Rozdziały
-
Liya Jasne, miałam swoje wspomnienia i sumę doświadczeń, ale emocje, szalejące hormony wciąż przeżywałam dokładnie takie, jak u nastolatki, którą teraz byłam. Czasami bywało to naprawdę irytujące. Zupełnie jak wtedy, gdy jako małe dziecko, zmęczona potrafiłam zasnąć dosłownie gdziekolwiek. Za każdym razem też zaskakiwało mnie to, jak ogromną emocjonalną więź czułam z Sereną i Akihiko. Ta dwójka Fae naprawdę była moimi rodzicami, mamą i tatą, których krzywdę…-
40,1 K • Completed
-
-
Ten, który zamyka pewien rozdział. Liya Przymknęłam oczy, wzdychając zrezygnowana. Treningi z nimi dwoma zaczęły być naprawdę męczące. Obydwaj chcieli wykazać się za wszelką cenę, ich zawzięta rywalizacja powoli zaczynała wymykać się spod kontroli. Co gorsza Kei był bardzo zadowolony z sytuacji. Twierdził, że takie nastawienie pomoże im w przekraczaniu własnych granic. Był pewien, że to właśnie dzięki rywalizacji, będą coraz lepszymi wojownikami. Ryu walczył tak, jak…-
28,8 K • Completed
-
-
Księżycowe Miasto Emiyo Stolica Imperium, Księżycowe Miasto, była niezwykłym miejscem. Chociaż w centrum ku niebu pięły się przeszklone wieżowce, to była tu cała masa rożnego rodzaju roślin i pięknie zdobionych budynków, które w moim świecie uznawane byłyby za zabytkowe. Drzewa o różnobarwnych liściach, krzewy i kwiaty zdobiły każdą z ulic. Wiele z nich było pozamykanych dla samochodów. Miasto sprawiało wrażenie idealnie zaplanowanego, od każdego, najmniejszego kamienia,…-
23,3 K • Completed
-
-
Ten, w którym pojawiają się wspomnienia z przyszłości. Dwa lata później Lucas Miałem mieszane uczucia. Z jednej strony zżerała mnie ciekawość, bo Północne Ziemie od zawsze były miejscem owianym tajemnicą, kontynentem na który nawet Raiden nie planował się zapuszczać. Z drugiej jednak nie miałem pojęcia, dlaczego Księżniczka uparła się, żebym to właśnie ja jej towarzyszył podczas pertraktacji z Illi’andin i czemu tak zażarcie kłóciła się o to z Kei’em. Gdy tylko…-
28,8 K • Completed
-
-
Ten, w którym księżniczka odwiedza aukcję niewolników. Trzy lata później Ryu Czas mijał szybciej, niż potrafiłbym to przyznać. Na Wyspach Lua nie liczyły się dni i miesiące. Życie toczyło się rytmem treningów, bólu mięśni, kolejnych granic, które przesuwałem coraz dalej. Moje ciało było silniejsze, reakcje ostrzejsze, a instynkt walki wyczulony do granic możliwości. Kei nie szczędził mi wysiłku, a ja nie zadawałem pytań. Wiedziałem tylko, że muszę być gotowy na…-
28,8 K • Completed
-
- Previous 1 … 4 5