Rozdziały
-
Niebo było pochmurne. Zanosiło się na deszcz. Amy wyszła z domu raźnym krokiem. Nie mogła spóźnić się do szkoły. Pierwsza klasa to nie przelewki, a ona jeszcze miała coś do załatwienia. Na ganku stał Rafał, student, który wynajmował u nich pokój. Przebiegła koło niego jak błyskawica, jedynie machając mu na pożegnanie ręką. Mimo, że zawsze był dla niej miły, nie przepadała za nim. Nie była pewna czy sprawiały to jego złociste, kręcone włosy, czy zawsze elegancko…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Królestwo Hanaji Dannae wtuliła twarz w dłonie cicho łkając. Złote włosy, które sięgały jej niemal bioder, falistą kaskadą opadały teraz na skuloną postać, niczym kurtyna zasłaniając jej drobną sylwetkę. Siedziała w białej, atłasowej pościeli swojego łoża z baldachimem. To twój obowiązek, słyszała w głowie przerażające, trudne do zniesienia słowa ojca. Tak bardzo pragnęła, żeby jej życie wyglądało zupełnie inaczej. Podeszła do niej stara służąca o pomarszczonej…-
14,1 K • Completed
-
-
I Na monitorze stojącego na sosnowym biurku komputera, Rjiav widział aż nazbyt wyraźny obraz z kamery cyfrowej. Z głośników słyszał cichutki, przyspieszony oddech. Na ekranie ukazana była dziewczyna. Znajdowała się w dużym, pustym pomieszczeniu. Musiało być gdzieś pod samym dachem, ponieważ miało ukośne ściany. Nie było tam okien. Ręce miała związane wysoko nad głową, a przez więzy przechodziła lina przytwierdzona do znajdującej się pod sufitem, stropowej belki. Jej ciało…-
15,8 K • Completed
-
-
Effie, dzień osiemnasty Daemon wykąpał Sol, a potem położył się przy niej na łóżku, brudną pościel po prostu zrzucając na podłogę. Zjedliśmy z Aedanem kolację i w milczącym porozumieniu wspólnie zajęliśmy kanapę. Nie było to może najwygodniejsze rozwiązanie, ale żadne z nas nie chciało im przeszkadzać. Położyłam głowę na przedramieniu chłopaka, opierając się o niego plecami, a on przyciągnął mnie do siebie, drugą ręką obejmując w talii. Starałam się nie…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień siedemnasty Nigdy nie należałam do dziewczyn, które szalały za aktorami lub gwiazdami rocka, ale on... on wyglądał dokładnie tak, jak wyobrażałam sobie aktora, który mógłby wcielić się w rolę Seiya Ryūgūin z anime „Cautious Hero” albo Haruka Nanase z „Free!”. Był wysoki, przystojny, a pod jego obcisłą, czarną koszulą odznaczały się wyraźnie zarysowane mięśnie i... naprawdę, tak jak najprzystojniejsi azjatyccy aktorzy w dramach, miał nawet opadającą na…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Mael Czekamy na korytarzu Akademii, aż Lilien skończy pisać ostatni egzamin przed zimową przerwą. Stoję trochę z boku, oparty o zimną ścianę, i obserwuję w milczeniu. Feniks kręci się nerwowo, co chwilę zerkając w stronę drzwi sali. Ivory jest blisko, zbyt blisko, przyklejona do boku Feniksa, jej palce co chwilę muskają jego ramię, jakby nie mogła się powstrzymać. On się nie odsuwa. Mruczy coś do niej cicho, a ona rumieni się i uśmiecha. Od jakiegoś już czasu rozumiem, że to…-
200,2 K • Completed
-
-
Mael Budzę się z krzykiem, którego nie zdążam stłumić. Całe ciało pali żywym ogniem. Mdłości uderzają tak mocno, że ledwo zdążam przetoczyć się na bok i zwymiotować na marmurową podłogę apartamentu. Żołądek skręca mi się w supeł, jakby ktoś wbił we mnie rozgrzany hak i ciągnął. Z ust leci mi żółć zmieszana z krwią. Drżę. Cały drżę. Na brzuchu mam świeże, podłużne blizny. Doskonale wiem, co oznaczają. Magia więzi. Siniaki pokrywają klatkę piersiową,…-
200,2 K • Completed
-
-
Effie, dzień czternasty Siedziałam przy biurku, próbując skupić się na rozłożonej przede mną książce. Daemon okazał się wyjątkowo pomocny. Tłumaczył mi zasady i niuanse, o których istnieniu Aedan zwyczajnie nie miał pojęcia. Opowiedział mi również wszystko, czego w ciągu czterech lat dowiedział się na temat wędrówki dusz. Informacje wcale nie były pokrzepiające. Według legend powinniśmy zasłużyć sobie na nowe życie, inaczej w nieskończoność będziemy tułali się po…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień ósmy Po tym, jak odziany w szarą liberię, przerażony służący wręczył mi liścik z zaproszeniem na lunch w ogrodzie, Aedan stwierdził, że lepiej byłoby nie odmawiać. Przyjęcie organizowała lady Mara, podobno moja przyszła macocha. Chłopak zapewnił mnie, że nie chcę denerwować tej kobiety i by nie poczuła się urażona, wystarczy, jeżeli pojawię się tam choćby na kwadrans. To właśnie zamierzałam zrobić. Włożyłam na siebie liliową suknię z rozcięciem i…-
52,4 K • Ongoing
-
-
Effie, dzień trzeci Miejsce, w którym się znalazłam, ani trochę mi się nie podobało. Mieszkańcy ogromnej twierdzy Manhaim dzielili się na dwie kategorie. Jedni panicznie się mnie bali, a drudzy próbowali się podlizywać. Aedan, nie przebierając w słowach uświadomił mi, że nie mogę spędzić reszty życia w pokoju, a teraz chodził za mną niczym cień, milczący i ponury jak chmura gradowa. Twierdza, mimo że przypominała mi trochę średniowieczny zamek, to jednak dysponowała…-
52,4 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 18 19 20 … 25 Next