Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    Rozdziały

    • Jedenaste spotkanie – Słodycz Piekła Cover
      by Vicky Jedenaste spotkanie Lisanna wciąż miała wrażenie, że świat kompletnie zwariował. Wszystko, co dotychczas uważała za pewne, rozsypało się w pył. Teraz jednak posiadała przynajmniej jakiś cel. Chciała dowiedzieć się czegokolwiek o swoich biologicznych rodzicach. Sebastian obiecał, że następnego dnia zabierze ją do miejsca, w którym istniała szansa na odnalezienie informacji. Lisanna czuła ekscytację. Jednocześnie nie potrafiła pozbyć się obaw. Tliły się w niej cicho,…
    • Rozdział 1 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien Zamykam oczy i otwieram je ponownie. Jestem pewna, że nie śnię, a jednak, rzeczywistość, w której się znalazłam jest jak sen. Poprzedniego dnia zasypiałam w swoim łóżku, a obudziłam się w świecie mojej ulubionej powieści „Róże i Zaklęcia”. Przez chwilę jestem przekonana, że mam halucynacje, ale wtedy zalewa mnie fala wspomnień i przekonanie, że znalazłam się tu nieprzypadkowo.  Efekt motyla. Ta jedna myśl, zlepek dwóch słów, ma wystarczyć mi za wyjaśnienie…
    • Rozdział 3 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien  Młodzi mężczyźni stoją na placu, a w powietrzu niemal fizycznie czuć ich napięcie. Jestem pewna, że moje pojawienie się dało efekt motyla, ponieważ przed budynkiem Akademii stoi ich aż piętnastu, podczas, gdy w oryginale była ich tylko dwunastka. Uśmiecham się jednak do siebie, widząc, że jednym z dodatkowych chłopaków jest Nathan, któremu, dzięki mojej inwencji, udało się lepiej poznać Sarę. Dziewczyn zgromadziło się natomiast około pięćdziesięciu. Są tu…
    • Rozdział 1 – Kolor Samotności Cover
      by Vicky W środku nocy obudził ją towarzyszący krzątaninie hałas. Kiedy uchyliła powieki, oślepiło ją jasne światło jarzeniówek. Całą sobą nienawidziła tego miejsca. Było sterylnie czystym więzieniem. Naciągnęła białą kołdrę pod samą szyję. Odwróciła się na bok, żeby popatrzeć.  Przywieźli kogoś nowego. Nie zdarzało się to często, zwłaszcza w środku nocy. Pacjentów zazwyczaj przyjmowano w dzień. To musiał być nagły wypadek. Ciekawe tylko, dlaczego skończył akurat…
    • Rozdział 15 – Bohaterowie noszą maski Cover
      by Vicky Lilien  Następnego dnia rano wsiadamy do czarnego SUV-a Iana. Ja, Ian, Cassian i Lucas. Ethan zostaje w penthousie z Angelicą pod czujnym okiem Eveline i Zaca. Mały nie chciał puścić mojej ręki, ale w końcu przekonałam go, że „duży smok od Ashera będzie go pilnował”. I tak zostawiamy go w bezpiecznym miejscu z Angelicą, która wciąż jest blada i milcząca po wczorajszym zerwaniu więzi i niemiłym potraktowaniu przez Feniksa. Willa Everhartów wygląda… jak z planu filmowego…
    • Rozdział 1 – Bohaterowie noszą maski III Cover
      by Vicky Cassian Budzę się i natychmiast widzę coś, czego nigdy nie chciałem zobaczyć. Czuję mdłości i z gardłem pełnym żółci biegnę do łazienki. Pierwsze, co robię, to zwracam wszystko, co miałem w żołądku. Ostry smak wymiocin pali mnie w przełyk, ale to nic. Nic w porównaniu z tym, co dzieje się w mojej głowie. Feniks jest w pełni przebudzony. I jest… cholernie rozbawiony. „No proszę, Cassian… znowu wymiotujesz?” — szepcze mi prosto do czaszki tym swoim leniwym, lekko…
    • Rozdział 14 – Dziedziczka Cover
      by Vicky Wracam do Dworu Orchidei późnym wieczorem. Kinkiety przygasły już do tego miękkiego, bursztynowego blasku, który zawsze zostawiają, kiedy wiedzą, że jestem wykończona. Pnącza na ścianach holu drżą lekko, jakby chciały mnie objąć, ale wyczuwają nastrój i tylko jedno z nich ostrożnie muska mój rękaw. Martin czeka przy drzwiach. W rękach trzyma grubą, kremową kopertę z moim imieniem napisanym znajomym, nieco drżącym pismem mamy. — Przyszło dzisiaj, panienko — mówi cicho.…
    • Rozdział 4 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Rini Rini Nayar od progu wiedziała, że spodoba jej się w Akademii Królewskiej. Nie chodziło nawet o pałacowe wieże czy rozległe tereny treningowe. Chodziło o atmosferę. Czuło się tutaj ducha prawdziwej rywalizacji. W domu wszyscy wiedzieli, że ona i tak wygra. Tutaj poziom był wyrównany, przegrana naprawdę coś znaczyła, a ona miała szansę trafić na równego sobie przeciwnika. To jej odpowiadało. Stała na dziedzińcu, oparta o kamienną balustradę, i przyglądała się treningowi…
    • Rozdział 15 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Kruk Męczył się każdego dnia. Brak Suri był jak otwarta rana, która nie chciała się zagoić. Czuł ją w każdym oddechu, w każdej chwili ciszy, w każdym momencie, kiedy instynktownie szukał jej wzrokiem na korytarzu. Oddałby wszystko — nawet własną dumę — byle tylko znów mogła być przy nim. Być jego. Wiedział, że to jego wina. Całkowicie. To on ją zranił. Sprawił, że zaczęła się go bać. Na dodatek jakaś część niego wciąż szeptała, że nigdy na nią nie…
    • Rozdział 17 – Cień Kruka II Cover
      by Vicky Kruk Stał z boku, z rękami skrzyżowanymi na piersi, i obserwował Żniwiarzy idących w oddali. Rini coś mówiła, gestykulując energicznie, a Kruk kiwał głową z uprzejmą obojętnością. Niczym się nie przejmował. Nic go tu nie obchodziło. Aż do momentu, kiedy usłyszał krzyki. Podniósł głowę w tej samej chwili, w której zobaczył, jak coś z impetem porywa Suri z brzegu kanału. Jej ciało oderwało się od ziemi z przerażającą siłą, a w powietrzu pojawiło się kilka dużych,…
    Note