Rozdziały
-
Ten, w którym księżniczka odzyskała pamięć. ~ ღ ~ ღ ~ ღ ~ Liya Daishi? Co ona tu robiła? Moje dziecięce serduszko zabiło jak oszalałe. Musiałam z nią porozmawiać! Od kiedy odzyskałam wspomnienia szukałam jakiejkolwiek drogi, żeby skontaktować się z Raidenem, ale na próżno. Moja nowa mama nie była wielbicielką nowinek technicznych i elektroniki. Bardzo też pilnowała, żebym w tak młodym wieku nie miała z nią kontaktu. Cierpliwie czekałam aż strażniczka skończy…-
28,8 K • Completed
-
-
Suri Nie potrafiła wyjaśnić gdzie jest ani jak się w tym miejscu znalazła. Stała na jakimś wzgórzu, w dole rozciągał się las. Wszystko jednak było szare i nierzeczywiste. Nie czuła na skórze nawet najlżejszego podmuchu wiatru. Nie odzywały się owady ani ptaki. Nie było ciemno, jak w nocy, ale nie było też jasno. Może to taki dziwny sen, pomyślała dziewczyna, z którego zaraz miała nadzieję się obudzić. Pamiętała tylko, że wyszła wieczorem z pokoju, żeby się przewietrzyć,…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Stanęła w drzwiach salonu z szeroko otwartymi oczami. Scena, którą ujrzała, była delikatnie mówiąc mocno nie codzienna. Cahir siedział na podłodze oparty o kanapę, a Eryk klęczał przy nim trzymając swój nadgarstek przy jego ustach. Po brodzie chłopaka spływały stróżki krwi. Gabriela cofnęła się o krok, potem odwróciła się i nie patrząc na nic wybiegła z domu. - Wystarczy. Złap ją – powiedział słabym głosem Cahir. – Ona o niczym nie wie. Grozi jej…-
34,1 K • Completed
-
-
Inny Świat Amy nie zamierzała się poddawać. Nie mogła. Niosąc podłużny, zawinięty w materiał pakunek, weszła do baru o szumnej nazwie „Od zmierzchu do świtu”. Znała to miejsce. Czasami przychodziła tutaj z Gadrielem. Było niezwykłe. Na pozór normalny, niczym nie wyróżniający się, podrzędny bar, oddalony o kilka przecznic od Plant, a tak naprawdę siedlisko wszystkich możliwych, dziwacznych, złowrogich i magicznych istot. To właśnie tutaj załatwiali wszelkie…-
25,2 K • Ongoing
-
-
~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Rozdział IX ~ ♥ ~ ♥ ~ ♥ ~ Tego dnia Eliza była w bardzo dobrym humorze. Dostała list informujący o przyjęciu jej na uczelnię. Planowała studia zaoczne, ale Daniel namówił ją, żeby złożyła dokumenty także na dzienne i bez problemu zakwalifikowała się z konkursu świadectw. Chłopak także się dostał, więc od października mieli studiować razem. Postanowili, że mieszkać będą tu gdzie teraz. Na uczelnię mieli, co prawda, trochę ponad godzinę drogi, to…-
60,0 K • Completed
-
-
- Przestań wreszcie do cholery pisać te smsy – warknął Daniel. – Trzymałeś się od niej z daleka przez prawie czternaście lat, nie możesz poczekać jeszcze jednego dnia? - Nie – odburknął Cahir nawet nie podnosząc głowy znad telefonu. Siedzieli na lekko ukośnym dachu przy Alei Bohaterów Warszawy i przynajmniej jeden z nich intensywnie wpatrywał się w zaułek pod nimi. Z mrocznej uliczki wyłonił się Eryk. Szedł powoli, sztywno, nie oglądając się za siebie. Za nim podążały…-
34,1 K • Completed
-
-
Było jej przeraźliwie zimno. Otworzyła oczy. Nie wiedziała gdzie jest. Czuła jak na jej przemarznięte ciało spadają wielkie, mokre krople. Padał deszcz. Leżała na pokrytej kolorowymi liśćmi trawie. Zwinęła się w jeszcze ciaśniejszy kłębek. Nie miała ochoty wstawać. Całe ciało sprawiało jej ból. Mokra, staromodna koszula nocna przyklejała się do jej ramion i nóg. Różnobarwne jesienne liście wplatały się w jej splątane, jasne włosy. To wszystko nie miało sensu. Przestało…-
7,2 K • Ongoing
-
-
W piątek przyjechało kilka nowych osób. Eliza poznała Magdę, Lidkę i Aurelię – miały mieszkać w trzyosobowym pokoju obok. Sprawiały wrażenie naprawdę miłych. Wszystkie trzy studiowały hotelarstwo w prywatnej szkole położonej przecznicę dalej. Po południu Eliza siedziała zwinięta z książką na kanapie we wspólnym salonie. Było tam znacznie wygodniej niż na jej wąskim łóżku. Z zewnątrz dobiegł warkot silnika. Nie wstając, zerknęła przez kuchenne okno. Ktoś przyjechał na…-
10,7 K • Completed
-
-
Grudzień. Jesienna szaruga z pędem błyskawicy zmieniała się w śnieżnobiałe dni. Amy nie lubiła, kiedy było zimno. Dodatkowo, teraz, kiedy Gadriel schował na zimę motor, wszędzie musiała chodzić piechotą, co jeszcze bardziej ją irytowało. Wracając ze szkoły, w grafitowym płaszczu, wysokich, skórzanych butach, wełnianym szaliku oraz rękawiczkach z długim mankietem, i tak ciągle marzła. Szła przez park, w którym drzewa już dawno nie miały liści. Właściwie tylko on dzielił…-
25,2 K • Ongoing
-
-
Siedemnaście lat. Jej urodziny. Tego dnia, Amy kończyła dokładnie siedemnaście lat. Siedem lat koszmarnego dzieciństwa i dziesięć lat wspaniałej zabawy u boku Gadriela, tak właśnie wyglądało jej całe, nastoletnie życie. W lekko podpięte włosy, wsunęła kwiat, przypominający odrobinę storczyka. Ponieważ był środek sierpnia, a lato należało do tych upalnych, na sobie miała jedynie białą, krótką sukienkę z cienkiego materiału. I tak było jej zbyt gorąco. Jeszcze raz…-
25,2 K • Ongoing
-
- Previous 1 … 41 42 43 … 56 Next