robić się chłodno, a przemoczone ubrania ani trochę nie pomagały. - Skąd oni wiedzieli, gdzie jesteśmy? – westchnęła Kat. Zdziwiło mnie, że tym razem Jaime milczał. Zebrałam się jednak na odwagę i sama postanowiłam się przyznać. - Zadzwoniłam do znajomego detektywa – przyznałam cicho – sądziłam, że policja pomoże Annie. Bałam…-
20,6 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XI ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Daniel zabrał Elizę do swoich rodziców na wieś. Mieszkali w dużej nowoczesnej willi z olbrzymim terenem wokół, który ciężko byłoby określić mianem ogrodu. Matt miał dołączyć do nich tydzień później, kiedy rodzice Daniela pojadą na Cypr. Z jakiegoś powodu nie trawili chłopaka, dlatego nie mógł przyjechać razem z nimi. Uważali, że ma na ich syna zły wpływ. Eliza nie chciała go zostawiać, ale w końcu dała się im obydwu…-
60,0 K • Completed
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział V ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Eliza siedziała z głową opartą na ramieniu Daniela. Popijała miód pitny z kieliszka. Oglądali Więzy Krwi. Serial wydawał się im bardzo zabawny. Chłopak delikatnie położył rękę na jej nodze. Dziewczyna zadrżała. Przesunął dłoń na wewnętrzną stronę jej uda. Poczuła przyjemne ciepło. Podniosła głowę i pocałowała go delikatnie. Natychmiast odwzajemnił jej pocałunek. Objął ją ramieniem. Przesunęła się niżej i…-
60,0 K • Completed
-
-
Królewna weszła do wspaniałej, pałacowej oranżerii. Wyjęła z fałdy szala lekko podduszoną wróżkę. Stworzonko było wielkości jej smukłej dłoni. Dziewczyna doskonale znała zwyczaje wszystkich istot cienia. Od zawsze szukała sposobu na to, by dołączyć do swojej matki w lesie driad. - Witaj mała siostrzyczko. Nic ci nie jest? – zwróciła się do na wpół przytomnej złotowłosej istotki. Tamta stanęła na jej ręce trzepocząc skrzydełkami. Obejrzała swoją wygniecioną…-
32,2 K • Completed
-
-
Dopiero, gdy z powrotem znajduję się we Dworze Orchidei czuję, jak ulatuje ze mnie całe napięcie. Nie sądziłam, że to możliwe, ale przeklęte wilki sprawiły, że teraz dziedziczki nienawidzą mnie jeszcze bardziej. Kamerdyner otwiera nam drzwi, a potem oddala się, by przygotować kolację. - Nie ma tu służby? - pyta zaskoczony Alexei. Przecząco kręcę głową. - Został tylko Martin, pozostali bali się dla mnie pracować - wyjaśniam niechętnie. - Kup niewolników - sugeruje…-
8,4 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 12 13 14 … 34 Next