Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – All I need Cover
      by Vicky Zadzwonił do mnie mówiąc, żebym wyszła przed dom. Rozłączyłam się zaskoczona. W żaden sposób nie dał wcześniej znać, że mnie odwiedzi. On jednak tam był. Przytulił mnie na powitanie, a potem podał mi kask. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że teraz jeździł Hondą. - Gdzie Kawasaki? – spytałam zaciekawiona. Wzruszył ramionami, nie kryjąc jednak uśmiechu. - Sprzedałem – stwierdził. – Resztę dopłaciłem z kaucji za wynajem mieszkania.  - Wynająłeś…
    • Rozdział 2 – Akademia Cover
      by Vicky   Mój pokój był niewielki, ale przytulny. Poukładałyśmy sobie poduszki, opierając je o ścianę i teraz siedziałyśmy z Sarą wygodnie wyciągnięte na moim łóżku. Było wyjątkowo wesoło, bo rozmawiałyśmy o tym, dlaczego nie chichoczemy, jak to mają w zwyczaju dziewczęta. Chyba po prostu nie robiłyśmy tego do tej pory, bo teraz zdecydowanie właśnie chichotałyśmy. Przerwało nam pukanie do drzwi, po którym, bez zaproszenia, do środka wszedł Daniel. Zwyczajowy uśmiech i…
    • Rozdział 19 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Raven Plac przed Wieżą wyglądał jak scena po bitwie, tylko że nikt nie miał odwagi nazwać tego bitwą. Elitarni gwardziści Władcy Północnych Ziem stali w równych szeregach, spokojni i bezczelnie pewni siebie. Tacy ludzie zawsze mnie irytowali. Mieli w oczach to samo przekonanie, które widziałem u strażniczek Zakonu Cienia, że skoro są po, ich zdaniem, właściwej stronie, to wszystko im wolno. Niestety działali nadzwyczaj sprawnie, albo może niewolnikowi dopisywało zbyt dużo…
    • Rozdział 19 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Alexei Krew się we mnie gotuje, gdy widzę zbliżającą się do nas postać. Jesteśmy już wystarczająco daleko, by skalne olbrzymy nam nie zagrażały, dlatego zatrzymuję konia w miejscu, stawiam Ishanvi na trawie i sięgam do miejsca poza czasem, przywołując swój czarny miecz. Szykuję się do walki.  - Zaczekaj! - żąda ode mnie królewna, a ja próbuję utrzymać w miejscu niecierpliwiącego się ogiera. - Czy mógłbyś go nie zabijać? - prosi wpatrując się we mnie…
    • Rozdział 19 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Kruk Poczuł jak mocno napinają się wszystkie jego mięśnie. Nie rozumiał sytuacji, w której się znalazł. Nie miał pojęcia jakie są zasady gry, a strach mieszał się w nim z lodowatą furią, przysłaniając zdolność logicznego myślenia.  - Co ona tutaj robi?! - spytał chłodnym głosem, za wszelką cenę starając się ukryć targające nim emocje.  Suri, wyraźnie czymś odurzona, klęczała na stercie złotych poduszek, tuż przy fotelu Królowej. Miała na sobie wulgarną,…
    • Rozdział 19 – Chabrowa Róża Cover
      by Vicky ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XIX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Święta przeminęły z wielkim hukiem i szybkimi krokami zbliżał się Sylwester. Eliza nie cieszyła się, że spędzi go na Florydzie. Właściwie, to ostatnimi dniami nie cieszyła się z kompletnie niczego. Chodziła zamyślona i apatyczna. Na nic nie miała ochoty. Po głowie snuła się jej jedna, ciągle ta sama myśl - musi wrócić do domu i z nim porozmawiać. Nawet jeżeli jej powie, że kocha Selenę, że to koniec, po prostu…
    • Rozdział 19 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky   Robiło się coraz chłodniej. Zaczynało się ściemniać. Elizie coraz bardziej podobała się jazda na motorze. Zupełnie ufała Gabrielowi. Nie bała się jechać z nim jako kierowcą. W pewnym momencie usłyszała, że chłopak znów zaczął przeklinać. Zobaczyła, że zatrzymuje ich kontrola policyjna. Gabriel posłusznie skręcił w polną, zastawioną dwoma radiowozami, drogę. Dziewczyna była przekonana, że jak na kontrolę drogową, czterech policjantów to stanowczo za dużo. Kazali…
    • Rozdział 18 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień sześćdziesiąty siódmy Wieża dalej nie przestała się gniewać. Tylko magowie, którzy mi pomogli odzyskali swoje dawne pokoje. Natomiast Raven nie miał ochoty na konfrontację i po prostu wszystkich unikał, nie dotyczyło to jednak mnie i Scarlett. Smoczyca rozpływała się z dumy, kiedy ją pochwalił, a ja byłam pewna, że rzuciłaby się za nim w otchłań piekieł, gdyby zaszła taka potrzeba. Po południu wyszłam do miasteczka w poszukiwaniu Aedana. Scarlett oczywiście…
    • Rozdział 18 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Ishanvi Nie jestem zaskoczona tym, że go widzę, ale sytuacją, w jakiej się znalazł. Klęczy w błocie przytrzymywany przez dwóch gwardzistów, żołnierzy, którzy są dla niego tak samo groźnymi przeciwnikami, jak byłyby szmaciane lalki. Dlaczego pozwolił im się schwytać? Co on knuje? Niczego niepodejrzewający Philip tryumfuje, a mnie zaczyna boleć głowa. Tego przecież właśnie za wszelką cenę chciałam uniknąć, walki między nimi i bezsensownych ofiar.   Jeszcze poprzedniego dnia…
    • Rozdział 18 – Cień Kruka Cover
      by Vicky Suri Po paru dniach wszystko mniej więcej wróciło do normy. No może poza faktem, że Feniksy stały się znacznie bardziej natrętne i starały się nie odstępować jej na krok. Kruk natomiast był wyraźnie niezadowolony z zainteresowania jakie zaczął wzbudzać, ale kiedy go o to zapytała, powiedział, że było warto. Za to Cameron nie mógł się opędzić od Alice, dziewczyny z drużyny Latających Tygrysów, którą zabrał ze sobą na bal. Bezskutecznie próbował jej unikać, a Suri nawet…
    Note