Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 2 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky — Suri Zupełnie nie tak wyobrażała sobie powrót do Akademii. Droga minęła im w napiętej ciszy. Tym razem widok wież Akademii wznoszących się nad miastem, nie wywołał w niej tego przyjemnego uczucia, że wróciła do domu.  Kiedy przekroczyli bramę, wszystko wydarzyło się zbyt szybko. Z cienia arkad wysunęli się gwardziści w czarnych mundurach, z insygniami Rady. Podeszli bezpośrednio do Kruka. - Jesteś zatrzymany pod zarzutem zabójstwa posłańca - padły chłodne słowa. Serce Suri…
    • Rozdział 3 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky — „Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie .” José Saramago Zmierzchało. Stary, zabytkowy cmentarz, z grobami przypominającymi mauzolea, był pogrążony w półmroku. Amy szła przed siebie wąską, po obu stronach obsadzoną smukłymi drzewami, alejką. Nie zastanawiała się co to za drzewa, nie rozglądała się także dookoła, patrzyła jedynie przed siebie, zmierzając do konkretnego, na samym początku…
    • Rozdział 2 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky —   Cahir zaciskał swoje małe piąstki w bezsilnym gniewie. Zazwyczaj dzieci go unikały, wystarczył sam jego wygląd. Intuicyjnie wyczuwały, że jest w nim coś niezwykłego, przerażającego. Tym razem było inaczej. Stał w rogu korytarza i patrzył jak dwóch starszych chłopców znęca się nad jego najlepszym przyjacielem, właściwie jedynym przyjacielem, jemu samemu blokując drogę ucieczki. Mały, rudy okularnik leżał na posadzce i patrzył przerażony jak tamci dwaj wytrząsają na…
    • Rozdział 7 – Cztery Światy II Cover
      by Vicky — Królewna wpadła do sali balowej jak burza. Miała tylko jeden cel, musiała odnaleźć Matthew. W tym momencie całą sobą nienawidziła chłopaka. Była na niego wściekła jak nigdy dotąd. Przez tłum zdziwionych gości przebiegł szum podniesionych głosów. Eliza nie miała zamiaru przejmować się teraz zasadami savoir vivre. Było jej wszystko jedno co na jej temat pomyślą ci wszyscy ludzie.  Chciała tylko odnaleźć Szarookiego. Czuła bardzo wyraźnie łączącą ich więź. Była teraz…
    • Siódme spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky — Siódme spotkanie Nie! Nie! Nie! To nie działało i Lisanna nabrała przekonania, że nigdy w jej przypadku nie zadziała. Nie potrafiła stworzyć świetlistej tarczy i odepchnąć od siebie upiorów. Nie była również przekonana czy to na pewno dobre rozwiązanie. Zaraz… ktoś jej kiedyś powiedział, że to jak sen, sen, który można samemu kreować. Nie pamiętała kto i kiedy, ale stwierdziła, że znacznie bardziej przemawia do niej ten pomysł. Zdesperowana wyobraziła sobie, że jest…
    • Rozdział 4 – Jak adoptować demona Cover
      by Vicky —   Wbiegli razem po schodach śmiejąc się wesoło. Na najwyższym piętrze Eliza potargała włosy Cahira. Położyła mu rękę na ramieniu dodając odwagi. Spotkania chłopca z Danielem nigdy nie należały do przyjemnych. Uchyliła drzwi do mieszkania i stanęła zaskoczona. Na kanapie siedział Matt (Co on tu do cholery robi? – pomyślała) i rozmawiał o czymś z chodzącym niespokojnie po pokoju Danielem. - Oddasz mi chłopca – mówił Matt spokojnym głosem, a jednak wyczuć w nim można…
    • Rozdział 1 – Niechcący zostałam wampirzą księżniczką Cover
      by Vicky — Ostatnie dni mojego życia Ellie To był dzień moich urodzin. Skończyłam dziewiętnaście lat. Nikt o tym nie pamiętał. Mama wyszła z moją o dwa lata młodszą siostrą na próbę baletu, zostawiając mnie w domu, żebym przygotowała dla nich późny obiad. Ojczym wciąż był w pracy. Mimo że działo się tak od zawsze, to wciąż było mi z tego powodu przykro. W naszym domu wszystko kręciło się wokół Diany, a ja mogłabym nie istnieć.   Z westchnieniem podwinęłam rękawy swojej…
    • Rozdział 2 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky — Minął ponad tydzień, a ona zamiast umierać, z każdym dniem rodziła się na nowo. Nie było ani jednej minuty, w której byłaby sama. Nawet kiedy spała, on błądził po jej myślach. Opiekował się nią. Czuła się szczęśliwa w jego objęciach.  Spacerowali po zielonym, urządzonym w angielskim stylu ogrodzie. Ręka Mateusza w naturalny sposób odnalazła jej dłoń. Uśmiechnął się zawadiacko, a potem, znikając z oczu pilnującej ich służby medycznej, pociągnął dziewczynę w krzaki.…
    • Opowiadanie – Obraz dziecka Cover
      by Vicky — Mężczyzna wolnym krokiem idzie przez park. Mimo, że rosną tu przepiękne, stare modrzewie, nie rozgląda się dookoła. Zbliża się wieczór, słońce zaszło już jakiś czas temu i teraz drogę oświetlają jasne latarnie. W pewnym momencie wszystkie gasną. On tego nie zauważa. Jest pogrążony we własnym świecie. Idzie dalej. Potyka się, mimo, że nie należy do niezdarnych osób. Traci równowagę. Upada na lekko błotnistą, nie do końca ubitą ziemię. Przeklina cicho, zauważywszy, że…
    • Rozdział 9 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Zbliżały się ferie i Wielkanoc. Eliza zgłosiła w klubie, że może pracować w święta. I tak nie miała nic lepszego do roboty. Emil miał dla niej mniej czasu, odkąd znowu zaczął umawiać się z Cassie. Nie winiła go za to – cieszyła się, że im się układa. Kasandra często namawiała ją na wspólne wyjścia, a kiedy skończyły się egzaminy, Eliza nie miała już wymówek, żeby odmawiać. Zdziwiła się, jak dobrze bawi się w ich towarzystwie. Sytuacja mogła wydawać się…
    Note