Header Background Image
    Rzeczywistość to ta część wyobraźni, co do której wszyscy się zgadzamy.

    61 Results in the "Opowiadania" category


    • Rozdział 7 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Nadeszła wigilia Bożego Narodzenia. Wszyscy rozjechali się do domów. Eliza została sama. Jeszcze nigdy nie czuła się tak paskudnie. Cieszyła się tylko, że wieczorem idzie do pracy – przynajmniej nie będzie miała czasu na smutne myśli. Tego dnia, jak nigdy dotąd, zdała sobie sprawę, że jest zupełnie sama na świecie. Kupiła sobie małą choinkę w doniczce. Chciała mieć choć odrobinę świątecznego nastroju. Kiedy weszła na górę, zdziwiła się, że drzwi do pokoju chłopaków…
    • Rozdział 8 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Styczeń upłynął na ciężkiej nauce. Zbliżała się sesja i wszyscy mieli pełne ręce roboty. Na każdym biurku rosła piramida książek. Emil wciąż przyjaźnił się z Elizą. Uczyli się razem prawie codziennie. Czasem przytulał ją, a ona była mu za to naprawdę wdzięczna – potrzebowała takiej bliskości. Niczego więcej między nimi jednak nie było. Codziennie odwoził ją na uczelnię i wracali razem. Eliza cieszyła się, że ich relacja wcale się nie pogorszyła. Czuła się teraz…
    • Rozdział 9 – Błękitne Marzenie Cover
      by Vicky — Zbliżały się ferie i Wielkanoc. Eliza zgłosiła w klubie, że może pracować w święta. I tak nie miała nic lepszego do roboty. Emil miał dla niej mniej czasu, odkąd znowu zaczął umawiać się z Cassie. Nie winiła go za to – cieszyła się, że im się układa. Kasandra często namawiała ją na wspólne wyjścia, a kiedy skończyły się egzaminy, Eliza nie miała już wymówek, żeby odmawiać. Zdziwiła się, jak dobrze bawi się w ich towarzystwie. Sytuacja mogła wydawać się…
    • Rozdział 2 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Obudziłam się wygodnie wtulona w kogoś, kto leżał obok mnie. Zamruczałam cicho, nie otwierając oczu. Daniel! Czy został u mnie na noc? Zerwałam się niemal gwałtownie.  - Nie chciałem cię przestraszyć – roześmiał się leżący w ubraniu na mojej pościeli Marek – po prostu tak słodko spałaś, że nie mogłem się powstrzymać. Twoja mama mnie wpuściła – dodał. Odetchnęłam, z powrotem kładąc się na łóżku. Chłopak podniósł się i pocałował mnie…
    • Rozdział 3 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Następnego dnia o świcie wypłynęliśmy z zatoki. Teraz byłam już pewna, że Daniel gra, a jego zabawa była okrutna i bezlitosna. Po pierwsze, przy każdej lepszej okazji, pod byle pretekstem robił mi zdjęcia – nie ważne komórką czy aparatem. Po drugie, nie było miejsca, w którym przypadkiem nie musnąłby mnie dłonią, nie otarł się o mnie ramieniem, nie pomógł w czymś, nie przytrzymał delikatnie, kiedy zakołysało jachtem – a przy tym, tak naprawdę nie mogłabym…
    • Rozdział 4 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Do przebycia mieliśmy tak naprawdę kawał drogi, ponieważ byliśmy mniej więcej na wysokości Sevilli, a Daniel mieszkał tuż pod Lisboną. I tak jednak szczęśliwym zbiegiem okoliczności było to wyjątkowo blisko. Gorące, letnie słońce Hiszpanii szybko wysuszyło ubranie chłopaka. Przerzucił sobie przez ramię moją torbę, a ja wzięłam plecak. Jego rzeczy zostały na jachcie. Południe spędziliśmy w leśnym zagajniku, ponieważ iść przy takiej temperaturze po prostu się nie…
    • Rozdział 6 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Leżałam skulona wzdłuż niewygodnych siedzeń w pociągu. Nie spałam, ale miałam zamknięte oczy, ponieważ nie chciałam patrzeć na Daniela. Właściwie w tym momencie marzyłam jedynie o tym by wrócić do domu. To nie było moje miejsce. Wzdrygnęłam się mimowolnie, gdy poczułam, że dotyka mojego ramienia. Przecież jeszcze tego dnia, na moich oczach, z zimną krwią zabił człowieka! Może i złego, bandytę, ale przecież to go nie usprawiedliwiało. Teraz dopiero boleśnie zdałam…
    • Rozdział 7 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Niezbliżanie się do Daniela kosztowało mnie naprawdę wiele wysiłku. Chciałam, żeby wziął mnie w ramiona, chciałam na ustach czuć jego pocałunki, a jednak uparcie go ignorowałam. Kat przestała być wściekła i traktowała mnie z chłodną niechęcią. Podczas kilku następnych dni poznałam Jaime’go, który jak słusznie oceniłam miał szesnaście lat i jego brata, blondyna, który mnie w to miejsce przyprowadził,  Tomasa. Cała trójka doskonale mówiła po polsku i prócz Kat,…
    • Rozdział 8 – Róże w kolorze krwi Cover
      by Vicky —   Leżeliśmy ściśnięci na dnie jednej z niewielkich, cumujących w porcie łodzi. Był późny wieczór i mimo letniej pory zaczynało robić się chłodno, a przemoczone ubrania ani trochę nie pomagały. - Skąd oni wiedzieli, gdzie jesteśmy? – westchnęła Kat. Zdziwiło mnie, że tym razem Jaime milczał. Zebrałam się jednak na odwagę i sama postanowiłam się przyznać. - Zadzwoniłam do znajomego detektywa – przyznałam cicho – sądziłam, że policja pomoże Annie. Bałam…
    • Rozdział 1 – Akademia Cover
      by Vicky —   Wakacje minęły tak szybko... zbyt szybko! Ostatnie chwile wolności. Wiedziałam co mnie czeka. Ojciec przygotowywał mnie na ten wyjazd od lat. Ja jednak marzyłam po prostu o normalnym życiu, takim jakie prowadziłaby każda inna, zwyczajna nastolatka. Imprezy, szkoła, randki. W zamian otrzymałam prywatnych nauczycieli, kompletny brak przyjaciół, dużą dozę nieufności wobec każdego, kto naruszył moją strefę i forsowne treningi. Mamy w ogóle nie pamiętałam. Miałam zaledwie kilka…
    Note