Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Dziesiąte spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Dziesiąte spotkanie Maven nie rozumiał. Lisanna trzymała od niego wyraźny dystans, a on nie potrafił odnaleźć przyczyny. Co gorsza, nie udawało mu się odczytać ani jej myśli, ani emocji. Było tak, jakby skrywała się pod gęstym płaszczem z cieni. Jego zdolności empaty rozbijały się o coś nieprzeniknionego. Równie mocno niepokoiło go to, w jaki sposób Cienie ją traktowały. Spoglądali na nią bez wrogości, niemal z akceptacją, jakby była jedną z nich, a nie istotą o mieszanej…
    • Rozdział 4 – Świt Zmierzchu Cover
      by Vicky Tego dnia, w Liceum Ogólnokształcącym imienia Henryka Sienkiewicza, w klasie IIA panowało niezwykłe, jak na środek tygodnia poruszenie. Mimo, że szkolny semestr zaczął się już ponad dwa tygodnie temu, do klasy miał dojść nowy uczeń, którego rodzice, zajęci podróżami służbowymi po całej Europie, dopiero niedawno sprowadzili się na stałe do Polski. Michał Dąbrowski, bo takie było nazwisko nowego ucznia, był teraz głównym tematem wszystkich rozmów prowadzonych w IIA. Amy, jako…
    • Rozdział 4 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Eliza weszła do pokoju chłopaków. Gabriel siedział na łóżku ze szkicownikiem na kolanach. Uniósł wzrok, a kiedy zobaczył, że to ona, nawet nie kiwnął głową. Po prostu wrócił do rysowania. – Gdzie Emil? – zapytała, starając się nie zwracać uwagi na jego milczenie. Nadal bolało ją to, że jej tak otwarcie nie lubił. Wzruszył ramionami. – Nie mam pojęcia. Tu go nie było. – Nie wiesz może… W tym momencie zadzwonił jego telefon. Odebrał. Eliza stanęła przy…
    • Drugie spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Drugie spotkanie Na jarmarku było gwarno i kolorowo. Co chwila ktoś zaczepiał ją, proponując coraz to nowe towary. Lisanna szła powoli, uważając, żeby kogoś nie potrącić. Rozdzielili się z Patrickiem. Jak zawsze, gdy interesowało ich coś zupełnie innego. Oprócz gwaru słychać było również muzykę. Cudowną, czarującą. To właśnie w jej kierunku ciągnęło dziewczynę. Kiedy znalazła się niemal u jej źródła, zaczepił ją mężczyzna z długimi, związanymi w koński ogon…
    • Rozdział 6 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Następnego dnia, kiedy po powrocie ze szkoły, Eliza weszła do swojego pokoju znalazła na poduszce starannie złożoną kartkę. Rozłożyła ją z zainteresowaniem. Od razu rozpoznała staranne pismo Gabriela. Masz pracę. Zaczynasz dzisiaj o dziewiętnastej. Kończymy około drugiej – trzeciej. Cholernie się nie wyśpisz. Klub jest na Wojska Polskiego, kawałek drogi od nas. Jeżeli chcesz, możesz jechać ze mną, tylko wytłumacz to swojemu chłopakowi, żeby mnie nie zamordował. Gabriel…
    • Rozdział 4 – Córka Złej Królowej Cover
      by Vicky Ishanvi Komnaty, do których zaprowadził mnie Czarny Rycerz są przestronne i niczego w nich nie brakuje. Z korytarza wchodzi się bezpośrednio do luksusowego salonu z kompletem wypoczynkowym, z którego kolejne drzwi prowadzą do eleganckiej łazienki, garderoby i gustownie urządzonej sypialni. Z niej z kolei można wyjść do skrzącej się barwnymi kwiatami i głęboką zielenią liści, oranżerii.  Z zamyślenia wyrywa mnie odgłos pukania do drzwi. Wracam do salonu i otwieram je, niewiedząc,…
    • Rozdział 13 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky Sara Sara była prawdziwą cichą myszką. Dobrze się uczyła, zawsze miała odrobioną pracę domową, niewiele mówiła i ze wszystkimi się zgadzała. Właściwie to nie miała przyjaciół. W rozwydrzonej, licealnej klasie była tłem szarości, dla barwnych kwiatów i kolorów. Miała natomiast marzenie, którym był nie kto inny, a najlepszy uczeń w klasie i dodatkowo kapitan drużyny siatkarskiej, Michał Dąbrowski. Był nieziemsko przystojny, miał nieco przydługie, złote włosy, duże…
    • Rozdział 1 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Był ciepły, wrześniowy wieczór. Słońce zniżało się ku zachodowi, oblewając budynki Częstochowy czerwonym światłem. Dom Studencki „Solaris” przy ulicy Cichej składał się z dwóch sporych, świeżo pobielonych budynków. Stał niedaleko dworca, a mimo to Eliza dotarła tam ledwo żywa. Sportowa torba przewieszona przez ramię ciążyła jej coraz bardziej. W środku miała wszystko, co jeszcze do niej należało. Rodzice zginęli w wypadku, kiedy była mała. W lipcu umarła babcia.…
    • Rozdział 9 – Włoskie lato bez planu Cover
      by Vicky Nasze ręce leżą obok siebie na piasku, tak, że niemalże się ze sobą stykają. Poznałam go już na tyle, by zdawać sobie sprawę, że to, czy coś się między nami wydarzy jest tylko i wyłącznie moją decyzją. Wreszcie zbieram się na odwagę i przesuwam palcami po jego dłoni. Czuję przyjemne mrowienie. W powietrzu niemal fizycznie czuć panujące między nami napięcie. Matteo pochyla się ku mnie, a ja nieświadomie wstrzymuję oddech. Całuje mnie, a gdy odwzajemniam jego pocałunek,…
    • Rozdział 12 – Świt zmierzchu Cover
      by Vicky Boże Narodzenie Pasaż handlowy udekorowany był barwnymi lampkami. Na środku znajdowała się, utrzymana w tonacji srebra i błękitu, choinka. Staliśmy na najwyższym piętrze. Gadriel wychylił się przez barierkę. Uśmiechał się zawadiacko. Z dołu usłyszeliśmy przerażony wrzask jakiejś kobiety. Chłopak wyprostował się z satysfakcją malującą się na przystojnej twarzy. Podbiegł do nas jakiś dzieciak. Wyczekująco spojrzał na Gadriela. - Dobra robota – pochwalił go tamten,…
    Note