Rozdziały
-
Kapitan Sayuri Pójście do szkoły, jak gdyby nigdy nic, wydawało się być najtrudniejszą rzeczą, jaką miała zrobić w życiu. Szczególnie, że ktoś bezustannie narzekał jej w głowie na wszechogarniającą nudę. Kiedy już się nieco przyzwyczaiła, to było jak telefon, tylko, że mimo szczerych chęci nie mogła odłożyć słuchawki. Dodatkowo z trudem powstrzymywała się przed trzepnięciem pojawiającego się od czasu do czasu w pobliżu owada. Zapewne śmiertelnie uraziłaby Puszka…-
12,9 K • Ongoing
-
-
Początek Zbliżała się wiosna, czas kwitnących wiśni, ale w tym roku było wyjątkowo chłodno i deszczowo. Sayuri odnosiła wrażenie, że to najgorszy dzień jej życia. Właściwie, to wiele dni ostatnio było do dupy. Przerzuciła przez ramię plecak i jako ostatnia opuściła budynek szkoły. Nikt na nią nie czekał, ale tym nie była ani trochę zaskoczona. Zbliżały się egzaminy semestralne i wszyscy chcieli wypaść na nich jak najlepiej. Włożyła do uszu słuchawki i włączyła…-
12,9 K • Ongoing
-
-
Był ciepły, wrześniowy wieczór. Słońce zniżało się ku zachodowi, oblewając budynki Częstochowy czerwonym światłem. Dom Studencki „Solaris” przy ulicy Cichej składał się z dwóch sporych, świeżo pobielonych budynków. Stał niedaleko dworca, a mimo to Eliza dotarła tam ledwo żywa. Sportowa torba przewieszona przez ramię ciążyła jej coraz bardziej. W środku miała wszystko, co jeszcze do niej należało. Rodzice zginęli w wypadku, kiedy była mała. W lipcu umarła babcia.…-
10,7 K • Completed
-
-
Kruk Rano wszedł do pokoju po kilka rzeczy i zamknął za sobą drzwi. Dopiero wtedy zamarł. Ishvar spał we własnym łóżku. Przytulona do niego leżała dziewczyna, prawie całkiem schowana pod kołdrą. Zza pościeli wystawały tylko kosmyki długich, rudych włosów i noga przerzucona bezwstydnie przez jego biodro. Przez Kruka przeszła krótka, przyjemna fala zadowolenia. Jeśli Ravani znalazł sobie kogoś do łóżka, może wreszcie przestanie kręcić się za blisko jego Suri. Wtedy Ishvar…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Jedenaste spotkanie Lisanna wciąż miała wrażenie, że świat kompletnie zwariował. Wszystko, co dotychczas uważała za pewne, rozsypało się w pył. Teraz jednak posiadała przynajmniej jakiś cel. Chciała dowiedzieć się czegokolwiek o swoich biologicznych rodzicach. Sebastian obiecał, że następnego dnia zabierze ją do miejsca, w którym istniała szansa na odnalezienie informacji. Lisanna czuła ekscytację. Jednocześnie nie potrafiła pozbyć się obaw. Tliły się w niej cicho,…-
21,0 K • Ongoing
-
-
Cassian Budzę się i natychmiast widzę coś, czego nigdy nie chciałem zobaczyć. Czuję mdłości i z gardłem pełnym żółci biegnę do łazienki. Pierwsze, co robię, to zwracam wszystko, co miałem w żołądku. Ostry smak wymiocin pali mnie w przełyk, ale to nic. Nic w porównaniu z tym, co dzieje się w mojej głowie. Feniks jest w pełni przebudzony. I jest… cholernie rozbawiony. „No proszę, Cassian… znowu wymiotujesz?” — szepcze mi prosto do czaszki tym swoim leniwym, lekko…-
203,2 K • Completed
-
-
Wracam do Dworu Orchidei późnym wieczorem. Kinkiety przygasły już do tego miękkiego, bursztynowego blasku, który zawsze zostawiają, kiedy wiedzą, że jestem wykończona. Pnącza na ścianach holu drżą lekko, jakby chciały mnie objąć, ale wyczuwają nastrój i tylko jedno z nich ostrożnie muska mój rękaw. Martin czeka przy drzwiach. W rękach trzyma grubą, kremową kopertę z moim imieniem napisanym znajomym, nieco drżącym pismem mamy. — Przyszło dzisiaj, panienko — mówi cicho.…-
46,3 K • Ongoing
-
-
Rini Rini Nayar od progu wiedziała, że spodoba jej się w Akademii Królewskiej. Nie chodziło nawet o pałacowe wieże czy rozległe tereny treningowe. Chodziło o atmosferę. Czuło się tutaj ducha prawdziwej rywalizacji. W domu wszyscy wiedzieli, że ona i tak wygra. Tutaj poziom był wyrównany, przegrana naprawdę coś znaczyła, a ona miała szansę trafić na równego sobie przeciwnika. To jej odpowiadało. Stała na dziedzińcu, oparta o kamienną balustradę, i przyglądała się treningowi…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Męczył się każdego dnia. Brak Suri był jak otwarta rana, która nie chciała się zagoić. Czuł ją w każdym oddechu, w każdej chwili ciszy, w każdym momencie, kiedy instynktownie szukał jej wzrokiem na korytarzu. Oddałby wszystko — nawet własną dumę — byle tylko znów mogła być przy nim. Być jego. Wiedział, że to jego wina. Całkowicie. To on ją zranił. Sprawił, że zaczęła się go bać. Na dodatek jakaś część niego wciąż szeptała, że nigdy na nią nie…-
148,0 K • Ongoing
-
-
Kruk Stał z boku, z rękami skrzyżowanymi na piersi, i obserwował Żniwiarzy idących w oddali. Rini coś mówiła, gestykulując energicznie, a Kruk kiwał głową z uprzejmą obojętnością. Niczym się nie przejmował. Nic go tu nie obchodziło. Aż do momentu, kiedy usłyszał krzyki. Podniósł głowę w tej samej chwili, w której zobaczył, jak coś z impetem porywa Suri z brzegu kanału. Jej ciało oderwało się od ziemi z przerażającą siłą, a w powietrzu pojawiło się kilka dużych,…-
148,0 K • Ongoing
-
- 1 2 … 14 Next