Rozdziały
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział XVII ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Nadszedł październik, a wraz z nim początek roku akademickiego. Przez ostatnie dni września Eliza mieszkała razem z Mattem w nowym mieszkaniu i wspólnie urządzali je znakomicie się przy tym bawiąc. Zupełnie już wyprowadzili się od Daniela, obydwoje bardzo z tego powodu szczęśliwi. Mimo, że Matt martwił się finansami i chwilowym brakiem pracy, po prostu nie mógł być w tym momencie bardziej szczęśliwy obserwując niekłamany…-
60,0 K • Completed
-
-
Dopiero kiedy zaszło słońce, Victor, z obawą wyszedł z domu. Nie uważał, żeby zostawianie Hanikamiya’i samej było dobrym pomysłem, ale pokazał jej półkę z książkami, nalał kubek wody i przykazał nie dotykać niczego innego. Miał szczerą nadzieję, że dla własnego bezpieczeństwa posłucha, a on sam po zakupach w dalszym ciągu będzie miał dom, do którego mógłby wracać. Przez centrum handlowe przebiegł jak burza, kupując tylko to czego najbardziej potrzebował, a potem tak…-
7,2 K • Ongoing
-
-
Obudziłam się wygodnie wtulona w kogoś, kto leżał obok mnie. Zamruczałam cicho, nie otwierając oczu. Daniel! Czy został u mnie na noc? Zerwałam się niemal gwałtownie. - Nie chciałem cię przestraszyć – roześmiał się leżący w ubraniu na mojej pościeli Marek – po prostu tak słodko spałaś, że nie mogłem się powstrzymać. Twoja mama mnie wpuściła – dodał. Odetchnęłam, z powrotem kładąc się na łóżku. Chłopak podniósł się i pocałował mnie…-
20,6 K • Completed
-
-
Angelica Siedzimy z Sarą na trybunach, obserwując jak chłopcy przygotowują się do treningu. Zauroczona wpatruję się w Lucasa. Nie znamy się jeszcze zbyt dobrze, ale bardzo chcę go lepiej poznać. Fakt, że na jego przedramieniu pojawiło się moje imię jednocześnie bardzo mnie zaskoczył i uradował. Rozmawialiśmy kilka razy i zawsze był dla mnie bardzo miły, a ja naprawdę zdążyłam go polubić. Sara z błyskiem w oczach wpatruje się w Nathana, który swoją koszulę zmienia na czarny…-
146,4 K • Ongoing
-
-
Suri Po paru dniach wszystko mniej więcej wróciło do normy. No może poza faktem, że Feniksy stały się znacznie bardziej natrętne i starały się nie odstępować jej na krok. Kruk natomiast był wyraźnie niezadowolony z zainteresowania jakie zaczął wzbudzać, ale kiedy go o to zapytała, powiedział, że było warto. Za to Cameron nie mógł się opędzić od Alice, dziewczyny z drużyny Latających Tygrysów, którą zabrał ze sobą na bal. Bezskutecznie próbował jej unikać, a Suri nawet…-
73,0 K • Ongoing
-
-
Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym zbiegiem okoliczności było to wyjątkowo blisko. Gorące, letnie słońce Hiszpanii szybko wysuszyło ubranie chłopaka. Przerzucił sobie przez ramię moją torbę, a ja wzięłam plecak. Jego rzeczy zostały na jachcie. Południe spędziliśmy w leśnym zagajniku, ponieważ iść przy takiej temperaturze po prostu się nie…-
20,6 K • Completed
-
-
Siedziałam na drewnianej ławie, koło Marka. Skończył właśnie opowiadać jakiś dowcip i wszyscy się zaśmiali. Jak zwykle był duszą towarzystwa, a mnie w dalszym ciągu dziwiło, że jesteśmy razem. Byliśmy parą od ponad roku. I był to naprawdę udany związek, mimo, że pochodziliśmy z dwóch diametralnie różnych światów. On, imprezowicz i student prawa, z milionem znajomych, zamiłowaniem do klubów i popu, a ja? Wiecznie zamyślona, zaczytana, żyjąca w swoim własnym…-
20,6 K • Completed
-
-
Ryūji Nie zastanawiał się ani przez sekundę. Kiedy tylko zobaczył, jak Suri znika w rozmywającej się przestrzeni, ruszył za nią natychmiast. Nie miał pojęcia, co ją tam wciągnęło, ale nie zamierzał pozwolić, żeby jego siostra błądziła sama po granicy między światami. Gdy znalazł się po drugiej stronie, zdał sobie sprawę, że nie wyglądała na zaskoczoną. Wręcz przeciwnie — stała spokojnie, jakby to miejsce było jej dobrze znane. — Wiesz, gdzie jesteś? — zapytał…-
73,0 K • Ongoing
-
-
Następnego dnia o świcie wypłynęliśmy z zatoki. Teraz byłam już pewna, że Daniel gra, a jego zabawa była okrutna i bezlitosna. Po pierwsze, przy każdej lepszej okazji, pod byle pretekstem robił mi zdjęcia – nie ważne komórką czy aparatem. Po drugie, nie było miejsca, w którym przypadkiem nie musnąłby mnie dłonią, nie otarł się o mnie ramieniem, nie pomógł w czymś, nie przytrzymał delikatnie, kiedy zakołysało jachtem – a przy tym, tak naprawdę nie mogłabym…-
20,6 K • Completed
-
-
Tej nocy Weronice śnił się szpital psychiatryczny. Słyszała, jak lekarze w białych kitlach, narzuconych na tweedowe garnitury, rozmawiają między sobą o tym, że żyje teraz w swoim własnym świecie i nic nie jest w stanie jej z niego wyciągnąć. Ponownie zamknęła oczy, kuląc się na metalowym, zasłanym białą pościelą łóżku. Wtedy do pokoju wszedł Dominik. Usiadł przy niej, głaszcząc jej splątane włosy. — Wróć do mnie, słoneczko — poprosił. — Tak bardzo mi ciebie…-
19,9 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 26 27 28 … 46 Next