Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Rozdział 5 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Aron Od razu to zauważył. Jeszcze kilka dni temu Ryūji co chwilę rzucał Krukowi krótkie, ale konkretne pochwały. „Dobra decyzja”, „czysta technika”, „nie marnujesz ruchu”. Nic wielkiego, ale dla kogoś, kto znał instruktora, było to wyraźne wyróżnienie. Kruk był jego faworytem — wszyscy to widzieli. A teraz? Wszystko się zmieniło.  Ryūji patrzył na Kruka tak samo, jak na resztę drużyny, a właściwie… jakby go prawie nie widział. Dawał uwagi Kyle’owi, poprawiał…
    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Mael Z trudem chwytam oddech. Feniks każe mnie za każdym razem, gdy jego zdaniem za bardzo zbliżę się do Lili. Tortury stają się coraz bardziej wymyślne i makabryczne. Ma nadzieję, że w końcu odpuszczę, ale to... nie stanie się nigdy. Sam nie do końca rozumiem co się ze mną dzieje i nie potrafię sobie tego rozsądnie wyjaśnić, ale ona... w jakiś niewytłumaczalny sposób stała się dla mnie całym światem. Siedzę w piwnicy, oparty plecami o zimną, wilgotną kamienną ścianę.…
    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski II Cover
      by Vicky Cassian Wieczorem idę pustym korytarzem Akademii w stronę oranżerii. Wiem, że tam ich znajdę — Lili, Ivory i Feniksa. Po ataku demonów nikt nie chce zostawiać jej samej nawet na chwilę.  Myślę o nim i od razu widzę wszystko jego oczami. Siedzi na szerokiej marmurowej ławce wśród gęstych tropikalnych roślin. Lili jest wtulona w jego bok, z głową na jego ramieniu. Ivory siedzi po drugiej stronie, oparta o jego drugie ramię. Feniks ma obie ręce zarzucone na ich plecy i mruczy cicho,…
    • Rozdział 5 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Siedzę na sali wykładowej obok Sary, czekając aż rozpoczną się zajęcia z biochemii. Słucham, jak przyjaciółka zachwyca się jeleniem, którego potrafi przywołać Nathan, nie potrafię jednak skupić się na jej słowach. Myślę o tym, co tego dnia pokazał mi Asher. Nie potrafię też otrząsnąć się z szoku, który wywołały we mnie blizny na ciele Cassiana.  W „Różach i zaklęciach” sytuacja była prosta. Angelica kochała Cassiana, a on kochał ją. Dużo się kłócili i…
    • Rozdział 5 – Gdy wypowiesz moje imię Cover
      by Vicky Gabriel przekonywał mnie tak długo, aż w końcu ustąpiłam i razem powędrowaliśmy do zamku. Dotarcie do murów miasta zajęło nam ponad dwie godziny, ale tam, znający Gabriela żołnierze, natychmiast osiodłali dla nas konie i na zamek dotarliśmy bardzo szybko. Na nasz widok, na twarzy Daniela, odmalowała się szczera i prawdziwa ulga. Przez chwilę nie mieściło mi się w głowie, jak mogłam uwierzyć w kłamstwa Denisa. Gabriel w skrócie streścił ojcu naszą historię.  - To ja…
    • Rozdział 5 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky Jak na początek listopada pogoda była wyjątkowo ładna. Eliza pojechała do Łodzi, żeby odwiedzić grób babci. Była w bardzo melancholijnym nastroju. Na nic nie miała ochoty. Martwiła się, że wciąż nie może znaleźć wieczorowej pracy. Coraz wyraźniej widziała przed sobą dwie możliwości: przeniesienie się na zaoczne albo całkowitą rezygnację ze studiów. Pieniądze topniały zbyt szybko. Bała się, że jeszcze przed końcem roku akademickiego zostanie z niczym. Kiedy wracała z…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów IV Cover
      by Vicky Ten, w którym rodzą się intrygi  Dwa tygodnie później Elianna Dwa tygodnie wystarczyły, żeby Akademia przestała mnie dusić za każdym razem, kiedy przechodziłam przez główny korytarz. Nadal czułam spojrzenia, słyszałam szepty, kiedy ktoś myślał, że jestem za daleko, żeby je zrozumieć. Jednak nauczyłam się już, jak oddychać w tym miejscu. Jak nie reagować, udawać, że mnie to nie dotyczy. Przede wszystkim jednak nauczyłam się jednej rzeczy — najlepszym sposobem na…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów III Cover
      by Vicky Ten, w którym księżniczka lepiej poznaje swoją magię. Liya  Wciąż nie mogłam przyzwyczaić się do tego, że mogę bezkarnie całować się z Ryu, że nie muszę już dłużej ukrywać swoich emocji i reakcji ciała na jego bliskość. Zmęczona, po długim dniu w szkole, siedziałam na kanapie w jego pokoju, a on, przytulał mnie do siebie, zachłannie całując. W białej koszuli i jasnych spodniach wyglądał obłędnie. Sama nie wiedziałam kiedy zaczęłam rozpinać jego guziki, a on…
    • Rozdział 4 – Wybrańcy Bogów II Cover
      by Vicky Ten, w którym chroniąc, można wszystko stracić Ryu Pierwszy tydzień na Wyspach Lua minął mi jak we śnie. W pałacu czekał na mnie mój własny pokój, a w nim kilka kompletów pasujących na mnie ubrań, czarnych, wygodnych uniformów, dokładnie takich, jakie na co dzień nosili Strażnicy. Znalazły się tam też wszystkie niezbędne rzeczy, takie jak mydło czy ręczniki. Zdziwiło mnie jednak, że w pałacu nie ma prądu. Dodatkowo na Wyspach prawie w ogóle nie było samochodów, jeździło…
    • Rozdział 4 – Serce Czarnej Wieży Cover
      by Vicky Effie, dzień ósmy Po tym, jak odziany w szarą liberię, przerażony służący wręczył mi liścik z zaproszeniem na lunch w ogrodzie, Aedan stwierdził, że lepiej byłoby nie odmawiać. Przyjęcie organizowała lady Mara, podobno moja przyszła macocha. Chłopak zapewnił mnie, że nie chcę denerwować tej kobiety i by nie poczuła się urażona, wystarczy, jeżeli pojawię się tam choćby na kwadrans. To właśnie zamierzałam zrobić.  Włożyłam na siebie liliową suknię z rozcięciem i…
    Note